Trwa ładowanie...
dn23o6r
Temat

gen. prof. Bogusław Pacek

Co dalej po ataku na Odessę? Gen. Pacek o tym, na czym skupią się teraz Rosjanie
19-07-2022 21:55

Co dalej po ataku na Odessę? Gen. Pacek o tym, na czym skupią się teraz Rosjanie

W nocy z poniedziałku na wtorek Rosjanie wystrzelili z Morza Czarnego siedem pocisków manewrujących, których celem był region Odessy. Jakie mogą być kolejne kroki Rosjan? - Rosja realizuje wciąż ten sam scenariusz - stwierdził gość programu "Newsroom" gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. - Po pierwsze to jest kontynuacja działań w Donbasie i tam należy spodziewać się najbardziej intensywnych kolejnych akcji. Dodatkowo Rosja prowadzi różnego typu punktowe działanie, ataki rakietowe, po to, by likwidować różnego typu wrażliwe cele. Początkowy komunikat o takim ataku, jak ten na Odessę, niewiele nam mówi. Wystrzelono rakiety w jakieś cele cywilne, to powoduje nasze współczucie. Natomiast kiedy mamy już pełny komunikat okazuje się, że Rosja uderzała albo w jakieś składy, albo jakieś miejsca, gdzie są przechowywane chwilowo, czasowo jakieś ważne produkty: zapasy, amunicja. Nie zawsze oczywiście atak trafia w cel. Rosja od długiego czasu w taki sposób walczy, na terenie całej Ukrainy stara się działać punktowo - dodał gość programu. - Po drugie, są prowadzone walki i one nie zmieniły swojego charakteru, to są zmasowane ataki artylerii, to są wojska rakietowe, to są środki lotnicze. Nowy element, który może nie jest nowy, ale jest bardziej wyraźny i bardziej intensywny, to są działania, które zmierzają do przeprowadzenia referendum. Widać, że Federacja Rosyjska zapewne ograniczy swoje działania do przejęcia drugiego obwodu, bo przejęła, albo zdobyła pełne panowanie w obwodzie ługańskim i zmierza do tego, by podobnie stało się w obwodzie donieckim. I teraz pozostały dwa bardzo istotne obwody: obwód zaporoski i obwód chersoński. Tutaj te intensywne działania, to są działania przede wszystkim służb specjalnych, ale nie tylko, również ludzi z administracji, dokładnie tak jak na Krymie, którzy przygotowują teren do referendum. Chodzą od mieszkania do mieszkania, od domu do domu, zbierają informacje o ludziach, przygotowują tych ludzi w różny sposób, czasami zastraszają, czasami przekonują, czasami przekupują. Na Krymie to dało rewelacyjny wynik, ponieważ ci nieprzekonani zostali w jakiś sposób wypchnięci z Krymu, bo pamiętajmy, że zanim głosowanie się rozpoczęło, Rosjanie, w cudzysłowie, zezwolili tym, którzy myślą inaczej opuścić teren Krymu. Wszystko zmierza do tego, że podobny scenariusz zastosują w tych dwóch obwodach - dodał gen. prof. Bogusław Pacek.

Czy Polska byłaby gotowa na atak z powietrza? "To wszystko zależy"
19-07-2022 12:11

Czy Polska byłaby gotowa na atak z powietrza? "To wszystko zależy"

