odkrycie (strona 6 z 31)

Odkrycie w Dolinie Śmierci. IPN znalazł szczątki 100 osób
WIDEO

Odkrycie w Dolinie Śmierci. IPN znalazł szczątki 100 osób

Przełomowe odkrycie śledczych IPN w tzw. Dolinie Śmierci w Chojnicach. Biegli, śledczy i grupa archeologów IPN natrafiła na dwie zbiorowe mogiły Polaków zamordowanych jesienią 1939 r. przez niemieckich żołnierzy. Badania w tym miejscu trwały od 23 kwietnia, ale dopiero w czwartek IPN oficjalnie poinformował o przebiegu kolejnych badań na terenie Doliny Śmierci. - W ciągu miesiąca ujawniliśmy dwie zbiorowe masowe mogiły. Pierwsza z nich zawierała szczątki ponad 20 osób: kobiet i mężczyzn w wieku od 20 do 40 lat. W mogile zostały również odnalezione drobne przedmioty, takie jak: krzyżyk, medalik z wizerunkiem Matki Bożej, różaniec czy metalowy orzełek, który najprawdopodobniej pochodził z czapki leśniczego - mówił dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i z-ca prokuratora generalnego prok. Andrzej Pozorski. Natomiast w kolejnej mogile znaleziono szczątki ponad 80 osób. Prok. Pozorski podkreślił, że zebrane przez śledczych i biegłych dowody wskazują na to, że ofiarami były osoby cywilne. Z ustaleń śledztwa i oględzin, które przeprowadziliśmy na miejscu, wynika, że w drugiej mogile zostali ujawnieni "pensjonariusze Krajowego Zakładu Opieki Społecznej w Chojnicach". Dzisiejsze odkrycie jest pokłosiem "zbrodni pomorskiej", która była zaplanowaną akcją eksterminacyjną prowadzoną przez Niemców na terenie przedwojennego województwa pomorskiego w ponad 400 miejscowościach na polskiej ludności cywilnej.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Ponure odkrycie na Dolnym Śląsku. Masowy grób z czasów II wojny światowej
WIDEO

Ponure odkrycie na Dolnym Śląsku. Masowy grób z czasów II wojny światowej

Ludzkie szczątki i pamiątki z II wojny światowej odkryte na cmentarzu w Pławnej Dolnej (woj. dolnośląskie). Grupa poszukiwaczy ze stowarzyszenia POMOST pochwaliła się na swoim profilu na Facebooku kolejnym znaleziskiem. Prowadzone prace ekshumacyjne pozwoliły odnaleźć szczątki żołnierzy, a także kilka wojskowych artefaktów. Pochowani tu żołnierze są narodowości niemieckiej. Co ciekawe, na terenie dzisiejszego cmentarza podczas wojny stacjonowała jednorzędowa kwatera wojenna wojsk Hitlera. W 1997 r. odnaleziono tam szczątki ok. 20 żołnierzy. Jak widać po fotografiach, podczas prac z ubiegłego wieku nie odnaleziono wszystkich pochowanych w masowym grobie, podczas gdy obok miejsca znaleziska tworzyły się kolejne miejsca pod nowe miejsca pochówku. "Podczas trzydniowych prac zlokalizowaliśmy kolejne pochówki pojedyncze oraz fragmenty odnalezionego dawniej grobu masowego, z którego nie podjęto jednak wszystkich szczątków. Nasze prace doprowadziły także do odkrycia kolejnych pięciu znaków tożsamości" - przekazano w oświadczeniu. Stowarzyszenie POMOST to grupa archeologów, którzy zajmują się poszukiwaniem grobów i mogił żołnierskich oraz cywilnych z okresu II wojny światowej. Ekshumacje prowadzone są przede wszystkim w zachodniej części Polski. Eksperci ze stowarzyszenia regularnie trafiają na mogiły sprzed blisko 80 lat. Wśród ich działań znajdują się szczątki osób niezależnie od narodowości.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Mieli przy sobie niewybuchy i amunicje. Ewakuowano cały komisariat
WIDEO

