Plan 21.
Obietnice Karola Nawrockiego

Początek kadencji:
6 sierpnia 2025
W pełni zrealizowane:
5 / 21
Stan na 2026-08-06
?
Sprawdź, jaki jest stan realizacji obietnic:
Mateusz Ratajczak

Mateusz Ratajczak

Redaktor Naczelny Wiadomości WP

Rozliczamy z czynów, nie z zapowiedzi

Karol Nawrocki jest z nami od roku. Warto przypomnieć, jak zaczynał: jako kandydat, na którego nikt poważnie nie liczył. Jego własne zaplecze przez długie tygodnie nie potrafiło zdecydować, czy go broni, czy się od niego dystansuje. Miał przegrać. A wygrał. Potem miał być słaby. Prezydent (oficjalnie) bez partii, bez parlamentarnej większości, bez własnych ludzi w administracji, z urzędem, który polska praktyka ustrojowa od dekady spycha do roli notarialnej. Rok później jest jednym z najpoważniejszych problemów rządu Donalda Tuska. I - jeżeli tylko będzie chciał - realnym kandydatem do przewodzenia polskiej prawicy. Bo Nawrocki zrozumiał coś, czego jego poprzednik nie wykorzystał: prezydentura w polskim systemie jest urzędem słabym, gdy chce się rządzić, a bardzo silnym, gdy chce się blokować. Weto wymaga trzech piątych Sejmu, żeby je odrzucić - koalicja tych głosów nie ma i mieć nie będzie. Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego zatrzymuje ustawę na miesiące. Z kolei inicjatywa ustawodawcza zmusza rząd do reakcji nawet wtedy, gdy trafia do zamrażarki, bo temat już jest na stole. Prezydent korzysta z tego konsekwentnie i bez sentymentów. Jest też druga noga tej prezydentury, zbudowana nie na blokowaniu, tylko na Waszyngtonie. Pierwszą zagraniczną wizytę Karol Nawrocki złożył w Białym Domu (bez nikogo z rządu w delegacji) i od tamtej pory wyciska ze znajomości z Donaldem Trumpem wszystko, co się dało: prestiż, zdjęcia, dostęp, którego zazdrości mu pół Europy, i realny argument w sporze o to, kto naprawdę prowadzi polską politykę zagraniczną. Cena jest taka, że kapitał polityczny zbudowany na jednym człowieku jest wart dokładnie tyle, ile trwa jego kadencja. Efekt sporów jest taki, że w Polsce współrządzą dziś dwa ośrodki, które nie rozmawiają. Po żadnej ze stron nie widać oficjalnej woli porozumienia i po żadnej nie widać, żeby ktoś jej szukał. Rząd kalkuluje, że prezydent jest za słaby, by rządzić, więc trzeba go przeczekać. Pałac kalkuluje, że premier jest za słaby, by przeprowadzić cokolwiek bez podpisu, więc trzeba go zablokować. Obie strony mogą mieć rację jednocześnie. Pytanie brzmi, co z tego zostaje w przepisach. Bo prezydentura to nie tylko konflikt z rządem. To także 21 obietnic, na których Karol Nawrocki zbudował kampanię. Konkretnych, policzalnych, część z terminami wykonania. I to z nich, a nie z liczby wet, będzie kiedyś rozliczany. Wirtualna Polska patrzy władzy na ręce i skrupulatnie rozlicza ze składanych w kampanii zapowiedzi. Było tak w przypadku Donalda Tuska i jego "100 konkretów", jest tak w przypadku Karola Nawrockiego. Zapraszamy do śledzenia "licznika obietnic Nawrockiego". Przyjęta metodologia: zaliczymy realizację konkretnej obietnicy, jeśli pojawią się dla niej gotowe projekty ustaw, nawet jeżeli nie będzie skończonego procesu legislacyjnego. Prezydent i jego środowisko nie mają wystarczającej większości, by przeprowadzić ustawę od projektu do wdrożenia. Identycznie traktujemy obietnice Donalda Tuska. Jeżeli projekt koalicji rządowej zatrzyma się u prezydenta (będącego z innego obozu politycznego), to i tak obietnicę uznajemy za zrealizowaną ze względu na maksymalne wykorzystanie ścieżki do jej osiągnięcia. Tak samo traktujemy inne dostępne prezydentowi narzędzia - złożenie wniosku o referendum uznajemy za wykorzystanie ścieżki legislacyjnej, nawet jeśli Senat wniosek odrzuci. To metodologia łagodna i taka pozostanie przez pierwszy rok kadencji. Na starcie prezydentury liczy się to, czy głowa państwa w ogóle podjęła próbę - czy projekt powstał, trafił do Sejmu, ruszył. Ale projekt złożony to nie to samo co prawo obowiązujące, a im dalej w kadencję, tym różnica robi się istotniejsza. Dlatego przy kolejnych podsumowaniach będziemy rozliczać prezydenta ze sprawczości, a nie z deklaracji: liczyć się będzie to, ile obietnic realnie zmieniło się w obowiązujące przepisy, a nie ile z nich trafiło do sejmowej zamrażarki.