Czołgi Abrams już niedługo w Polsce. Staniemy się "potęgą pancerną"? – Liczy się cały system obronny. Polska jest średnim państwem w Europie i posiada średnie siły zbrojne, ale prawdą jest, że te działania, której w tej chwili trwają, są działaniami przyśpieszonymi, które poprawiają zdolności obronne państwa – mówi w programie "Newsroom" WP generał prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. Jak dodaje, nie chodzi o same czołgi. - Chodzi o to, żebyśmy mieli odpowiednią liczbę artylerii – dodaje. Jego zdaniem, potęga militarna to jednak zbyt duże słowo. – (…) Patrzymy na szereg innych elementów, szczególnie na system obrony powietrznej. Bo to, czego ja się najbardziej obawiam, to ataku ze strony powietrza i tutaj: Polska powinna robić jak najwięcej w systemie zarówno Wisła, jak i Narew, w tych dwóch programach, żeby zabezpieczyć kraj z góry, jeśli chodzi o parasol powietrzny – mówi gen. prof. Pacek. Zapytany o to, czy gdyby Rosja zaatakowała nas dzisiaj, bylibyśmy w stanie skutecznie się obronić, odpowiada: - Mamy takie środki, jakie mamy. To wszystko zależy, od tego czym byśmy byli zaatakowani, jaką liczbą rakiet, jakimi rakietami. Dopiero wtedy można by było to ocenić. Zależy to też od miejscowości – kontynuuje. Zwraca uwagę, że nasz system obrony przeciwlotniczej posiada baterie Patriot, ale (…) "gotowość całego systemu obrony powietrznej wymaga jeszcze wielu środków, wielu nakładów i czasu, żeby nazwać go skutecznym w pełni". – A jeżeli mówimy o obronie w ogóle państwa, to jest przekonany, że tak – podkreśla. – Dzisiaj gotowość państw NATO jest wyjątkowa, ta solidarność jest wyjątkowa. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości – uspokaja ekspert. – Natomiast jeśli chodzi o obronę powietrzną, to szczera odpowiedź brzmi w taki sposób, że żadne państwo tu położone w tej części Europy nie ma takiego skutecznego systemu, który chroniłby państwa flanki wschodniej przed atakami z powietrza, przed atakami rakietowymi – gdyby takie ataki rzeczywiście były zmasowane, gdyby było ich dużo. W związku z powyższym przyjście z pomocą, jeżeli chodzi o ochronę przed rakietami (…) nie jest takie proste, bo trudno działać ze Stanów Zjednoczonych czy z jakiś odległych miejsc europejskich, broniąc nieba nad Litwą, Łotwą, Estonią czy Polską. W związku z powyższym wszyscy, którzy interesują się tą tematyką, zdają sobie sprawę z tego, że to są potrzeby, które wciąż muszą być uzupełniane – stwierdza gość WP.

Bogusław Pacek o losach wojny: Putin od początku był przygotowany na długi konflikt
25-05-2022 11:15

Bogusław Pacek o losach wojny: Putin od początku był przygotowany na długi konflikt

George Soros zaalarmował, że inwazja Rosji na Ukrainę może stać się początkiem III wojny światowej, natomiast Donald Trump pokusił się o stwierdzenie, że ten konflikt zbrojny może przerodzić się w wojnę atomową. Gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego odniósł się do tych wypowiedzi w programie “Newsroom WP”. Jego stanowisko jest nieco sceptyczne dla tworzenia tak skrajnych teorii jak wojna światowa czy nuklearna, natomiast bardzo prawdopodobne jest dla niego, że mamy przed sobą wieloletnią wojnę, do której Władimir Putin tak naprawdę od początku był przygotowany. Zwraca uwagę, że optymizm związany z przewidywanym zwycięstwem Ukrainy jest przesadzony. - Ten hura optymizm, że zabierzemy Krym, zwyciężymy Rosjan, pogonimy, a oni padną i będą nogami przebierać jest trochę przesadny jak na to, co się dzieje. Media, w jednym chórze grając, włączają się trochę w to, co na nazywam już dzisiaj początkiem dezinformacji, a nie informacji (…) Ta sytuacja w Ukrainie taka nie jest. Ona jest bardzo trudna dla Ukrainy. Rosjanie, owszem, nie zwyciężają, nie odnoszą jakiegoś wielkiego, spektakularnego sukcesu, ale to oni zajęli większość terytoriów na wschodzie. (…) Skłaniam się do wniosku, że Władimir Putin od początku był przygotowany na długi konflikt, na długą wojnę” - tłumaczy swoje stanowisko gen. prof. Bogusław Pacek w programie “Newsroom WP”. Jego zdaniem świat ma do wyboru albo długą wojnę, która może zakończyć się użyciem broni nuklearnej, albo szukanie porozumienia i rozmowy.

