Wałęsa: zrobią aferę - potem krzyczą, że są ofiarą
Wytłumaczeniem zachowań demagogów i populistów jest to, że tworzą zasłonę dymną przed własną niemożnością. Jeśli czegoś nie wiedzą, nie umieją albo chcą ukryć, to najlepiej to zakrzyczeć. I takie metody znane są w przypadku tych formacji od lat. Zrobić aferę, a potem krzyczeć, że jest się ofiarą. Oskarżyć ludzi, a odpowiedzi przedstawiać jako frontalny atak - pisze prezydent Lech Wałęsa w felietonie dla Wirtualnej Polski.