Obniżenie VAT do 22 proc. "Pierwszego dnia urzędowania - 6 sierpnia 2025 r. - złożę projekt ustawy obniżającej podstawową stawkę VAT z 23 proc. do 22 proc.".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
6 sierpnia 2025 roku - czyli "pierwszego dnia urzędowania" - Karol Nawrocki nie złożył projektu dotyczącego obniżenia VAT. Pierwszą inicjatywę ustawodawczą podpisał dzień później w Kaliszu, a dotyczyła ona Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przez kolejnych dwanaście miesięcy prezydent skierował do Sejmu 22 projekty ustaw. Żaden nie dotyczył podstawowej stawki VAT. Obietnica jest już niemożliwa do zrealizowania ze względu na jej dokładny charakter - była jedyną w całym programie, przy której kandydat podał konkretną datę wykonania.
Niższe i prostsze podatki "0 proc. PIT dla rodzin z dwójką i więcej dzieci, II próg podatkowy 140 tysięcy złotych, likwidacja podatku Belki".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent Karol Nawrocki w piątek 8 sierpnia 2025 roku w Kolbuszowej podpisał inicjatywę „PIT Zero. Rodzina na plus" — projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Projekt zawiera propozycje podniesienia progu podatkowego w skali podatkowej dla podatków dochodowych od osób fizycznych z kwoty 120 000 zł do 140 000 zł oraz zwiększenia kwoty zmniejszającej podatek dla rozliczających się według skali podatkowej do wartości 16 800 zł. W ustawie CIT proponuje się rozszerzenie zakresu informacji podatkowych publikowanych corocznie przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych w związku z obowiązkiem przygotowania corocznego raportu o dochodach z tego podatku, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii erozji bazy podatkowej, utrudnień w stosowaniu cen transferowych oraz uszczelnienia systemu podatkowego CIT. W Ordynacji podatkowej podtrzymana ma być możliwość zastosowania podatkowego z zeszłego roku w przypadku dezaktualizacji danych do opodatkowania lub zmniejszenia straty w związku z transakcjami z podmiotami powiązanymi. W ustawie VAT przewidziano rozszerzenie zakresu stosowania mechanizmu podzielonej płatności w celu dalszego uszczelniania systemu VAT oraz wprowadzenie obowiązku publikowania corocznego raportu przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych dotyczącego wpływów z VAT i efektywności działań KAS, a także zintensyfikowania współpracy z Szefem Krajowej Administracji Skarbowej w dokonywaniu terminowych analiz ryzyka występowania naruszeń przepisów ustawy VAT, w kontekście konieczności aktualizacji warunku stosowania obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności. W ustawie o KAS wprowadzono obowiązek kontroli celno-skarbowej w zakresie stosowanych cen transferowych najwcześniej w cyklach trzyletnich. Niezrealizowana - w tym projekcie - pozostaje obietnica dotycząca likwidacji tzw. podatku Belki. Projekt trafił do Sejmu 11 sierpnia 2025 roku i jest tam najdłużej ze wszystkich prezydenckich inicjatyw - ponad 360 dni. Miał wejść w życie od 1 stycznia 2026 roku. Nie wszedł.
Proste podatki dla firm Ulgi prorodzinne dla przedsiębiorców, proinwestycyjny podatek od nieruchomości, jeden przelew - jedno proste rozliczenie PIT, ZUS i składki zdrowotnej.