Od Lizbony do Władywostoku? Generał o "chorej wizji” Miedwiediewa
07-04-2022 05:03

Od Lizbony do Władywostoku? Generał o "chorej wizji” Miedwiediewa

Po ujawnieniu dokonanej przez Rosjan masakry w Buczy, były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że są to "kłamliwe doniesienia". Dodał też, że Putin nie zrezygnuje z "demilitaryzacji" i "denazyfikacji" Ukrainy. - Celem jest wzgląd na pokój przyszłych pokoleń samych Ukraińców i możliwość ostatecznego zbudowania otwartej Eurazji - od Lizbony po Władywostok - zapowiedział Miedwiediew. - To chora wizja. Nawet Władimir Putin, jak mówił o Eurazji, to mówił o terenach byłego ZSRR. Kłopot miał z państwami bałtyckimi, które są w Unii Europejskiej i NATO. Miedwiediew po prostu palnął, bo tylko tak można to nazwać - skomentował w programie "Newsroom" WP słowa byłego prezydenta i premiera Rosji gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. - Z drugiej strony, jest to jednak wielki palec grożący Europie, wielki palec małego Miedwiediewa, ale lekceważyć tego nie można. To są słowa, które powinny być dwukrotnie czytane przez każdego Europejczyka - w Portugalii, w Hiszpanii, we Włoszech. Nie tylko w Niemczech i we Francji. Mam pełną świadomość, że część Europy Zachodniej traktuje tę wojnę jako odległą, jakby odbywała się gdzieś na antypodach. A to jest wojna, która może dotyczyć w przyszłości także Europy Zachodniej - stwierdził gen. Pacek.

Polska kupuje czołgi Abrams od Amerykanów. Jednoznaczny komentarz gen. Packa
06-04-2022 21:40

Polska kupuje czołgi Abrams od Amerykanów. Jednoznaczny komentarz gen. Packa

Minister obrony Mariusz Błaszczak podpisał kontrakt na zakup 250 czołgów Abrams. Inwestycja ma wynieść ok. 5 mld dolarów. Jeszcze w tym roku Amerykanie mają dostarczyć do Polski 28 czołgów w celach szkoleniowych, a do końca 2026 r. ma dotrzeć reszta maszyn. - Czołgi są potrzebne do działań bardziej ofensywnych niż defensywnych. Biorąc pod uwagę to, co widzimy u naszego sąsiada i fakt, że sami czujemy się zagrożeni, powoduje, że mój komentarz może być tylko jeden: każde wzmocnienie wojsk lądowych i każdego innego rodzaju sił zbrojnych spotyka się z moim uznaniem i poparciem - stwierdził w programie "Newsroom" WP gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. - To są dobre czołgi, jedne z najlepszych na świecie. Jak widać wojny zapowiadane technologiami XXI wieku i sztuczną inteligencją, niekoniecznie muszą mieć zastosowanie. Trwa wojna do złudzenia przypominająca II wojnę światową, w której jest miejsce na czołgi i okopy, również koktalje Mołotowa mają zastosowanie. Trzeba myśleć wielowariantowo, nie tylko pod wyimaginowany konflikt, ale pod różne scenariusze. Czołgi są potrzebne w jednym z takich scenariuszy - dodał.

dn23o6r
Żołnierz Putina poddał się z czołgiem. "To już nie są incydenty"
24-03-2022 02:31

Żołnierz Putina poddał się z czołgiem. "To już nie są incydenty"

Rosjanie nie pozwalają na ewakuację z oblężonego Mariupola 100 tys. mieszkańców. Większość z nich ukrywa się w ruinach i głoduje. - To taktyka na złamanie społeczeństwa ukraińskiego. Rosjanie nie spodziewali się oporu ludności cywilnej - powiedział w programie Wirtualnej Polski gen. prof. Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. Pytany o doniesienia o żołnierzach Rosji, którzy się poddają (nawet ze sprzętem), gen. Pacek zauważył, że nie są to pojedyncze przypadki. - Rosjanie mają wiele słabych stron, w tym brak woli walki - mówił ekspert, dodając, że rosyjska armia została przeceniona w oczach świata. - Ta wojna ze strony rosyjskiej nie jest przygotowana - ocenił generał. Więcej w rozmowie Agnieszki Kopacz.

