Trwa ładowanie...
d22jgjc
Temat

gen. Tomasz Drewniak

Polski pilot natychmiast zawieszony. Co się stało? Mamy komentarz
21-06-2024 10:53

Polski pilot natychmiast zawieszony. Co się stało? Mamy komentarz

Pilot, który na wysokości 300 metrów przekroczył barierę dźwięku nad wsią koło Malborka, został zawieszony. Gen. Tomasz Drewniak były Inspektor Sił Powietrznych RP w rozmowie z WP mówi wprost: albo pilot celowo złamał przepisy, albo ratował swoje życie.

Generał mówi o katastrofie irańskiej maszyny. "Musieli korzystać z podróbek"
20-05-2024 11:59

Generał mówi o katastrofie irańskiej maszyny. "Musieli korzystać z podróbek"

- Sam śmigłowiec nie nadaje się do przewozu VIP-ów. Nie wiemy, jak bardzo był wyeksploatowany, do jakich norm. Zabrakło zapewne oryginalnych części, musieli korzystać z podróbek - mówi Wirtualnej Polsce gen. bryg. pil. Tomasz Drewniak, były szef Wojsk Lotniczych.

Kolejny atak i alarm dla F-16. "Ludzie są przygotowani"
29-03-2024 12:30

Kolejny atak i alarm dla F-16. "Ludzie są przygotowani"

Kolejny raz polskie i sojusznicze maszyny były podrywane w związku ze zmasowanym atakiem Rosji na Ukrainę. Komunikaty w tej sprawie wydało Dowództwo Operacyjne RSZ. - Informujemy obywateli, że na określonym obszarze będą mogły się dziać takie rzeczy i ludzie są wstępnie do tego przygotowani - tłumaczy gen. Tomasz Drewniak.

Błaszczak grzmi ws. rakiety. Generał wyjaśnia, dlaczego się myli
03-01-2024 13:00

Błaszczak grzmi ws. rakiety. Generał wyjaśnia, dlaczego się myli

W sobotę, po incydencie z wtargnięciem rosyjskiej rakiety w polską przestrzeń powietrzną, były szef MON Mariusz Błaszczak pytał, czemu nie zadziałała obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. W programie "Newsroom" WP gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych, wyjaśnił, że nie powinna zadziałać, ponieważ "jesteśmy w czasie pokoju". - Nad Polską odbywa się regularny ruch lotniczy. Statki cywilne latają, a poza tym wojskowe obiekty lotnicze, nie tylko polskie. Strzelanie bez rozpoznania w czasie pokoju jest niemożliwe. Jedynym sposobem - jaki jest sensowny, realny i dający gwarancje bezpieczeństwa - jest poderwanie pary myśliwców, które uzbrojone w odpowiednie rakiety i działka, podchodzą do celu, rozpoznają go. I wtedy dopiero, po rozpoznaniu wzrokowym, dostają komendę, co dalej robić - tłumaczył były oficer. - Polska jest krajem granicznym (z obszarem wojny - red.) i pewne rzeczy będą się wydarzały. Jak wiem, że to zabrzmi źle, ale tak po prostu już jest - podsumował.

Dymisja w rządzie Ukrainy. "Mówiło się o tym od tygodni"
04-09-2023 14:41

Dymisja w rządzie Ukrainy. "Mówiło się o tym od tygodni"