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent nie skierował do Sejmu żadnego projektu realizującego ten punkt programu. Obietnica obejmowała trzy elementy: ulgi prorodzinne dla przedsiębiorców, proinwestycyjny podatek od nieruchomości oraz połączenie rozliczenia PIT, ZUS i składki zdrowotnej w jeden przelew. Żaden z nich nie doczekał się inicjatywy ustawodawczej. Częściowo w tym obszarze mieści się prezydencka aktywność wetująca - w czerwcu 2026 roku Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy o zmianie Ordynacji podatkowej i Kodeksu karnego skarbowego. Było to jednak działanie blokujące, a nie realizacja zapowiadanych uproszczeń.
Stop podwyżce podatków "Konstytucyjna ochrona przed podatkiem katastralnym i od spadków, nie podpiszę żadnej podwyżki podatków dla zwykłych Polaków".
Zrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Ze względu na charakter obietnicy - uznajemy ją za zrealizowaną. Karol Nawrocki konsekwentnie odmawia podpisywania ustaw podwyższających obciążenia podatkowe. Sejm uchwalił ustawę zwiększającą skalę podwyżek akcyzy na alkohol w latach 2026-2027 - po zmianie przepisów stawka miała wzrosnąć o 15 proc. w 2026 roku i o 10 proc. w 2027. Prezydent odmówił jej podpisania. W czerwcu 2026 roku odmówił także podpisania ustawy z 15 maja o zmianie Ordynacji podatkowej oraz Kodeksu karnego skarbowego. Jednocześnie ustawę z 15 maja o zmianie ustawy o podatku akcyzowym skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, argumentując, że rząd wielokrotnie zmienia przepisy dotyczące tego samego zagadnienia, a przedsiębiorcy dostają dwa tygodnie na dostosowanie się do nowych regulacji. Konstytucyjna ochrona przed podatkiem katastralnym i od spadków, zapowiadana w programie, nie została natomiast zrealizowana - nie powstał żaden projekt zmiany konstytucji w tym zakresie.
Tani prąd -33 proc. "Rachunki o 1/3 w dół, zielone certyfikaty na pokrycie rachunków zamiast na dopłaty do samochodów elektrycznych, tania energia z węgla - fedrować, wydobywać, rozwijać".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
Karol Nawrocki złożył projekt w sprawie obniżki cen prądu. Pomysł opiera się na czterech filarach: likwidacji dodatkowych opłat (OZE, mocowej, kogeneracyjnej i przejściowej), ograniczeniu kosztów certyfikatów, obniżeniu opłat dystrybucyjnych oraz zmianie zasad bilansowania systemu. Celem prezydenckiej inicjatywy jest przede wszystkim trwałe obniżenie rachunków za energię elektryczną dla gospodarstw domowych i firm - docelowo o 33 proc. - oraz uproszczenie rozliczeń, czyli likwidacja skomplikowanych opłat, dzięki czemu rachunki mają być czytelniejsze dla odbiorców. Według zapewnień twórców projektu budżet państwa na tym nie straci, ponieważ środki ETS zostaną po prostu przekierowane, co jest zgodne z polityką klimatyczną Unii Europejskiej. Był to trzeci prezydencki projekt dotyczący energii. Wcześniej, 21 sierpnia 2025 roku, Nawrocki skierował do Sejmu inicjatywę przedłużającą mrożenie cen energii elektrycznej. W styczniu 2026 roku doszła nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, rozszerzająca osłony socjalne na górników zatrudnionych w kopalniach prywatnych — realizująca kampanijne hasło o taniej energii z węgla. Tu warto jednak podkreślić "ale". W lutym 2025 roku, jeszcze podczas trwania kampanii wyborczej, na spotkaniu w Augustowie Karol Nawrocki mówił: "Musimy wrócić do cen energii elektrycznej sprzed czasów pandemii. (...) gwarantuję państwu, że w ciągu swoich pierwszych stu dni od objęcia urzędu prezydenta Rzeczypospolitej wprowadzę z pełną determinacją plan "Prąd 33 procent", który oznacza, że będziecie państwo po stu dniach od mojego przejęcia urzędu prezydenta Polski płacić o jedną trzecią mniej za rachunki energii elektrycznej". Obietnica była jednoznaczna - w ciągu 100 dni prezydent miał "wprowadzić plan", a nie wyłącznie zaprezentować projekt. Sto dni minęło w listopadzie 2025 roku. Rok później rachunki Polaków nie spadły o jedną trzecią, a sam projekt jest formalnie zamknięty: w lipcu 2026 roku Sejm odrzucił wniosek o skierowanie go do pierwszego czytania. Obietnicę uznajemy wyłącznie za częściowo zrealizowaną - ze względu na złożenie projektu. Jednak obietnice składane słownie przez kandydata na prezydenta brzmiały inaczej niż te, które zostały zapisane w programie wyborczym.
