Król Hiszpanii ma wrócić do Ceuty i Melilli. Sánchez otwiera drażliwy spór z Marokiem
Pedro Sánchez publicznie zwrócił uwagę królowi Filipowi VI, że ten od początku swojego panowania nie odwiedził Ceuty ani Melilli. Premier przekonuje, że istnieją wystarczające powody, aby głowa państwa pojawiła się w obu hiszpańskich enklawach w Afryce. W tle jest kryzys migracyjny, napięte relacje z Marokiem oraz pytania o to, kto i w jakim celu podsyca napięcia wokół obu miast.
T. Skowronek