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdymisjonował ministra obrony Ołeksija Reżnikowa. Powodem są doniesienia o korupcji w wojsku. Nowy ministrem zostanie Rustem Umerow, dotychczasowy szef Funduszu Majątku Państwowego Ukrainy. - O takiej zmianie mówiło się już nieoficjalnie 2-3 tygodnie temu. Jest rozbieżność w tym, czego oczekuje prezydent Ukrainy od tego, co jest na tyłach frontu - komentował w programie "Newsroom WP" gen. Tomasz Drewniak. - Jeżeli korupcja w punktach rekrutacyjnych była tak duża, można się domyślać, że i w innych obszarach mogła występować. Może przyjść teraz osoba, która będzie miała twardszą rękę. Podejrzewam, że spodziewano się takich sukcesów, jak jesienią zeszłego roku. Nie da się dziś przez taką rozbudowaną zaporę minową wojsk rosyjskich przejść jak jesienią. Mamy wrzesień. Aktywnych działań zostało nam 40-45 dni. Pogoda zamrozi najbardziej intensywne działania. Prezydent spotyka się z ludźmi na świecie i widzi, że cierpliwość w sprawie dostaw ma swoje granice - dodał. Z ekspertem rozmawiał Paweł Pawłowski.

d22jgjc
Nowa amunicja z USA. Ma pomóc w walce z czołgami
04-09-2023 13:36

Nowa amunicja z USA. Ma pomóc w walce z czołgami

Stany Zjednoczone mają zaopatrzyć Ukrainę w amunicję przeciwpancerną zawierającą zubożony uran. Budząca kontrowersję amunicja ma pomóc w walce z rosyjskimi czołgami. - Amunicja ze zubożonego uranu ma dużą masę właściwą. Masa pocisku odgrywa dużą rolę. To w uproszczeniu prąd ze zubożonego uranu, który wbija się w pancerz fizycznie się przebijając. Bardzo ciężko go zatrzymać (...). To przebija pancerz z ogromną energią - komentował w programie "Newsroom WP" gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych oraz ekspert Fundacji Stratpoints. Rozmawiał z nim Paweł Pawłowski.

Rosjanie planują prowokację. Generał ocenia zagrożenie
16-08-2023 14:12

Rosjanie planują prowokację. Generał ocenia zagrożenie

Ukraińcy alarmują przed rosyjską prowokacją w kurskiej elektrowni atomowej. - Już kilka razy mieliśmy do czynienia z informacjami o prowokacjach w elektrowniach jądrowych. Rosjanie je kontrolują. Mają możliwość dokonania klęski na ogromną skalę - mówił w programie "Newsroom" WP gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych i ekspert Fundacji Stratpoints. - Mam nadzieję, że się do tego nie posuną, chociaż to, co Rosjanie zrobili z tamami, pokazuje, że są zdolni do wielu rzeczy. Byłby to skrajnie niebezpieczny scenariusz nie tylko dla Ukrainy, ale również dla Rosji. Przekroczyłaby kolejną barierę związaną z atomem. Rosji to nie jest teraz potrzebne. Zależy jej na wyciszeniu tego konfliktu - dodał.

Wojsko zgubiło zapalnik. "Znalezienie to będzie cudowny przypadek"
10-08-2023 11:54

Wojsko zgubiło zapalnik. "Znalezienie to będzie cudowny przypadek"

Wojsko poinformowało, że przy wschodniej granicy zgubiło zapalnik do pocisku rakietowego. Zdaniem gen. Tomasza Drewniaka jego znalezienie będzie "cudownym przypadkiem". - To wynika z błędu człowieka. Ktoś czegoś nie dokręcił, nie zabezpieczył. Może jakiś grzybiarz w następnym sezonie go znajdzie - mówi ekspert.

Białoruskie śmigłowce nad Białowieżą. Mocne słowa generała
02-08-2023 13:11

Białoruskie śmigłowce nad Białowieżą. Mocne słowa generała

- Skoro wiedzieliśmy, że będą ćwiczenia białoruskie przy naszej granicy, powinniśmy postawić środki dyżurne w podwyższonej gotowości. A my nie zrobiliśmy nic. To przerażające i szokujące - mówi WP gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych RP, komentując incydent z białoruskimi śmigłowcami.