Oblężenie Kijowa? Gen. Pacek wyjaśnia strategię Rosjan
09-03-2022 19:46

Oblężenie Kijowa? Gen. Pacek wyjaśnia strategię Rosjan

Pentagon ostrzega, że nadchodzące działania armii Rosji będą nastawione na zadanie jak największych strat Ukrainie. - Te dni mogą być krwawe dla obu stron i Rosjanie zdają sobie z tego sprawę - powiedział w programie Wirtualnej Polski gen. prof. Bogusław Pacek. Dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego podkreślił, że rosyjscy żołnierze działają na obcym terenie, co dobrze do tej pory wykorzystują Ukraińcy. Zdaniem gen. Packa, Rosjanie nie zdecydują się na walki w ukraińskich miastach. - Ich sposobem jest okrążanie i odcinanie zaopatrzenia - wskazał ekspert, oceniając, że siły Putina przygotowują się na długotrwałe zadania. - Ukraińcy szarpią i atakują, i straty Rosjan rosną - mówił gość Mateusza Ratajczaka.

Następny ruch Putina? Gen. Pacek o planach Rosjan
09-03-2022 19:18

Następny ruch Putina? Gen. Pacek o planach Rosjan

Zdaniem gen. prof. Bogusława Packa siły Putina przygotowują się do kolejnego etapu wojny w Ukrainie. - Widać to m.in. po działaniach dotyczących elementów wsparcia, dużej kolumnie logistycznej i ruchu wojsk wewnątrz Rosji - powiedział w programie Wirtualnej Polski dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. Gen. Pacek ocenił, że następny etap operacji wojsk rosyjskich może być bardziej drastyczny. - On będzie związany z Kijowem - sprecyzował ekspert. Zaznaczył też, że strona ukraińska spodziewa się tych ruchów armii Rosji, a do tej pory też nie dała się zaskoczyć. - Również pomoc państw zachodnich jest bardzo istotna. To, co dostają Ukraińcy, to środki przeciwpancerne i przeciwlotnicze - mówił gość Mateusza Ratajczaka.

Generałowie zgodni ws. wojny na Ukrainie: Putin się nie cofnie. Zaszantażował Zachód
24-02-2022 17:29

Generałowie zgodni ws. wojny na Ukrainie: Putin się nie cofnie. Zaszantażował Zachód

Generałowie Mieczysław Gocuł, były szef Sztabu Generalnego WP, i Bogusław Pacek, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, byli gośćmi wydania specjalnego programu "Newsroom" WP. Mówili o najważniejszych wnioskach dla globalnego systemu bezpieczeństwa, płynących z sytuacji na Ukrainie. Gen. Gocuł stwierdził, że "z punktu widzenia geostrategicznego obserwujemy silny ruch płyt tektonicznych bezpieczeństwa zarówno regionalnego, jak i globalnego". - Jestem głęboko przekonany, że nastąpiła istotna korekta struktury i systemu bezpieczeństwa europejskiego. Zapowiedź prezydenta Putina o użyciu siły jest równoznaczna z jej użyciem. Po pierwsze, płynie z tego prosty sygnał, że dzisiaj prezydent Putin zdecydował się na pełną eskalację sytuacji - otwarty konflikt zbrojny na terytorium całej Ukrainy - ocenił. - Po drugie, Putin zaszantażował świat zachodni, dając do zrozumienia, że jeżeli Zachód będzie się wtrącać w jego poczynania na Ukrainie, to może użyć broni masowego rażenia. Jest to przerażające, ponieważ Rosja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ - mówił gen. Gocuł. - To, co się dzieje na Ukrainie, nie ma precedensu. I chciałem jasno i otwarcie powiedzieć, że nie ma tutaj żadnego politycznego, gospodarczego ani militarnego usprawiedliwiania dla tej inwazji - podkreślił. Generał Pacek zgodził się z nim. - Jestem całkowicie przekonany, iż Władimir Putin się nie cofnie. Ten etap, który dzisiaj jest realizowany - obezwładnienie państwa - rozpoczął się od neutralizacji potencjału militarnego Ukrainy. Sądzę, że w kolejnym etapie nastąpią działania mające spowodować wymianę władz w tym państwie. To będzie realizowane przez Federację Rosyjską z pełną determinacją, tak jak wcześniej na Krymie - podkreślił. Mówił, że nie wiadomo, co Rosja zamierza zrobić w dłuższej perspektywie: co zamierza Kreml po zakończeniu operacji na Ukrainie? Jak odpowie na sankcje Zachodu? - Delikatnie tylko napomknę, że dzisiaj Władimir Putin otrzymał dyplomatyczne polityczne wsparcie Chińskiej Republiki Ludowej, która poparła rosyjskie poczynania na Ukrainie - zakończył.