Centrum Obsługi Pacjenta "Koniec z chaosem w służbie zdrowia: zarejestruje, zmieni termin wizyty, pomoże w znalezieniu lekarza, skróci kolejki".
Zrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Centrum Obsługi Pacjenta nie powstało, ale prezydent doprowadził do zabezpieczenia pieniędzy na jego budowę. W listopadzie 2025 roku, dzień przed wpłynięciem do Sejmu rządowego projektu zasilenia NFZ, Karol Nawrocki złożył własny - przewidujący przekazanie identycznej kwoty z Funduszu Medycznego. Sejmowa Komisja Zdrowia nie włączyła prezydenckiej inicjatywy do wspólnych prac, ale do projektu rządowego wpisano rozwiązania tożsame z prezydenckimi, w tym utworzenie subfunduszy infrastruktury bezpieczeństwa i chorób rzadkich dzieci. 5 grudnia 2025 roku, otwierając w Pałacu Prezydenckim szczyt zdrowotny „Na ratunek ochronie zdrowia", prezydent ogłosił, że ustawę podpisuje. "Podpisuję tę ustawę, bo dzięki inicjatywie prezydenckiej z Funduszu Medycznego będzie można finansować terapię chorób rzadkich, będzie można finansować przygotowanie naszej ochrony zdrowia na czas kryzysu i umożliwić przekazanie pieniędzy na budowę Centrum Obsługi Pacjenta, co było jednym z punktów mojego planu 21" - mówił. Ustawa przekazała NFZ blisko 3,6 mld zł i określiła dopłaty z budżetu państwa do Funduszu Medycznego na lata 2026–2029: 5,2 mld zł w 2026 roku, 7 mld w 2027, 8 mld w 2028 i 6,3 mld w 2029. Samo Centrum Obsługi Pacjenta jednak nie działa. Funkcje, które miało pełnić (czyli rejestracja, zmiana terminu wizyty, pomoc w znalezieniu lekarza, skracanie kolejek) realizuje uruchomiona przez rząd centralna e-rejestracja, działająca od 1 stycznia 2026 roku i rozszerzona 1 sierpnia o kolejnych osiem zakresów świadczeń, m.in. endokrynologię, nefrologię i pulmonologię. To odrębna inicjatywa rządowa. Obietnicę uznajemy za zrealizowaną - pieniądze są zabezpieczone, choć instytucji z obietnicy nie ma.
Godna waloryzacja emerytur "Waloryzacja emerytur minimum o 150 zł lub więcej i zawsze powyżej wskaźnika inflacji".
Zrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek 3 listopada 2025 roku w Sochaczewie podpisał projekt własnej ustawy w sprawie waloryzacji emerytur - "Godna emerytura". Chce, by najniższe świadczenia rosły o co najmniej 150 zł. Taką inicjatywę ustawodawczą zapowiadał w kampanii wyborczej — w tym wypadku nie deklarował, że zmiany wejdą w życie w jakimkolwiek terminie. Dlatego uznajemy złożenie projektu za realizację obietnicy danej emerytom podczas kampanii. Podobne kryterium stosujemy, oceniając słowa Donalda Tuska - nawet jeżeli proces legislacyjny jest przerywany prezydenckim wetem lub koalicyjnymi protestami. Trzeba jednak odnotować, co się z projektem stało. Leży w Sejmie od ponad 270 dni, a prace nad nim od miesięcy nie posuwają się. W 2026 roku emerytury wzrosły o 5,3 proc. Rządowa prognoza waloryzacji na 2027 rok mówi o wskaźniku 3,48 proc. - najniższym od kilku lat. To jeden z punktów, przy których różnica między złożonym projektem a obowiązującym prawem jest najbardziej widoczna.