Rosyjskie lotnictwo okazało się wydmuszką. "To trochę tajemnicze"
05-07-2023 13:15

Rosyjskie lotnictwo okazało się wydmuszką. "To trochę tajemnicze"

- Rosyjskie lotnictwo okazało się wydmuszką. Napompowanym balonem, który ładnie wyglądał z zewnątrz, ale jak się go przekłuło, to okazało się, że w środku jest niewiele. Dzisiaj to widać. Oni nawet nie próbują zdominować przestrzeni powietrznej ani nad Ukrainą, ani nawet na terenach przyfrontowych, mimo że mają dziesięć razy więcej samolotów niż Ukraińcy - ocenił gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych, w programie "Newsroom WP". Oficer stwierdził, że dla ekspertów ten fenomen jest "trochę tajemniczy", ale to “dobra wiadomość dla Ukrainy”. Tym bardziej nie widzi szans na zmianę tego stanu rzeczy. Nie wierzy, że rosyjskie lotnictwo może działać skuteczniej, zmieniając złe praktyki, wyciągając wnioski z własnych błędów. - Zwalają winę na pogodę, na NATO, a nie dostrzegają własnych błędów czy zaniechań. Ta patologiczna kultura korporacyjna panuje w Rosji od lat, a nawet stuleci - podsumował.

d22jgjc
"Cud się nie wydarzył". Ekspert bez złudzeń o F-16 dla Ukrainy
05-07-2023 12:23

"Cud się nie wydarzył". Ekspert bez złudzeń o F-16 dla Ukrainy

- Cud się nie wydarzył. Zachodnie samoloty w Ukrainie mogą pojawić się najszybciej pod koniec tego roku, a najpewniej dopiero na początku przyszłego roku - stwierdził gen. Tomasz Drewnika, były Inspektor Sil Powietrznych, w programie "Newsroom WP", komentując kwestie dostaw zachodnich F-16 dla lotnictwa Kijowa. Wskazał, że cała ta operacja jest czasochłonna i wiąże się z szeregiem trudności: na Zachodzie brakuje instruktorów dla ukraińskich pilotów pełne szkolenie pilotów i personelu naziemnego trwa około roku i nie za bardzo można je skrócić; nie wszystkie F-16, które są na rynku, trafią w ręce Ukrainy (np. Norwegia sprzedała swoje Bułgarii); wreszcie zanim F-16 trafią do Ukrainy muszą zostać "odnatowione", czyli pozbawione natowskich systemów, w specjalnych zakładach, których jest w Europie niewiele. - Patrząc na to, co teraz się dzieje, to na Ukrainie za rok może pojawić cztery-sześć samolotów. Skompletowanie jakieś realnej siły bojowej – eskadry, dwóch, trzech – to może być nawet proces pięcioletni - podsumował generał.
Reakcja NATO na rosyjski atom na Białorusi. "Byłby jednoznaczny sygnał"
15-06-2023 13:17

Reakcja NATO na rosyjski atom na Białorusi. "Byłby jednoznaczny sygnał"

Alaksandr Łukaszenka poinformował, że na Białoruś trafiła już część broni jądrowej z Rosji. Reakcji Zachodu poświęcone zostało spotkanie Rady Północnoatlantyckiej, a kolejnych decyzji można spodziewać się podczas lipcowego szczytu NATO w Wilnie. Gen. Tomasz Drewniak (były Inspektor Sił Powietrznych, Fundacja Stratpoints) ocenił w programie "Newsroom" WP, że ze strony Sojuszu raczej nie należy spodziewać się przemieszczenia taktycznych ładunków jądrowych do baz we wschodniej Europie. - To są amerykańskie bomby lotnicze. Myślę, że można natomiast przećwiczyć procedury z bronią jądrową i wytypować kilka lotnisk bliżej terenu Białorusi, gdzie takie samoloty mogłyby stacjonować - powiedział gen. Drewniak. - Myślę, że byłby to jednoznaczny sygnał w kierunku Rosji i Białorusi, że NATO nie pozwoli na eskalację tylko jednej stronie - dodał ekspert. W jego ocenie obecna sytuacja to coś więcej niż napięcie okresu zimnej wojny z XX wieku. - Rosja wywołała w środku Europy konflikt przypominający I lub II wojnę światową. To zmienia wszystko. W świadomościach polityków zostało przełamane kolejne tabu. Wcześniej nikt w Europie nie wyobrażał sobie wojny - zauważył gen. Drewniak.

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
18-05-2023 07:12

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45) i "Newsroom" (godz. 8.10).

Polska na tym straci? Generał nie ma wątpliwości
24-03-2023 14:39

Polska na tym straci? Generał nie ma wątpliwości

Po Słowacji Polska ma również przekazać Ukrainie myśliwce MIG-29. Czy ten gest nie osłabi Polski? - Taka dyskusja trwa, ale powiem tak: popatrzmy z dużej perspektywy. My zmniejszymy nasz potencjał o 2-3 proc., a zwiększymy potencjał Ukrainy o 50 proc. Myślę, że warto - komentował w programie "Newsroom WP" gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych i ekspert Fundacji Stratpoints. - To nie jest tak, że my nie mamy żadnego planu. Liczba myśliwców w Polsce jest większa nawet po oddaniu MIG-ów. Tu na miejscu jest większa armada statków powietrznych niż można by się spodziewać. Uważam, że to bardzo dobra decyzja. Powinniśmy myśleć o tym, co się dzieje w Ukrainie w długoterminowym spojrzeniu. Trzeba dostarczyć Ukrainie samoloty, by mogła się bronić. Druga rzecz, to armia ukraińska za kilka miesięcy. Nie wiemy jak długo ten konflikt będzie trwał, czy nie zostanie zamrożony i potem nie wybuchnie. Dozbrojenie armii ukraińskiej w zachodnie myśliwce jest docelowym wariantem. Finalnie Ukraina musi zbudować swoje lotnictwo o nowoczesne zachodnie samoloty - dodał.

"Samolot idealny". Nowe wzmocnienie Ukrainy
24-03-2023 13:35

"Samolot idealny". Nowe wzmocnienie Ukrainy

Słowacja przekazała Ukrainie cztery myśliwce MIG-29. - To samolot, który został zbudowany jeszcze w czasach Związku Radzieckiego. Może on przenosić uzbrojenie powietrzne, czyli rakiet F27 i R73 kierowane na podczerwień. Ma działko, które jest bardzo skuteczne. Jako samolot do zwalczania środków napadu powietrznego jest idealny - komentował w programie "Newsroom WP" gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych i ekspert Fundacji Stratpoints. - Sądzę, że na razie Ukraina będzie próbowała zbudować strefy w powietrzu, w których będzie można zwalczać wszystko to, co Rosjanie będą odpalać w kierunku Ukrainy. Myślę, że dowództwo ukraińskie ma taki plan i wie, z których miejsc Rosjanie odpalają. W tych miejscach te samoloty będą na pewno dyżurowały i skutecznie zwalczały środki rosyjskiego napadu powietrznego. Może dojść do spotkań lub nawet zestrzeleń, ale doświadczenia ostatnich konfliktów pokazują, że pilot zestrzeliwuje drugi samolot nawet go nie widząc. Widząc go tylko na radarze i używając rakiet średniego lub dalekiego zasięgu. Bardzo rzadko dochodzi do typowej walki powietrznej, którą znamy z filmu "Top Gun" - dodał.

