Jarosław Sellin

Jarosław Sellin jest politykiem Prawa i Sprawiedliwości oraz dziennikarzem. Od 2005 roku zasiada w ławie poselskiej i startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2019.

Jarosław Sellin – życiorys

Jarosław Sellin urodził się 1 maja 1963 roku w Gdyni. Ukończył historię na Uniwersytecie Gdańskim. Po studiach pracował jako nauczyciel akademicki na UG. Na początku lat 90. publikował w tygodniku “Młoda Polska” (został wybrany na szefa działu politycznego). Był również zatrudniony w dwóch stacjach telewizyjnych – TVP i Polsacie jako prowadzący “Wiadomości”, “Panoramy” oraz “Informacji”.

Nazwisko Sellina kojarzone jest z młodym środowiskiem dziennikarskim (tzw. pampersów) zgrupowanym wokół Wiesława Walendziaka, który stał na czele Telewizji Polskiej w latach 1993–1996.

Jarosław Sellin – działaność polityczna

Jako polityk Jarosław Sellin działał już w latach 80. – należał do Ruchu Młodej Polski. Reprezentował stronę “Solidarności” w obradach Okrągłego Stołu. Przed powstaniem Prawa i Sprawiedliwości był członkiem kilku ugrupowań: Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, Koalicji Republikańskiej i Partii Konserwatywnej.

Pod koniec lat 90. Jarosław Sellin był rzecznikiem prasowym rządu Jerzego Buzka. Został również członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

W 2005 roku po raz pierwszy wystartował w wyborach samorządowych. Otrzymał mandat poselski zarówno w tej, jak i w późniejszych kadencjach Sejmu (V, VI, VII i VIII). W 2007 Sellin na krótko wystąpił z klubu Prawa i Sprawiedliwości, by stanąć na czele stowarzyszenia Pomorze XXI, a następnie znaleźć się wśród władz nowo powstałej parttii Polska Plus. Po rozwiązaniu ugrupowania ponownie stanął w szeregach PiS-u.

W 2014 roku kandydował do europarlamentu, jednak nie uzyskał mandatu. W wyborach do Parlamentu Europejskiego 2019 znalazł się na drugiej pozycji komitetu PiS w okręgu 1, który obejmuje województwo pomorskie.

Jako lokalny patriota Jarosław Sellin angażuje się w inicjatywy Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego – lokalnej organizacji społeczno-kulturalnej, która dba o wszechstronny rozwój Pomorza.

Jarosław Sellin

Data urodzenia1963-05-01T00:00:00.000Z
Miejsce urodzeniaGdynia
Zawódpolityk
Wysoka frekwencja? To też "wina Tuska"
3:09

Wysoka frekwencja? To też "wina Tuska"

Frekwencja w ostatnich wyborach parlamentarnych była najwyższa od czasów PRL. Ponad 7,6 mln wyborców zagłosowało na PiS. Jednak większość Polaków oddała głos na kandydatów opozycji. - Ponad 11 mln ludzi miało dość państwa rządów. Może jest jakiś powód, tych emocji antypisowskich? - pytał Michał Wróblewski wiceministra kultury Jarosława Sellina w powyborczym programie WP. - Ta najwyższa frekwencja, która każdego polityka cieszy i mnie też, w dużej mierze wynika z negatywnych emocji. Po prostu udało się naszym oponentom zmobilizować ludzi, którzy do tej pory nie chodzili na wybory albo pierwszy raz poszli na wybory - czyli młodych ludzi, aby z powodu emocji negatywnej, czyli niechęci do nas, poszli do tych wyborów - stwierdził polityk PiS. - A nie ma pan wrażenia, że to państwo wywołaliście te negatywne emocje swoją negatywną kampanią? - dopytywał Michał Wróblewski. - Niech pan nie zaklina rzeczywistości - odparł Sellin. - Nienawistną kampanię zaimplementował do polskiej debaty publicznej i konsekwentnie ją realizował od 18 lat Donald Tusk - ocenił polityk PiS. - Nie mówię, że byliśmy łagodni jak baranki w retoryce, ale jeżeli buduje się konfrontację polityczną nie na programie... - mówił Sellin. - Koalicja Obywatelska swój program przedstawiła. Zapraszaliśmy przedstawicieli PiS i innych komitetów do debat, organizowanych przez Wirtualną Polskę. Jaki przypadek, że akurat politycy PiS te zaproszenia do debat w programie odrzucali? - przypomniał Michał Wróblewski. -
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Polityk PiS przyciśnięty do ściany. "Trzeci raz powtarzam"
5:34

Polityk PiS przyciśnięty do ściany. "Trzeci raz powtarzam"

- Jak państwu idzie tworzenie koalicji rządowej? - zapytał wiceministra kultury Jarosława Sellina z PiS, gościa programu powyborczego Wirtualnej Polski, Michał Wróblewski. - Jeszcze nie ma decyzji prezydenta, komu powierza misję tworzenia rządu, ale prezydent powtarzał wielokrotnie, że uszanuje dobry, moim zdaniem, obyczaj polityczny, który wynika z konstytucji z 1997 roku, że tę misję powierza się zwycięskiemu ugrupowaniu - stwierdził Sellin. - Dlatego pytam, jak idzie Mateuszowi Morawieckiemu poszukiwanie większości, by mógł rządzić trzecią kadencję - dopytywał prowadzący program. - Powtarzam, prezydent jeszcze decyzji o powierzeniu misji tworzenia rządu nie podjął, ale zapowiada, że taką decyzję podejmie w naszym kierunku, czyli zwycięskiego ugrupowania. To, kto jest zwycięskim ugrupowaniem, jest chyba dosyć proste - ten kto wygrał wybory - odparł Sellin. Prowadzący rozmowę Michał Wróblewski nie dawał za wygraną, przypominając, że PiS zdobył 194 mandaty, co nie daje większości w Sejmie. - Czy rozmawiacie z innymi partiami i jak idą te rozmowy? - pytał polityka PiS. - Trzeci raz powtarzam: rozmowy zaczną się, gdy zostanie powierzona misja tworzenie rządu zwycięskiemu ugrupowaniu, a to wskaże kandydata na premiera, który te rozmowy zacznie - odparł Sellin. Nie wykluczył jednak, że być może toczą się w tej sprawie jakieś rozmowy nieformalne. Pytany, czy jest zdania, że należy rozmawiać w tej sprawie z PSL, który, jak twierdzi część polityków PiS, jest "naturalnym partnerem koalicyjnym". - Ja jestem za tym, żeby rozmawiać z każdym, kto zechce przyłączyć się do rządu - stwierdził Sellin. - Jak pan mnie pyta o realia, to ja panu odpowiem. Moim zdaniem, to będzie bardzo trudne, ale podjąć tę próbę należy - ocenił. - Emocje w tych elektoratach są takie, że będzie to bardzo trudne, bo te emocje są przede wszystkim antypisowskie - dodał Sellin.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
To koniec Kaczyńskiego? Zdecydowana reakcja z PiS po słowach z Pałacu
2:11

To koniec Kaczyńskiego? Zdecydowana reakcja z PiS po słowach z Pałacu

Zdaniem Marcina Mastalerka, doradcy prezydenta Andrzeja Dudy, a wkrótce ministra w jego kancelarii, Jarosław Kaczyński powinien odejść na polityczną emeryturę. W powyborczym programie Wirtualnej Polski o słowa te został zapytany wiceminister kultury Jarosław Sellin z PiS. - Nie powinien iść na emeryturę, nie zgadzam się z Mastalerkiem. Jarosław Kaczyński, można powiedzieć, zintegrował prawicę i konserwatystów w Polsce, jak nikt inny w trzydziestu paru latach historii trzeciej Rzeczpospolitej, doprowadził te środowiska, tak strasznie rozbite w latach 90., do wielu sukcesów politycznych i wyborczych - odparł Sellin. - Mamy swojego lidera i chcemy go mieć. Jeszcze raz powtarzam: bilans jego politycznych osiągnięć jest bardzo duży, to również ostatnie zwycięskie wybory - podkreślam, przez obóz, który on zintegrował - dodał, pytany, czy dotychczasowego lidera PiS nie powinien zastąpić ktoś młodszy, np. Mateusz Morawiecki. - Czy Kaczyński będzie zdolny poprowadzić was do zwycięstwa w kolejnych wyborach, czy da radę, czy nie jest politykiem zmęczonym? - dopytywał prowadzący rozmowę Michał Wróblewski. - Moim zdaniem tak nie jest, jak pan sugeruje. Proszę jakiegoś ageizmu nie uprawiać. Proszę zwrócić uwagę na to, że czołowa konfrontacja polityczna w najważniejszym państwie świata i najpotężniejszym, najważniejszym dla cywilizacji Zachodu, do którego należymy, czyli w Stanach Zjednoczonych, rozgrywa się między panami, którzy są dużo starsi - tłumaczył Sellin.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Premier obraził wyborców? Minister tłumaczy
4:51