Po pierwsze Polska "Polskie państwo musi dbać przede wszystkim o swoich obywateli. Musi obowiązywać zasada pierwszeństwa dla Polaków w korzystaniu z usług społecznych, służby zdrowia i edukacji".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
Najskuteczniejsze działanie prezydenta w tym obszarze nie było inicjatywą ustawodawczą, tylko wetem. Pod koniec sierpnia 2025 roku Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, argumentując, że 800 plus powinni otrzymywać wyłącznie ci Ukraińcy, którzy w Polsce pracują. Rząd musiał napisać projekt od nowa. Sejm uchwalił go 12 września 2025 roku stosunkiem głosów 227 do 194 i prezydent tę wersję podpisał. Skutki weszły w życie 1 lutego 2026 roku. ZUS wstrzymał wypłaty świadczenia dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR, a jego przyznanie uzależniono od aktywności zawodowej wnioskodawcy - w zależności od jej rodzaju podstawa wymiaru składek musi wynosić co najmniej 30 lub 50 proc. minimalnego wynagrodzenia. Świadczenie przysługuje wyłącznie wtedy, gdy dziecko realizuje obowiązek przedszkolny lub szkolny w polskiej placówce. Zmiany objęły około 150 tysięcy osób. Równolegle prezydent skierował do Sejmu własny projekt nowelizacji tej samej ustawy - 25 sierpnia 2025 roku. Sejm odrzucił go w pierwszym czytaniu w listopadzie 2025, gdy przepisy realizujące prezydencki postulat już obowiązywały. Drugi projekt z tego obszaru, zaostrzający warunki uzyskania obywatelstwa polskiego, złożony 29 września 2025 roku, czeka na rozpatrzenie ponad trzysta dni. Zasada pierwszeństwa Polaków dotyczyła jednak nie tylko świadczeń rodzinnych, ale też dostępu do ochrony zdrowia i edukacji. W tych dwóch obszarach nic się nie zmieniło.
Stop Zielony Ład "Polska musi wypowiedzieć i zwrócić jego koszty zwykłym Polakom".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
Tę obietnicę prezydent realizuje nie ustawami, lecz ścieżką referendalną. W marcu 2026 przedstawił własne propozycje zmian w unijnym systemie handlu emisjami ETS, a w maju złożył do Senatu wniosek o ogólnokrajowe referendum w sprawie polityki klimatycznej. Senat wniosek odrzucił 20 maja: za było 32 senatorów, przeciw 62, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Koalicja argumentowała, że pytanie sugerowało odpowiedź. Prezydent przeformułował je i 23 lipca złożył wniosek ponownie - tym razem brzmi ono "Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?", a termin głosowania wyznaczono na 27 września 2026. Do zapowiadanego w kampanii wypowiedzenia Zielonego Ładu i zwrotu jego kosztów obywatelom nie doszło - i nie ma projektu, który by to przewidywał.
Bezpieczne dzieciństwo bez ideologii Zatrzymanie pomysłów zmierzających do łatwej zmiany płci przez dzieci, nie dla adopcji dzieci przez pary homoseksualne, nie dla ideologii w szkołach.
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
W tym zakresie prezydent Karol Nawrocki nie złożył żadnej inicjatywy ustawodawczej. Podejmował natomiast decyzje osobiste i korzystał z prawa weta. Pod koniec września 2025 roku poinformował o wypisaniu syna z zajęć edukacji zdrowotnej - nowego i nieobowiązkowego przedmiotu w polskich szkołach. "Podjęliśmy decyzję o wypisaniu naszego syna z zajęć edukacji zdrowotnej" - przekazał w mediach społecznościowych. "Pod niewinnie brzmiącą nazwą tego przedmiotu próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę, a na to nie może być zgody" - stwierdził prezydent. Zawetował też nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, tzw. lex Kamilek - ustawę z 5 sierpnia 2025 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz niektórych innych ustaw. W założeniu nowelizacja miała usunąć wątpliwości interpretacyjne i trudności praktyczne ujawnione podczas funkcjonowania przepisów, między innymi upraszczając procedury weryfikacji osób pracujących z dziećmi - co budziło kontrowersje. Prezydent, powołując się na ocenę Rzeczniczki Praw Dziecka, uznał, że ustawa obniża standard ochrony dzieci przed nadużyciami. Weto oznacza, że dotychczasowe przepisy pozostają w mocy, a ewentualne zmiany będą wymagały nowej inicjatywy ustawodawczej. Trzy konkretne zapowiedzi z tego punktu programu - zatrzymanie zmian ułatwiających zmianę płci przez dzieci, sprzeciw wobec adopcji przez pary jednopłciowe i usunięcie ideologii ze szkół - nie znalazły przełożenia na żaden projekt ustawy.