d22jgjc
F-16 dla Ukrainy? Jednoznaczna odpowiedź generała
06-02-2023 14:55

F-16 dla Ukrainy? Jednoznaczna odpowiedź generała

Czy po otrzymaniu Leopardów Ukraina może liczyć na myśliwce F-16? Patrycjusz Wyżga pytał o to w programie "Newsroom WP" gen. Tomasza Drewniaka, byłego inspektora sił powietrznych. - Problem jest taki, że gdyby dziś zapadła decyzja, to Ukraińcy mogliby skutecznie latać tymi samolotami może za rok. Trzeba oddzielić dwie rzeczy: czy pilot potrafi latać i wykonać proste zadanie, czy walczyć w określonym ugrupowaniu. To dwie różne rzeczy. Nauka pilotażu, startu i lądowania? To może zająć miesiąc. Nauka funkcjonowania samolotem bojowym w określonym systemie? To może zająć lata. Nie sądzę, by Ukraina była gotowa do użycia tych samolotów w najbliższym czasie, gdyby decyzja zapadła dziś. Mówi się, że Rosja chce wrócić do tego, co było rok temu i tę operację zakończyć sukcesem. Dla Ukrainy jest ważny czas. Po ofensywie rosyjskiej siły zbrojne Ukrainy powinny mieć możliwość działania i odzyskiwania terenów, więc te samoloty zachodnie powinny być w perspektywie - komentował gen. Tomasz Drewniak.

Wojna w powietrzu. "Obnażyła słabość Rosjan"
06-02-2023 14:05

Wojna w powietrzu. "Obnażyła słabość Rosjan"

Jak wygląda wojna między Ukrainą a Rosją w powietrzu? Patrycjusz Wyżga pytał o to w programie "Newsroom WP" gen. Tomasza Drewniaka, byłego inspektora sił powietrznych. - Pamiętajmy, że wojna w powietrzu ma kilka wymiarów. W wymiarze najbardziej tradycyjnym ona jest ograniczona z powodu możliwości obu stron. Co się wydaje dziwne w przypadku Rosji. Ukraina utrzymała swój potencjał na poziomie, który pozwala im prowadzić operacje ze śmigłowcami i samolotami. Rosyjska akcja strzelania setkami dronów nie okazała się skuteczna. Nie ma wyraźnej przewagi i to jest duże zaskoczenie. Wynika z kilku czynników po stronie rosyjskiej. System szkolenia i funkcjonowania sił powietrznych jest tam przestarzały. Wszyscy się tam oszukiwali. Na defiladach 9 maja wyglądało to ładnie, ale w rzeczywistości było tego niewiele i wojna obnażyła tę słabość - komentował ekspert Fundacji Stratpoints.

"Putinowska Rosja tego nie wytrzyma". Gen. Drewniak o scenariuszach wojny
13-01-2023 12:19

"Putinowska Rosja tego nie wytrzyma". Gen. Drewniak o scenariuszach wojny

Walerij Gierasimow zastąpił Siergieja Surowikina na stanowisku głównego dowódcy wojsk rosyjskich. O możliwych konsekwencjach w programie "Newsroom WP" mówił gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych i ekspert Fundacji Stratpoints. - Mogą być dwojakie. Po pierwsze, żadne. To kolejny dowódca, który obejmuje dowodzenie i efekty będą takie same. Po drugie, mogą być całkiem inne. Jeżeli najwyższy rangą rosyjski wojskowy obejmuje dowodzenie operacją, to Rosja zaangażuje wszystkie siły i środki do operacji. To by bardzo zmieniło obraz. Do tej pory liczba środków była ograniczona, dowodzili dowódcy okręgów wojskowych. Może się wydarzyć, że Rosja przegrupuje swoje zasoby, których będzie mogła użyć i to już będzie zła informacja. Dla Rosji przegrana w Ukrainie, to klęska. Myślę, że putinowska Rosja tego nie wytrzyma. Oni zaczynają walczyć o życie swoje i tego systemu - mówił gen. Tomasz Drewniak.

