badania (strona 5 z 30)

WIDEO

Zmniejszają ryzyko raka prostaty. Nowe odkrycie naukowców

Naukowcy z The Imperial College of Science, Technology and Medicine z Wielkiej Brytanii ogłosili, że stosowanie statyn (popularnych leków na cholesterol) może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka prostaty. Badaniom objęto grupę ponad 140 tysięcy mężczyzn. Okazało się, że ryzyko zachorowania na nowotwór gruczołu krokowego jest większe u osób z podwyższonym poziomem lipoproteiny A lub LPA – białka transportującego cholesterol LDL w organizmie. Stwierdzono, że mężczyźni przed 55. rokiem życia z wysokim poziomem LPA są bardziej narażeni na rozwój agresywnego raka prostaty. Obecnie około 8 milionów Brytyjczyków przyjmuje statyny w celu zmniejszenia ryzyka chorób układu krążenia. Statyny to leki, które mają za zadanie obniżyć poziom cholesterolu oraz przeciwdziałać zawałom i udarom mózgu. Naukowcy mówią o potrzebie przeprowadzenia większej liczby badań, aby potwierdzić wpływ statyn na zmniejszenie ryzyka rozwoju raka prostaty. Dzięki obserwacjom, naukowcy mają nadzieję na opracowanie nowych leków, hamujących rozwój choroby. Obecnie, dzięki badaniom jest możliwe zdiagnozowanie raka prostaty na wczesnym etapie rozwoju. Lekarze mogą zlecić pacjentowi badanie PSA, tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny. W przypadku rozpoznania raka gruczołu krokowego zalecana jest biopsja. W Polsce co roku odnotowuje się około 19 tysięcy zachorowań oraz 5,5 tysiąca zgonów z powodu tego nowotworu.
WIDEO

Dobroczynne działanie witaminy D i kwasów omega-3. Zaskakujące wyniki badań

To pierwsze takie wyniki badań. Amerykańscy naukowcy z Brigham and Women's Hospital w Bostonie odkryli, że regularnie przyjmowana witamina D zmniejsza o 22 proc. ryzyko choroby autoimmunologicznej. W ciągu 5 lat testom poddano grupę 26 tysięcy osób. Naukowcy suplementowali osobom powyżej 50 roku życia mieszankę witaminy D, kwasów omega-3 oraz placebo. Osoby, które otrzymały witaminę D miały mniejsze szanse na rozwój takich chorób, jak łuszczyca czy zapalenie stawów. Ochotnicy otrzymywali witaminę D w dawkach 50 mg, a kwasy omega-3 po 1000 mg. Spośród pacjentów, którzy otrzymali witaminę D, tylko u 123 z nich rozwinęła się choroba układu odpornościowego w porównaniu do 155 osób w grupie placebo. Z kolei, kwasy tłuszczowe omega-3 pozwoliły zredukować o 15 proc. ryzyko tej grupy chorób. Naukowcy twierdzą, że potrzebne są dalsze badania, które pomogą zrozumieć, dlaczego suplementy diety z witaminą D i kwasami omega-3 pomagają wzmacniać odporność organizmu. Autorka badania, dr Jill Hahn, powiedziała, że do tej pory medycy nie mieli możliwości zbadania zmniejszenia ryzyka tych przypadłości u ludzi. – Te choroby są powszechne u osób starszych i negatywnie wpływają na zdrowie i długość życia. Do tej pory nie mieliśmy sprawdzonego sposobu, aby im zapobiec. Teraz pierwszy raz jest to możliwe – dodała. Najnowsze wyniki badań naukowcy opublikowali w magazynie "British Medical Journal".