"To czarny sen Pekinu". Właśnie dlatego Chiny wkraczają do gry
Chiny zaprezentowały "plan pokojowy", który miałby doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie. Zaskoczeniem może być fakt, że znalazły się w nim punkty, które dla Rosji będą bardzo niewygodne. - Niewykluczone, że były one przez Chiny uzgodnione z Rosją - wyjaśnia w rozmowie z Wirtualną Polską Jan Piekło, były ambasador RP w Ukrainie.