Dla Rosjan to sukces. "Mamy tu grę propagandową"
13-01-2023 11:33

Dla Rosjan to sukces. "Mamy tu grę propagandową"

Rosja przedstawia zdobycie Sołedaru jako wielkie zwycięstwo, choć to niewielkie miasteczko zniszczone przez okupantów. - Rosja potrzebuje czegoś na potrzeby wewnętrznej propagandy, by pokazać, że są w stanie zdobywać kolejne miasta. Nieważne, czy to miasto ma 5 czy 10 tys. ludzi, lub że nie ma tam już żadnego człowieka. Chodzi o budowę przekazu wewnętrznego dla swoich ludzi, bo w ostatnich miesiącach przekaz był niekorzystny. Z każdego metra będą robić kilometr, a z miasteczka metropolię - komentował w programie "Newsroom WP" gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych i ekspert Fundacji Stratpoints. - To na potrzeby mobilizacji ludności i pokazanie, że ostatnie sukcesy Ukrainy były chwilowym zawahaniem. Sytuacja jest zdecydowanie inna. Zdobycie miasteczka ma niewielki wpływ. Mamy tu grę propagandową a nie znaczący sukces wojskowy - dodał.

Niemieckie Patrioty w Ukrainie zamiast w Polsce? Generał: "Trochę to dziwnie brzmi"
30-11-2022 14:42

Niemieckie Patrioty w Ukrainie zamiast w Polsce? Generał: "Trochę to dziwnie brzmi"

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz przyznał, że oferta przekazania Polsce Patriotów wciąż jest aktualna. PiS cały czas broni swojego pomysłu, by Niemcy przekazały wyrzutnie Patriot Ukrainie. - Czy ta propozycja (PiS-u - red.) się broni z punktu widzenia efektywności dla polskiego bezpieczeństwa? - pytała w programie "Newsroom WP" Agnieszka Kopacz-Domańska. - Nie bardzo. Na razie polskie bezpieczeństwo jest zagrożone przypadkowymi uderzeniami, bo nie mieliśmy jeszcze świadomych uderzeń rosyjskich pocisków na terytorium Polski. Gdybyśmy odnieśli to do sytuacji, którą mieliśmy dwa tygodnie temu, to Ukraińcy strzelaliby do własnych rakiet? Trochę to dziwnie brzmi - stwierdził gen. Tomasz Drewniak, były inspektor sił powietrznych. - Patrioty na granicy polskiej miały pokazać integrację NATO, że kraje NATO sobie pomagają. Taki był cel przesłania Patriotów do Polski. Niemcy chcieli przesłać je ze swoją obsługą i włączyć je do systemu NATO - stwierdził ekspert Fundacji Stratpoints. Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że Patrioty zostałyby zniszczone przez Rosjan, gdyby znalazły się w Ukrainie. - Dlaczego mieliby się zawahać? Patrioty byłyby tak samo na wyposażeniu ukraińskich Sił Zbrojnych jak polskie czołgi, słowackie systemy S-300 i każdy sprzęt dostarczony z różnych krajów świata, który Rosjanie próbują zniszczyć. Jeżeli Rosjanie mieliby szanse je zniszczyć, to by je zniszczyli, lub próbowali zniszczyć. Legenda Patriotów zaciemnia obraz. To system do niszczenia rakiet balistycznych. Nie używajmy młotka do zabijania muchy, bo zaraz okaże się, że będziemy strzelać z Patriota, który kosztuje nieprawdopodobne pieniądze do irańskiego drona wartego tyle, co samochód osobowy. Może kiedyś Patrioty trafią na Ukrainę, ale myślę, że trafią wtedy, gdy wojna się skończy - podsumował.

d22jgjc
Co teraz zrobi NATO? "Wydarzenie w Przewodowie może to zmienić"
16-11-2022 17:26

Co teraz zrobi NATO? "Wydarzenie w Przewodowie może to zmienić"

- NATO nie ma takiego systemu obrony powietrznej, który zatrzymałby pocisk, spadający na naszym terytorium. Wszystko działo się przez 2-3 sekundy. A pocisk S-300 porusza się z ogromnymi prędkościami. To nie działa jak w "Gwiezdnych Wojnach" - mówi w rozmowie z Wirtualną Polska gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych.

Krwawa odpowiedź Rosji w Ukrainie. "To nie straszak"
16-11-2022 14:51

Krwawa odpowiedź Rosji w Ukrainie. "To nie straszak"

W dniu, w którym na Polskę spadła rakieta rosyjskiej produkcji, Rosja dokonała największego ostrzału Ukrainy od początku inwazji. Jakie Rosja miała cele? O to Agnieszka Kopacz-Domańska pytała w Programie Specjalnym Wirtualnej Polski gen. Tomasza Drewniaka, byłego inspektora sił powietrznych i eksperta Fundacji Stratpoints. - To nie jest straszak. To konsekwentna polityka Rosji, która ma doprowadzić do tego, by infrastruktura krytyczna w Ukrainie nie mogła zaopatrywać ludzi w wodę, prąd i gaz - by ludzie po prostu cierpieli. Ukraińcy odnoszą sukcesy na froncie, a Rosjanie próbują sterroryzować ludzi na tyłach. Oczywiście, że to nic nie da. Ludzie będą cierpieć. To działanie terrorystyczne, które nie ma nic wspólne z walkami na froncie. Cel jest jeden: sterroryzować ludność Ukrainy, a może nawet doprowadzić do fali migracji, w której kilka tysięcy ludzi ruszyłoby do Polski czy innych krajów Unii Europejskiej - stwierdził gen. Drewniak.

Badanie rakiety. Generał mówi o trzech elementach
16-11-2022 12:55

Badanie rakiety. Generał mówi o trzech elementach

W nocy Joe Biden powiedział, że rakieta nie została wystrzelona z terytorium Rosji. Według kolejnych doniesień był to pocisk ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Agnieszka Kopacz-Domańska pytała w Programie Specjalnym Wirtualnej Polski gen. Tomasza Drewniaka, byłego inspektora sił powietrznych o możliwe wersje zdarzeń. - Nie chciałbym spekulować, bo to zbyt poważne sprawy, by prowadzić spekulacje. Na pewno wcześniej czy później się dowiemy. Analiza danych z radarów, analiza danych samolotów jasno wskażą, skąd rakieta przyleciała i jaka była jej trajektoria lotu. Same szczątki rakiety będą mogły nam powiedzieć skąd przyleciała. To kwestia kilku godzin i będziemy mieli informację bardzo pewną. Nie ma co spekulować, bo pójdziemy w nieznanym kierunku - mówił gen. Tomasz Drewniak. - Pamiętajmy, że Polska ma własny system radarów zintegrowany z systemem radarów NATO. Radary stoją na wschodniej ścianie, najprawdopodobniej były tam też radary, które Polska w związku z kryzysem rozlokowała przy granicy. Dane z tych radarów mamy. Na pewno widać na nich część trajektorii lotu rakiety. Pamiętajmy o samolotach rozpoznawczych. Zbiera się dane z tych źródeł, kompiluje się je i na podstawie tego buduje się obraz sytuacji. Będzie dokładnie widać skąd i jak ta rakieta leciała. Druga rzecz to rozmowy z naszymi partnerami. Zapytać trzeba Ukrainę o dane z jej radarów. Może się okazać, że mają dokładniejsze dane. Trzecia rzecz to zbadanie samej rakiety. Eksperci ocenią, czy jest to rakieta wystrzelona z ziemi, samolotu czy jest to element obrony przeciwlotniczej. To nie jest skomplikowany proces. Kilka rzeczy się nałoży, z tych puzzli powstanie jednolita układanka i będzie dokładnie widać, co jest na obrazku - stwierdził wojskowy. - Dla nas najważniejsze jest, żebyśmy dokładnie zbadali intencje. Jeżeli to jest intencjonalne uderzenie z terytorium Rosji czy Białorusi, to zmienia to postać rzeczy. Jeżeli to cykl nieszczęśliwych wydarzeń, to należy inaczej to traktować. Miejmy wszystkie fakty na stole, potem zbadajmy cel i wtedy podejmujmy decyzję. Inaczej Polska i NATO będą reagować jeżeli będzie to intencjonalne zdarzenie wywołane przez Rosję, a inaczej jeśli to nieszczęśliwe zdarzenie. Skala działań jest znacznie inna - dodał ekspert Fundacji Stratpoints.