Dobra Polska szkoła "Dobra edukacja zamiast likwidacji prac domowych, budujmy realne relacje - szkoła bez smartfonów, chrońmy dzieci, wspierajmy rodziców, nauczyciel - zawód zaufania i szacunku".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
Obietnica zrealizowana wyłącznie częściowo — przez podpis pod zmianami w Karcie Nauczyciela. Prezydent nie składał własnych propozycji w tym zakresie. Pod koniec sierpnia 2025 roku Karol Nawrocki podpisał tzw. dużą nowelizację ustawy Karta Nauczyciela, o której powiedział, że „zyskała rodzaj konsensusu w polskim parlamencie". Podkreślił, że zawiera ona rozwiązania, na które czekało środowisko nauczycielskie, oraz że w ich przygotowanie zaangażowane były związki zawodowe. Pozostałe elementy obietnicy - szkoła bez smartfonów, odejście od likwidacji prac domowych, wsparcie dla rodziców - nie doczekały się prezydenckiego projektu.
Wszyscy równi wobec prawa, sądy godne zaufania "Koniec z chaosem w sądownictwie. Każdy musi móc liczyć na sprawiedliwy, obiektywny i apolityczny sąd. Stabilizacja, informatyzacja, przyspieszenie spraw. Jeśli nie będzie ponadpartyjnego konsensusu w sprawie naprawy sadownictwa - muszą wypowiedzieć się Polacy w referendum".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
19 lutego 2026 prezydent zawetował rządową reformę Krajowej Rady Sądownictwa i tego samego dnia przedstawił własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Dokument opiera się na trzech zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń i potwierdzeniu statusu powołanych sędziów. Projekt wywołał jeden z najostrzejszych sporów prawnych kadencji - 13 czerwca 2026 Komisja Wenecka przyjęła opinię, w której stwierdziła, że prace nad nim nie powinny być kontynuowane, a w wielu aspektach jest on bardziej szkodliwy dla niezależności sądownictwa niż nowelizacja z 2019 roku. Projekt pozostaje w Sejmie. Druga część obietnicy, czyli referendum w sprawie sądownictwa przy braku ponadpartyjnego konsensusu, nie została zrealizowana. Prezydent zapowiedział je w uzasadnieniu projektu, ale do dziś takiego wniosku do Senatu nie złożył, choć w sprawie polityki klimatycznej zrobił to dwukrotnie.
Stop pakt migracyjny "Wypowiedzenie Paktu Migracyjnego, wprowadzenie zabezpieczeń przed napływem nielegalnych imigrantów".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent nie złożył projektu przewidującego wypowiedzenie paktu migracyjnego - takiej możliwości zresztą nie ma, bo rozporządzenia unijne nie podlegają jednostronnemu wypowiedzeniu przez państwo członkowskie. Pakt wszedł w życie 12 czerwca 2026 roku. Polska została zwolniona z mechanizmu relokacji i z obowiązku wnoszenia wkładu finansowego do końca 2026 roku, po czym Komisja Europejska ponownie oceni sytuację. Skutek zbieżny z obietnicą osiągnięto więc inną drogą - w negocjacjach rządowych w Radzie UE, bez udziału Pałacu Prezydenckiego. Zapowiadane zabezpieczenia przed napływem nielegalnych imigrantów nie doczekały się prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej.
Bezpieczeństwo Ponad Podziałami "Konstytucja Bezpieczeństwa RP. Polska fortecą wschodniej flanki - 5 proc. PKB na armię, 300 tysięcy wyszkolonych żołnierzy, przyspieszenie zbrojeń i szkolenie wojskowe dla ochotników, silni w NATO, polscy żołnierze nie pojadą na Ukrainę".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Najbardziej złożony punkt całego programu — pięć osobnych zobowiązań, od Konstytucji Bezpieczeństwa RP, przez 5 proc. PKB na armię i 300 tysięcy wyszkolonych żołnierzy, po przyspieszenie zbrojeń. Żadne z nich nie zostało zrealizowane. Konstytucja Bezpieczeństwa RP nie powstała. Zapowiadany poziom 5 proc. PKB nie został osiągnięty - w budżecie na 2026 rok na obronność zaplanowano 201 miliardów złotych, czyli 4,83 proc. PKB. Liczebność armii pozostaje daleka od 300 tysięcy. Aktywność prezydenta w tym obszarze sprowadziła się do sporu o finansowanie zbrojeń. W lutym 2026 zawetował ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, blokując unijną pożyczkę, a 10 marca skierował do Sejmu własną alternatywę: projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, promowany jako "Polski SAFE 0%". Fundusz miałby powstać w Banku Gospodarstwa Krajowego, a środki - według Kancelarii Prezydenta około 200 miliardów złotych w cztery-pięć lat - pochodzić z gospodarowania rezerwami NBP. Marszałek Sejmu zapowiedział, że projekt nie będzie procedowany do czasu rozstrzygnięcia losów zawetowanej ustawy. W efekcie z obietnicy przyspieszenia zbrojeń zostało zablokowane jedno źródło finansowania i projekt drugiego, który nie trafił nawet do pierwszego czytania.
Skuteczna Obrona Cywilna "Nowy system zarządzania kryzysowego w każdej gminie oparty na Państwowej Straży Pożarnej wraz z 100-proc. dotacjami dla każdej gminy na budowę schronów i systemu bezpieczeństwa".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent nie skierował do Sejmu żadnego projektu dotyczącego obrony cywilnej. Zapowiadany nowy system zarządzania kryzysowego w każdej gminie, oparty na Państwowej Straży Pożarnej, nie powstał. Środki na budowę schronów są wydatkowane na podstawie ustawy o obronie cywilnej z 2025 roku, uchwalonej jeszcze przed objęciem urzędu przez Karola Nawrockiego.
Wielka 4 Rozwoju: CPK, ATOM, PORTY, STREFY INWESTYCYJNE "Ambitny program rozwoju infrastruktury dla obywateli i biznesu będzie gwarancją dostatniej przyszłości Polaków".
Częściowo
Poznaj wyjaśnienie
7 sierpnia prezydent Karol Nawrocki, podczas swojej wizyty w Kaliszu, podpisał inicjatywę ustawodawczą dotyczącą Centralnego Portu Komunikacyjnego. 17 października pojawiła się kolejna inicjatywa ustawodawcza Prezydenta RP - „Tak! Dla Polskich Portów”. Projekt zobowiązuje rząd do szeregu przedsięwzięć inwestycyjnych niezbędnych do zabezpieczenia interesów gospodarczych i strategicznych Polski. Karol Nawrocki podpisał projekt podczas wizyty w BCT - Bałtyckim Terminalu Kontenerowym w Gdyni. Do pełnej realizacji obietnicy brakuje kolejnych wątków rozwojowych.
Inwestycje! Na co dzień "Program inwestycji w każdej gminie - nowe drogi, infrastruktura wodna i kanalizacyjna, dostęp do internetu i rozwój sieci, remonty szkół, ścieżki rowerowe. Inwestycje lokalne to zlecenia dla polskich firm i praca dla Polaków z każdej gminy w Polsce".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent nie skierował do Sejmu żadnego projektu realizującego zapowiadany program inwestycji w każdej gminie. Ani drogi lokalne, ani infrastruktura wodno-kanalizacyjna, ani rozwój sieci internetowej, ani remonty szkół czy ścieżki rowerowe nie stały się przedmiotem prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej.
Wspierać rolnika, dbać o Polską wieś "Stop likwidacji polskiego rolnictwa - nie dla umowy Mercosur, nie dla likwidacji budżetu UE na rolnictwo, nie dla zielonego ładu w rolnictwie, nie dla ustawy łańcuchowej, nie dla niekontrolowanego napływu żywności z Ukrainy. Polska ziemia w polskich rękach".
Zrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
9 sierpnia 2025 roku w Krąpieli prezydent Karol Nawrocki podpisał inicjatywę "Ochrona polskiej wsi" - projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony polskiego rolnictwa. Zawarto w nim przepisy dotyczące zakazu sprzedaży polskiej ziemi, blokowania umowy z Mercosur i powstrzymania napływu produktów rolnych z Ukrainy, w tym przedłużenie moratorium na sprzedaż państwowej ziemi rolnej o dziesięć lat. Sejm uchwalił ustawę 23 stycznia 2026 roku, a prezydent podpisał ją 9 marca 2026 roku. To jedyna z 22 prezydenckich inicjatyw ustawodawczych, która przeszła całą ścieżkę legislacyjną i stała się obowiązującym prawem. 7 kwietnia 2026 roku Nawrocki złożył drugi projekt z tego obszaru - o ochronie funkcji produkcyjnej wsi. - Nowe prawo, które przygotowałem, mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi - mówił prezydent. Ten projekt pozostaje w Sejmie.
Polski złoty, nie dla euro "Bezrefleksyjne wprowadzenie waluty euro to będzie kolejna fala drożyzny i ścisłe uzależnienie od decyzji europejskich elit. Tak dla wolności gospodarczej - utrzymania gotówki".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Prezydent nie podjął w tej sprawie żadnej inicjatywy ustawodawczej ani referendalnej. Nie powstał projekt konstytucyjnego zabezpieczenia złotego ani przepisy chroniące obrót gotówkowy, o których mowa w programie. Warto odnotować, że w obecnej kadencji parlamentu nie toczą się też żadne prace nad przystąpieniem Polski do strefy euro - obietnica nie została więc wystawiona na próbę.
W końcu własne M! "Tereny pod budowę mieszkań dla spółdzielni i samorządów, dostęp do państwowego wsparcia zakupu pierwszego mieszkania, ograniczenie niesprawiedliwych zysków banków na odsetkach od kredytów mieszkaniowych – zyskają Polacy, nie deweloperzy i bankierzy, którzy trzymają z władzą".
Niezrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Obietnica obejmowała cztery elementy: tereny pod budowę mieszkań dla spółdzielni i samorządów, państwowe wsparcie zakupu pierwszego mieszkania, ograniczenie zysków banków na odsetkach od kredytów mieszkaniowych oraz przesunięcie korzyści od deweloperów w stronę kupujących. Przez rok prezydent nie skierował do Sejmu żadnego projektu dotyczącego mieszkalnictwa. Wśród 22 złożonych inicjatyw znalazły się natomiast regulacja rynku kryptoaktywów, nowelizacja prawa o ruchu drogowym i ustanowienie Dnia Działacza Opozycji Antykomunistycznej.
Fundusz Rozwoju Technologii Przemysłowych "Finansowanie na poziomie co najmniej 5 miliardów złotych rocznie przeznaczone na rozwój bezpiecznych technologii przełomowych: AI - sztuczna inteligencja, komputery kwantowe czy biotechnologia i produkcja leków".
Zrealizowane
Poznaj wyjaśnienie
Pod koniec sierpnia 2025 roku w Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się uroczystość podpisania przez prezydenta inicjatywy ustawodawczej dotyczącej projektu ustawy o Funduszu Rozwoju Technologii Przełomowych. Zakłada on finansowanie na poziomie co najmniej 5 miliardów złotych rocznie na sztuczną inteligencję, komputery kwantowe i biotechnologię. - Musimy podejmować wspólny wysiłek, żeby Polska nie przespała wielkiej rewolucji technologicznej, która dzieje się na naszych oczach - mówił Karol Nawrocki. Obietnicę zaliczamy zgodnie z przyjętą metodologią, bo gotowy projekt istnieje. Warto jednak wiedzieć, że leży w Sejmie od ponad 340 dni i nie trafił nawet do pierwszego czytania. Ani jedna złotówka z zapowiadanych pięciu miliardów nie została wydana.