Premier obraził wyborców? Minister tłumaczy

Mateusz Morawiecki na jednym z wieców mówił pogardliwie o "pseudoelicie" i "warszawce". Jak szybko zauważyli internauci, sam od lat mieszka w stolicy, a jego majątek pozwala o mówieniu o nim jako milionerze. - Pojęcia "warszawka" i "pseudoelita" to skróty myślowe. Nie oceniam tego w kategoriach majątkowych, tylko w kategoriach poczucia wyższości pewnej części elit, które kiedyś nazywaliśmy inteligencją. Dzisiaj to określenie przeszło trochę do lamusa. Inteligencja przez ok. 150 lat miała poczucie misji wobec osób uboższych i słabiej wykształconych. Niestety, mamy dużą część ludzi, którzy uważają się za elity i mają innych w pogardzie - komentował w programie "Tłit" WP wiceminister kultury Jarosław Sellin. - (Premier - red.) nie ma w pogardzie tych, którzy są niżej. Znam go osobiście i wiem, jaki jest. Jest człowiekiem niezwykle hojnym. Nie mówię, że mieszkańcy Warszawy wszyscy tacy są, bo tak nie jest. Mówię o skrócie myślowym dot. osób z urojeniem wyższościowym. Używali różnych określeń: ciemnogród, tłuszcza - dodał. - Kto mówił o tłuszczy i ciemnogrodzie? Bo ja znam tylko Jacka Kurskiego, który mówił o ciemnym ludzie - dopytywał Michał Wróblewski. - Czy pan to usłyszał osobiście? - kontrował Sellin. - A pan zna kogoś z elity warszawskiej, kto mówił o tłuszczy? - dopytywał dziennikarz. - Jestem w kampanii wyborczej i często spotykam ludzi rozdających ulotki KO. Nie jestem w stanie przytoczyć wulgaryzmów, które Donald Tusk wprowadził do debaty publicznej. Wprowadził na salony Martę Lempart - mówił polityk PiS.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Deklaracja ministra. Wie kto zapłaci za zboże
5:31

Deklaracja ministra. Wie kto zapłaci za zboże

Komisja Europejska jest chętna, by słuchać Polski w temacie zboża z Ukrainy? - pytał wiceministra Jarosława Sellina Mateusz Ratajczak. - Musi, bo to jest również jej problem - odpowiedział wiceszef resortu kultury. Gospodarz programu "Tłit" pytał polityka o relacje partii rządzącej z rolnikami i czy w szeregach jego ugrupowania nie pojawiała się ostatnio "zbożowa panika". - Za program ratowania sytuacji rolników także zapłaci Komisja Europejska, bo to nie jest wyzwanie pojedynczych państw - ocenił polityk Prawa i Sprawiedliwości. - My się wsi nie boimy, bo nie jesteśmy strachliwą partią. Mamy największe poparcie na polskiej wsi i dobry kontakt z rolnikami. Jeżeli pojawia się problem, to my go szybko rozwiązujemy. Te ostatnie decyzje są tego dowodem - dodał polityk. - Protesty rolników wynikają z działań takich populistów jak Michał Kołodziejczak, którzy zmieniają swoje poglądy. To garstka radykałów, a nie głos polskiej wsi - mówił Sellin. - Ruszyliście w teren, bo prezes tupnął nogą? - dopytywał Ratajczak. - Nikt nie musiał na nas tupać. Problem będzie rozwiązany, ale chodzi też o to, by rozwiązać kłopoty Ukrainy. Uzgodniliśmy wspólnie jak te problemy rozwiązać. Problem byłby, gdyby magazyny były zapełnione do polskich żniw, a one zostaną uwolnione do tego czasu. Ja deklaruję, że obietnica zostanie spełniona, bo mój rząd jest wiarygodny i jak coś obiecuje, to potem to robi - zakończył Jarosław Sellin.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Maciej Szefer Maciej Szefer