Putin użyje broni jądrowej? "Nie wiemy, jaka jest jego desperacja"
26-10-2022 13:10

Putin użyje broni jądrowej? "Nie wiemy, jaka jest jego desperacja"

Gen. Tomasz Drewniak, były inspektor Sił Powietrznych, oceniał w programie "Newsroom Wirtualnej Polski" prawdopodobieństwo użycia przez Rosjan taktycznej broni nuklearnej w Ukrainie. Stwierdził, że to zagrożenie jest "sinusoidalne", czyli wzrasta i maleje w różnych odcinkach czasu. - Kiedy zagrożenie wzrasta, państwa zachodnie, a szczególnie Stany Zjednoczone, przesyłają jednoznaczne sygnały do Rosji. Myślę też, że Chiny się w to angażują. Z tym, że przy użyciu mniej oficjalnych kanałów - ocenił. Zaznaczył, że nikt na świecie, nawet sojusznicy Rosji, nie chcą, by użyła ona borni jądrowej "nawet na szczeblu taktycznym". - Rosja jest pod dużą presją - mówił oficer. Mimo tego, jak przekonywał, ostatecznie o wprowadzeniu tej broni do gry może zdecydować sytuacja na froncie. - Putin przyparty do muru może naprawdę wykonać jakieś nieprawdopodobne rzeczy. Może użyć taktycznej broni jądrowej, "brudnej bomby", wysadzić zaporę (na Dnieprze w Nowej Kachowce – red.) i zalać tysiące kilometrów kwadratowych terenu - są różne scenariusze - wymieniał. - Tak naprawdę nie wiemy, jaka jest desperacja Putina, bo też nie znamy wszystkich wewnętrznych gier, które się odbywają na Kremlu - podsumował gen. Drewniak.

Polska gotowa na atak Rosji? Generał komentuje słowa premiera
26-10-2022 12:40

Polska gotowa na atak Rosji? Generał komentuje słowa premiera

W rozmowie z "Washington Post" Mateusz Morawiecki mówił, że "Polska ma przygotowane dobre systemy przeciwrakietowe i przeciwlotnicze, szykowane wspólnie z siłami USA i Wielkiej Brytanii". Goszcząc w programie "Newsroom" WP gen. Tomasz Drewniak, były inspektor Sił Powietrznych, stwierdził, że "premier troszkę się pospieszył". - Jesteśmy dopiero na początku drogi. Dzisiaj nie możemy mówić o zbudowanym "parasolu" nowoczesnej obrony przeciwlotniczej. Możemy mówić jedynie o tym, że na razie mamy intencje. Pierwsza bateria Patriot dotarła do Polski, ale to jest na razie początek. Ten "parasol" będzie gotowy za kilka lat. Będzie budowany stopniowo, w miarę jak będą docierały do nas systemy ze Stanów Zjednoczonych, jak Patriot, czy do programu "Narew" z Wielkiej Brytanii - mówił generał. Zaznaczył, że obecnie nadal trzonem polskiej obrony przeciwlotniczej są poradzieckie systemy S-125 "Newa". Premier mówił też w rozmowie z amerykańskim dziennikiem, że "Polska w ostatnim czasie rozbudowała sieć schronów". - Myślę, że premier miał na myśli przeprowadzenie jakiejś kwerendy schronów z lat 50. i 60., czyli z poprzedniego systemu. Nie sądzę, żeby w ciągu paru tygodni udało się zbudować jakieś nowe schrony - ocenił oficer.

d22jgjc
d22jgjc
Więcej tematów