Mieli przy sobie niewybuchy i amunicje. Ewakuowano cały komisariat

Nietypowy ciąg zdarzeń na Podkarpaciu. Na terenie Magurskiego Parku Narodowego strażnicy zauważyli trzy osoby z wykrywaczami metali. Dwóm mężczyznom towarzyszyła kobieta, a cała trójka została ujęta na terenie dawnej miejscowości Ciechania, nieopodal granicy państwa. Policja udostępniła nagranie i zdjęcia artefaktów, jakie zostały znalezione przy nielegalnych poszukiwaczach. W ich torbach roiło się od niewybuchów i amunicji z okresu II wojny światowej. Co więcej, z tymi znaleziskami pracownicy parku przywieźli podejrzanych na komisariat. Policjanci po otrzymaniu wstępnych informacji i oględzinach pamiątek z wojny, natychmiast ewakuowali cały komisariat i na miejsce wezwano mundurowych z Sekcji Minersko-Pirotechnicznej Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Rzeszowie. Następnie prześwietlono wszystkie niewybuchy i okazało się, że w kilku z nich wciąż znajdowały się proch i zapalniki, które zagrażały życiu człowieka. "Policjanci przy pomocy promieni rentgenowskich sprawdzili niewybuchy i potwierdzili, że w sześciu sztukach granatów są zapalniki i proch, który może być niebezpieczny oraz stanowić zagrożenie. Funkcjonariusze z SPKP zabezpieczyli niewybuchy i zabrali je do utylizacji. Policjanci wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady oraz zatrzymali do tej sprawy trzy osoby" - wyjaśniono. Jak przekazała policja, kobieta została przesłuchana w charakterze świadka, natomiast mężczyźni w wieku 79 i 46 lat usłyszeli już zarzuty. Starszy z nich przyznał się do zarzucanych mu czynów, młodszy nie. Mieszkańcom woj. świętokrzyskiego grozi teraz kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Odkrycie z dna rzeki. "Unikat w skali kraju"
WIDEO

Odkrycie z dna rzeki. "Unikat w skali kraju"

Przypadkowe odkrycie nurków na dnie rzeki Pisy. W Piszu (woj. warmińsko-mazurskie) pod koniec kwietnia odbyło się coroczne sprzątanie rzeki. Akcja zgromadziła mieszkańców, leśników, wędkarzy czy strażaków, którzy śledzili wydobyte z dna przedmioty. Z rzeki wyłowiono butelki i inne śmieci, a nawet rowery i wózki sklepowe. Nurkowie wyłowili także drewnianą kłodę z nietypowym oznaczeniem, która wzbudziła duże zainteresowanie. Fotografie znaleziska udostępniło Nadleśnictwo Maskulińskie. "W grupie nurków sprzątających dno Pisy m.in. udział brał nasz leśniczy Piotr Małż, który wynurkował kłodę drewnianą opatrzoną czerwoną płytką z numerem drewna, jakich używają leśnicy. Dzięki FB i leśnikom z całej Polski, udało się poznać historię tego drewna, ponieważ taka płytka z numerem jest unikatowa w skali całego kraju" - przekazano w oświadczeniu. Okazało się, że znaleziony kloc drewna to tzw. sklejka. Z numeru 0711518, znajdującego się na dole tabliczki wynika, że jest to sosna, drewno pochodzi z terenów Olsztyna i zostało ścięte w 2013 r. Dlaczego znalazło się w rzece? Według nadleśnictwa zatapianie drewna jest znaną od stuleci metodą konserwacji drewna. Zakład w Piszu konserwował tak drewno do produkcji sklejki w jeziorze Roś, a znaleziona sztuka musiała zaginąć w trakcie spławiania tratw z drewnem. Znaleziona sztuka w wodzie przeleżała w wodzie ok. 11 lat, ale nie wpłynęło to na jakość drewna, po odcięciu nożem wierzchniej warstwy ukazało się piękne żółte drewno.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Kopał w ziemi na działce. Groźne odkrycie pod Krakowem
WIDEO

Kopał w ziemi na działce. Groźne odkrycie pod Krakowem

Zaskakujący finał prac na działce. We wtorek jeden z pracowników firmy wykonujący zlecone zadanie w trakcie kopania w ziemi na prywatnej działce w miejscowości Gierałtowice (woj. małopolskie) odnalazł przedmiot przypominający bombę. Natychmiast o wszystkim poinformował policję w Andrychowie, która na miejsce wysłała patrol, by sprawdzić, co się tak naprawdę stało. Po przybyciu mundurowych okazało się, że mężczyzna rzeczywiście znalazł niewybuch. Zaalarmowano saperów z Krakowa i jak się później okazało, był to pocisk artyleryjski pochodzący najprawdopodobniej z I wojny światowej o długości ok. 33 cm i szerokości ok. 10 cm. Żołnierze z 16 Batalionu Powietrznodesantowego w Krakowie zabrali ze sobą znaleziony pocisk w celu jego zneutralizowania na poligonie. "O niecodziennym znalezisku poinformował pracownik firmy, w trakcie wykonywania prac ziemnych, w rejonie jednej z posesji w Gierałtowicach. Na miejsce natychmiast skierowani zostali andrychowscy policjanci, którzy zabezpieczyli teren. Okazało się, że znaleziony przedmiot to pocisk artyleryjski pochodzący najprawdopodobniej z okresu I wojny światowej o długości około 33 cm i szerokości około 10 cm" - wyjaśniła policja. Służby apelują, że z uwagi na niebezpieczeństwo, jakie mogą nieść ze sobą groźne znaleziska, w żadnym wypadku nie należy ich dotykać, czy przemieszczać, ponieważ pomimo upływu lat, te nadal mogą grozić eksplozją.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki