Piotr Wawrzyk (strona 6 z 7)

Wiceszef MSZ wzburzony. Wymowny komentarz pod adresem Niemiec
WIDEO

Wiceszef MSZ wzburzony. Wymowny komentarz pod adresem Niemiec

- Zawód polityka jest zawodem, który polega na tym, że są sytuacje, w których trzeba zachować się przyzwoicie - tak wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk w wydaniu specjalnym "Poranka WP" skomentował postawę Niemiec wobec nałożenia sankcji na Rosję. Przypomnijmy, kraj ten nie zgodził się odcięcie Rosji od globalnego systemu płatności międzybankowych SWIFT. Dlaczego? Jak mówił Wawrzyk, Niemcy boją się utraty pieniędzy, które niemieckie firmy zainwestowały w Rosji - boją się, że w przypadku wyłączenia w Rosji systemu SWIFT nie będą mogli tych pieniędzy odzyskać. - Przy takim dylemacie należy sobie zadać pytanie: jakie będą straty na Ukrainie, jakie będą koszty musiały ponosić także Niemcy w sytuacji, gdy ten problem, który stworzyła Rosja, będzie się przedłużał - wskazał wiceszef MSZ. Pytany, jak przekonać Niemców, odparł: "Jeżeli wojna i totalny atak na Ukrainę, zbombardowanie budynków mieszkalnych, nie jest w stanie przekonać do zmiany stanowiska, to pytanie, co się musi się wydarzyć. Putin musi użyć broni atomowej? Zaatakować kraje bałtyckie? Do tego chcemy doprowadzić, nie wprowadzając sankcji, które podziałają natychmiast?". Wawrzyk przekonywał, że prowadzone są negocjacje - zarówno przez premiera Morawieckiego, ministrów odpowiedzialnych za sprawy europejskie, zagraniczne, jak i ekonomiczne. - Gdyby ten proces nie był przez nas prowadzony, sankcje, które zostały przyjęte, byłyby dużo mniej zdecydowane - stwierdził.
Natalia Durman Natalia Durman
Wiceminister z PiS o Tusku. "Specjalista w osłabianiu Polski"
WIDEO

Wiceminister z PiS o Tusku. "Specjalista w osłabianiu Polski"

Donald Tusk, komentując w czwartek wyrok TSUE w sprawie mechanizmu warunkowości, stwierdził, że rząd Zjednoczonej Prawicy jest znany z osłaniania pozycji Polski w Unii Europejskiej. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wiceszefa polskiego MSZ Piotra Wawrzyka. Jego zdaniem to Tusk jest specjalistą w osłabianiu Polski. - Jest ostatnią osobą, która powinna się na temat osłabiania Polski w UE wypowiadać - powiedział. - Nikt nie zrobił więcej, żeby osłabić rząd PiS w Brukseli - dodał. Wawrzyk przypomniał również artykuł z francuskiego „Liberation”, w którym opisano, jak miał wyglądać proces decyzyjny w TSUE i w jaki sposób nacisk na sędziów mieli wywierać politycy Europejskiej Partii Ludowej, której przewodniczy Tusk. - To pokazuje, że orzeczenia TSUE są nie tylko nie do końca sprawiedliwie, ale przede wszystkim nie są niezależne. Przede wszystkim przy tym wyroku ma to znaczenie - powiedział wiceminister. Patrycjusz Wyżga zapytał również gościa programu "Tłit" WP o jego ocenę inicjatywy Zbigniewa Ziobry, który chce zwołania Rady Gabinetowej w sprawie w stosunków Polski z UE. Prowadzący chciał wiedzieć, czy takie pomysły nie mrożą krwi w żyłach wiceszefa MSZ. - Najbardziej mi mrozi krew w żyłach, jak bardzo na niekorzyść zmieniła się sama Unia Europejska. Od 2014 roku mamy (…) taki trend polegający na tym, że nie ważna jest rola państwa, a najważniejsza jest rola KE i TSUE. Pozostałe instytucje są marginalizowane - stwierdził Piotr Wawrzyk.
Wiceszef MSZ o inicjatywie Tuska. "To pozytywny sygnał"
WIDEO

Wiceszef MSZ o inicjatywie Tuska. "To pozytywny sygnał"

Od kilku tygodnia trwają intensywne działania dyplomatyczne związane z wywołanym przez Rosję kryzysem międzynarodowym. Zewsząd płyną zapowiedzi, że w przypadku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Kreml spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią Zachodu w postaci dotkliwych sankcji gospodarczych. W rozmowie z Wirtualną Polską wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk powiedział, że nie może zdradzić konkretów w tej sprawie, ale podkreślił, że w zapowiedziach krajów zachodnich nie ma żadnej przesady. Polityk mówił również o zapowiedzianej wizycie brytyjskiej minister spraw zagranicznych Liz Truss. - Oczywiście, temat jest jeden, to znaczy sytuacja bezpieczeństwa w regionie, przede wszystkim wokół Ukrainy, ale też na granicy polsko-białoruskiej, bo wydaje się, że te dwa problemy coraz trudniej rozdzielić - powiedział. Dodał, że rozmowy dotyczyć będą również zwiększenia obecności wojsk brytyjskich w Polsce. Wawrzyk potwierdził, że wszystkie działania dyplomatyczne ze strony Polski są prowadzone wspólnie. Prezydent i rząd wymienia się w tej sprawie wszystkimi informacjami. Wiceminister zapewnił również, że udział w działaniach bierze Jarosław Kaczyński. - Zwracam uwagę, że mówimy o wicepremierze ds. bezpieczeństwa i przewodniczącym komitetu bezpieczeństwa, ale też problem, o którym mówimy dotyczy bezpieczeństwa, więc trudno, żeby było inaczej - powiedział. Wawrzyk pozytywnie ocenił również inicjatywę Donalda Tuska, który zorganizował spotkanie byłych prezydentów i byłych szefów polskiej dyplomacji, by omówić sytuację na Ukrainie. - Jesteśmy dzisiaj w takim momencie, że każda inicjatywa, która może wesprzeć działania polskiego rządu, prezydenta jest ważna. Jeżeli taki ma być efekt tego działania, to jest to pozytywny sygnał - powiedział gość programu WP "Tłit".