odkrycie (strona 7 z 31)

Kopał w ziemi na działce. Groźne odkrycie pod Krakowem
WIDEO

Kopał w ziemi na działce. Groźne odkrycie pod Krakowem

Zaskakujący finał prac na działce. We wtorek jeden z pracowników firmy wykonujący zlecone zadanie w trakcie kopania w ziemi na prywatnej działce w miejscowości Gierałtowice (woj. małopolskie) odnalazł przedmiot przypominający bombę. Natychmiast o wszystkim poinformował policję w Andrychowie, która na miejsce wysłała patrol, by sprawdzić, co się tak naprawdę stało. Po przybyciu mundurowych okazało się, że mężczyzna rzeczywiście znalazł niewybuch. Zaalarmowano saperów z Krakowa i jak się później okazało, był to pocisk artyleryjski pochodzący najprawdopodobniej z I wojny światowej o długości ok. 33 cm i szerokości ok. 10 cm. Żołnierze z 16 Batalionu Powietrznodesantowego w Krakowie zabrali ze sobą znaleziony pocisk w celu jego zneutralizowania na poligonie. "O niecodziennym znalezisku poinformował pracownik firmy, w trakcie wykonywania prac ziemnych, w rejonie jednej z posesji w Gierałtowicach. Na miejsce natychmiast skierowani zostali andrychowscy policjanci, którzy zabezpieczyli teren. Okazało się, że znaleziony przedmiot to pocisk artyleryjski pochodzący najprawdopodobniej z okresu I wojny światowej o długości około 33 cm i szerokości około 10 cm" - wyjaśniła policja. Służby apelują, że z uwagi na niebezpieczeństwo, jakie mogą nieść ze sobą groźne znaleziska, w żadnym wypadku nie należy ich dotykać, czy przemieszczać, ponieważ pomimo upływu lat, te nadal mogą grozić eksplozją.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Wyjątkowe odkrycie w Lubuskiem. Masowy grób z artefaktami
WIDEO

Wyjątkowe odkrycie w Lubuskiem. Masowy grób z artefaktami

Ziemia w Polsce skrywa wiele tajemnic. Grupa poszukiwaczy ze stowarzyszenia POMOST przeprowadziła ostatnio prace ekshumacyjne na cmentarzu ewangelickim w Goruńsku, gm. Bledzew (woj. lubuskie). Natrafiano na ludzkie szczątki, a po krótkiej analizie okazało się, że należą one do 10 niemieckich żołnierzy. Oprócz tego znaleziono wiele ciekawych artefaktów, jak okulary, odznaki czy zapałki, a także złotą obrączkę. "W zlokalizowanym grobie masowym odkryliśmy szczątki 10 żołnierzy niemieckich. Wszyscy zginęli krótko po wycofaniu się z pozycji MRU w pobliżu Chyciny, którą 31 stycznia 1945 r. zaatakowały wojska radzieckie. Część z nich została rozstrzelana po poddaniu się czerwonoarmistom. Ciała kilku z nich zalegały także obok zniszczonego transportera opancerzonego. Jego spalony wrak stał przy drodze do Sokolej Dąbrowy. Żołnierzy pochowali niemieccy mieszkańcy Goruńska dopiero 2 lutego 1945 r." - wyjaśniono w oświadczeniu. Według ekspertów z POMOSTU, polegli żołnierze mogli służyć w kadrowym szwadronie 3. Szkolno-Zapasowego Batalionu Woźniców. Była to jednostka transportowa, która od 1943 r. stacjonowała w leśnym miasteczku koszarowym na wschód od wsi Pieski. Stowarzyszenie POMOST to grupa archeologów, którzy zajmują się poszukiwaniem grobów i mogił żołnierskich oraz cywilnych z okresu II wojny światowej. Ekshumacje prowadzone są przede wszystkim w zachodniej części Polski. Eksperci ze stowarzyszenia regularnie trafiają na mogiły sprzed blisko 80 lat. Wśród ich działań znajdują się szczątki osób niezależnie od narodowości.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Zajrzeli do naczepy ciężarówki. Wielkie odkrycie służb pod Łodzią
WIDEO

Zajrzeli do naczepy ciężarówki. Wielkie odkrycie służb pod Łodzią

Służby nie dały za wygraną i dopadły przestępców na gorącym uczynku. Funkcjonariusze z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej oraz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, ustalili, że na terenie województwa łódzkiego działa grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową. Zdecydowano się zajrzeć do jednej z ciężarówek, która stała przy hali magazynowej pod Łodzią i okazało się, że w naczepie znajduje się wiele pudeł z papierosami bez akcyzy. Działania przeprowadzono również na kilku posesjach i jeszcze w jednym magazynie. Okazało się, że łącznie znaleziono ponad 8 mln papierosów i ponad 650 tys. zł w gotówce. "Działania podjęte przez funkcjonariuszy doprowadziły do przeszukania kilku posesji, w tym dwóch hal magazynowych, gdzie ujawniono ponad 5 milionów papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kolejne 3 miliony znajdowały się w kilku budynkach i pojazdach oraz na naczepie pojazdu ciężarowego" - wyjaśniło CBŚP. W trakcie prowadzonych czynności zatrzymane zostały trzy osoby, które w Prokuraturze Rejonowej Łódź-Widzew w Łodzi usłyszały zarzuty dotyczące obrotu wyrobami tytoniowymi bez polskich znaków akcyzy. Według ustaleń śledczych, gdyby nielegalne wyroby trafiły na rynek, straty skarbu państwa mogłyby wynieść ponad 12 mln zł.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki