Jarosław Sellin (strona 4 z 10)

Jarosław Kaczyński o nowym RPO. Jarosław Sellin zdradza "wewnętrzną umowę"
WIDEO

Jarosław Kaczyński o nowym RPO. Jarosław Sellin zdradza "wewnętrzną umowę"

Jarosław Kaczyński został zapytany w Polskim Radiu 24 o sprawę wysunięcia przez Porozumienie własnego kandydata na RPO. - Retoryka pana Gowina bywa różna. Wiem, o kogo chodzi. To jest już też nasz kandydat - powiedział prezes PiS na antenie Polskiego Radia 24. Zapytany, czy nową kandydatką na RPO będzie Lidia Staroń, odpowiedział, że "sądzi, że wchodzi w grę". Wypowiedź prezesa PiS komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Jarosław Sellin. - Mamy taka umowę, takie porozumienie wewnętrzne w Zjednoczonej Prawicy, że po drugiej już próbie przedstawienia w Senacie kandydata na RPO, który uzyskal poparcie w Sejmie, ale nieudanej w Senacie, że kolejnego kandydata przedstawi Porozumienie Jarosława Gowina i my tę kandydaturę poprzemy - zdradził. - Nie wiem, kto to będzie, nie jestem w 100 proc. pewny, ale wiem, że wokół pani senator Lidii Staroń taka dyskusja się toczy - dodał Sellin. Pytany o możliwość oddania kompetencji RPO w ręce ministra sprawiedliwości, odparł: "zgodnie z wyrokiem TK, jeśli by się kolejne próby nie powiodły, jesteśmy zobowiązani do zmiany prawa tak, aby efektywnie móc zakończyć kadencję Adama Bodnara, czyli musimy znaleźć rozwiązanie prawne, które umożliwi funkcjonowanie tego urzędu w sposób normalny, a nie tymczasowy". Jarosław Sellin w programie "Tłit" odniósł się również do kwestii wyboru kolejnego prezesa IPN.
Natalia Durman Natalia Durman
Donald Tusk o Lechu Kaczyńskim. Jarosław Sellin odpowiada
WIDEO

Donald Tusk o Lechu Kaczyńskim. Jarosław Sellin odpowiada

"Nie mówiłem wcześniej tego publicznie. Prezydent Lech Kaczyński, także w rozmowie ze mną w cztery oczy, podkreślał, po tak zwanym incydencie gruzińskim, że od czasu, gdy pilot odmówił prezydentowi lotu do Tibilisi, on sam będzie podejmował decyzję, kiedy będzie latał rządowym samolotem, bo jest głównodowodzącym" - wyznał przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej i były premier Donald Tusk. W rozmowie z TVN24 podkreślał, że to Pałac Prezydencki odpowiadał za lot do Smoleńska. Co na to wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Jarosław Sellin? - To klasyczna obrona przez atak. Donald Tusk doskonale wie, że w tej sprawie będzie musiał do końca swojego życia się bronić. Bronić przed bardzo poważnymi podejrzeniami - i związanymi z tym, co się działo przed 10 kwietnia, i z tym, co się wydarzyło po 10 kwietnia. On wtedy stał na czele państwa polskiego i za te wszystkie wydarzenia, zaniechania państwa polskiego odpowiada - komentował w programie "Tłit". W ocenie Sellina Tusk "próbuje klasycznie odwrócić uwagę jakimiś sugestiami, podejrzeniami nieudowodnionymi od własnej odpowiedzialności za tę sprawę". - To klasyczna obrona przez atak człowieka, który się tej sprawy boi, jest człowiekiem słabym - dodał. Pytany o możliwość postawienia Tuska przed sądem, odpowiedział, że "nie wyklucza tego". - Potrzeba wyjaśnień, dlaczego doszło do gry przeciwko prezydentowi własnego państwa, wszczętej przez Donalda Tuska - podsumował Sellin.
Natalia Durman Natalia Durman
Burza po filmie podkomisji Antoniego Macierewicza. Jarosław Sellin nie wyklucza zamachu
WIDEO

Burza po filmie podkomisji Antoniego Macierewicza. Jarosław Sellin nie wyklucza zamachu

W 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej wyemitowano film przedstawiający wyniki kilkuletnich prac podkomisji Antoniego Macierewicza. Autorzy filmu przekonują, że 10 kwietnia 2010 r. na pokładzie Tu-154M doszło do eksplozji. Co na to wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Jarosław Sellin? - Antoni Macierewicz mówi w imieniu podkomisji, która została powołana do wyjaśnienia tej sprawy, której prace wciąż trwają. Podkomisja ostatecznego raportu nie wydała, opublikowała bardzo interesujący film, wyjaśniający przyczyny techniczne katastrofy. Obejrzałem go. Wydaje mi się, że dzięki tej pracy jesteśmy coraz bliżej prawdy w tej sprawie - komentował w programie "Tłit". Pytany, co uznaje za najważniejsze w materiale, odparł: "Techniczne udowodnienie, że samolot uległ destrukcji jeszcze w powietrzu. I że wszystkie dowody, szczątki samolotu, ofiar wskazują na to, że na pokładzie doszło do wybuchów". - Ten materiał jest przekonywający, wskazuje na taki przebieg tej tragedii. Dlaczego doszło do wybuchów? To pytanie, które jest przed nami. Czekam na dalsze wyjaśnienia podkomisji, czy to było intencjonalne, czy nie - mówił Sellin. Pytany, czy w Smoleńsku doszło do zamachu, odparł: "Żadnej hipotezy nie należy wykluczać. To był błąd państwa polskiego po 10 kwietnia, że z góry wykluczano jakąkolwiek hipotezę". Przypomnijmy, przyczyny katastrofy smoleńskiej ustaliła wcześniej państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Według niej były to: zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg.
Natalia Durman Natalia Durman
Pieniądze dla artystów. Jarosław Sellin komentuje projekt KO
WIDEO

Pieniądze dla artystów. Jarosław Sellin komentuje projekt KO

Posłowie KO przedstawili projekt ustawy o statusie artysty zawodowego, zakładający powołanie Polskiej Izby Artystów. Inicjatywę komentował w programie "Tłit" wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin (PiS). - Posłowie KO obudzili się parę lat za późno. Przez 8 lat, kiedy rządzili, odebrali 50-procentowy uzysk artystom, nie podjęli się pracy, żeby ich policzyć, nie podjęli się pracy nad taką ustawą - ripostował. - My to zrobiliśmy. Przygotowaliśmy ustawę o artyście zawodowym, ona jest procedowana. Oni (posłowie opozycji - przyp. red.) się zorientowali, że taka praca jest wykonana i próbowali ją skopiować - kontynuował. - My tych artystów policzyliśmy. Jest ich ok. 80 tys. Wielu z nich rzeczywiście nie ma zabezpieczeń społecznych, emerytalnych. Tą ustawą będziemy chcieli ten problem rozwiązać - wskazał wiceminister. Sellin odniósł się również do słów posła KO Krzysztofa Mieszkowskiego o ministrze Piotrze Glińskim, którego nazwał oszustem. - "Europejczyk polskiego pochodzenia" jest po prostu zwykłym ignorantem. Niech porozmawia z panem Miłoszewskim, z panem Dehnelem, ludźmi, którzy niekoniecznie z nami sympatyzują, jak często się spotykamy z artystami i jakie są oceny tych spotkań - mówił. - Polecam mu wykonanie pracy, którą powinien wykonywać jako poseł sejmowej komisji kultury i środków przekazu, a wykazuje się kompletną ignorancją - podsumował wiceminister wypowiedź posła Mieszkowskiego.
Natalia Durman Natalia Durman