Trwa ładowanie...

W ośrodku dla migrantów w Wędrzynie wybuchł bunt

W Wędrzynie w województwie lubuskim wybuchł bunt w strzeżonym ośrodku dla migrantów. Przed budynki wyszło ok. 100 agresywnych mężczyzn, którzy zdemolowali część wyposażenia w ośrodku. Jak ustaliła Wirtualna Polska, sytuacja jest już opanowana.

Share
W ośrodku dla migrantów w Wędrzynie wybuchł bunt
W ośrodku dla migrantów w Wędrzynie wybuchł bunt Źródło: East News, fot: Maciej Luczniewski
d4g3br7

Grupa ok. 100 mężczyzn wyszła przed budynek i krzyczała słowo "freedom" (z ang. "wolność) oraz, że celem ich podróży są Niemcy. Jak podaje lubuska policja, cudzoziemcy wynieśli na plac przed budynkiem szafki oraz kosze na śmieci. Oprócz tego szarpali ogrodzenie i wybili kilka szyb w ośrodku.

Bunt cudzoziemców w ośrodku na poligonie w lubuskiem

- Migranci próbowali sforsować ogrodzenie. To jest ośrodek poligonowy, więc są podwójne, a w niektórych miejscach potrójne ogrodzenia. Sytuacja jest pod kontrolą - powiedziała w rozmowie z PAP podporucznik Anna Michalska, rzeczniczka straży granicznej.

W ośrodku w Wędrzynie przebywają aktualnie 604 osoby - Są to sami mężczyźni, z czego 358 osób to obywatele Iraku. Chcą opuścić ośrodek, są niezadowoleni ze swojego pobytu. Te wszystkie osoby chcą dostać się do Niemiec - dodała podporucznik Michalska.

d4g3br7

Zobacz także: Nie będzie obostrzeń covidowych? Zaskakująca metafora i mocne słowa lekarz. „To nie jest czas dla amatorów”

Władze ośrodka wezwały na miejsce policję. 90 mundurowych było w gotowości.

Anna Michalska podkreśliła, że cudzoziemcy nie mają przy sobie niebezpiecznych narzędzi, ale są tam "różnego rodzaju meble". Przekazała, że do ośrodka została wezwana dodatkowo policja oraz dodatkowe oddziały straży granicznej z komendy w Krośnie Odrzańskim i straż pożarna.

- W tej chwili służby rozmawiają z agresywnymi imigrantami. Prowadzimy negocjacje, żeby się uspokoili - dodała.

d4g3br7

Serwis iLoveSłubice.pl zamieścił nagranie z ośrodka w Wędrzynie.

Niespokojnie w ośrodku dla migrantów w Wędrzynie. Wezwano posiłki

Ok. godz. 18:50 major Joanna Konieczniak z lubuskiej straży granicznej przekazała Wirtualnej Polsce, że sytuacja jest już opanowana. Stwierdziła, że prowodyrami byli obywatele Iraku. Samego zdarzenia nie nazywa buntem, tylko "niezadowoleniem" cudzoziemców z przymusowego pobytu w ośrodku. Migranci zostali tam umieszczeni decyzją sądu i tylko sąd może zadecydować o ich wyjściu.

Po dotarciu na miejsce dodatkowych sił policji, straży pożarnej oraz straży granicznej uspokojono agresywnych cudzoziemców. Jak przekazała nam major Konieczniak, nikt nie został ranny. - Przy umieszczeniu w ośrodku 600 osób byliśmy przygotowani na takie zdarzenia - dodała.

d4g3br7

Źródło: PAP, wPolityce.pl, WP Wiadomości

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d4g3br7

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4g3br7
d4g3br7
Więcej tematów