Gen. Pacek o projekcie ustawy o obronie ojczyzny: sama liczba 300 tys. do mnie nie przemawia. Projekt wymaga udoskonalenia
23-02-2022 19:53

Gen. Pacek o projekcie ustawy o obronie ojczyzny: sama liczba 300 tys. do mnie nie przemawia. Projekt wymaga udoskonalenia

Gen. prof. Bogusław Pacek był gościem programu “Newsroom”. Recenzował projekt ustawy o obronie ojczyzny, który we wtorek zaprezentował szef MON Mariusz Błaszczak i wicepremier Jarosław Kaczyński. Najpierw Pacek zastrzegł, że “zna pierwotny projekt tej ustawy”. Podkreślił, że ocenia go raczej dobrze, “co do kierunku myślenia o bezpieczeństwie Polski”. - To znaczy, że Polska musi bardziej myśleć kategoriami artykułu 3. Traktatu Waszyngtońskiego, a nie tylko 5., czyli musi zwiększać swoje zdolności obronne - stwierdził. Wskazał, że dobre strony ustawy to wprowadzenie dobrowolnej i płatnej służby wojskowej, a także “szeregu elementów motywujących do pozostania w armii”. Pacek wskazał także jej słabsze strony. - To przede wszystkim plany likwidacji Wojskowych Komend Uzupełnień i Wojewódzkich Sztabów Wojskowych. Dla mnie nieczytelny był też system dowodzenia, a także wiele różnych niuansów. W związku z powyższym kierunek dobry, ale ta ustawa, którą widziałem, wymagała udoskonalenia – ocenił. - Sama liczba 300 tys. [do takiej liczby planowane jest zwiększenie polskiej armii – red.] do mnie nie przemawia. Rzucanie liczbami nie daje obronności. A te dzisiaj liczą się zdolności do obrony, do rażenia, do wsparcia logistycznego, do dowodzenia - podsumował.

dn23o6r
Gen. Pacek o działaniach wokół Ukrainy. “To ważniejsze niż 100 tysięcy obietnic”
02-02-2022 11:53

Gen. Pacek o działaniach wokół Ukrainy. “To ważniejsze niż 100 tysięcy obietnic”

Gen. Bogusław Pacek, specjalista od spraw bezpieczeństwa międzynarodowego i obronności, był gościem programu “Newsroom” WP. Najpierw skomentował pogłoski o formującym się sojuszu brytyjsko-polsko-ukraińskim. - To są zabiegi czysto informacyjne. Na tworzenie takiego sojuszu potrzeba czasu, a my się obawiamy Federacji Rosyjskiej, która może zadziałać złowrogo nawet w czasie najbliższych dni. To jest raczej działanie czysto polityczne - ocenił. Ekspert podkreślił, że istotniejsze niż tego typu zabiegi dyplomatyczne jest to, co robią teraz Amerykanie, czyli wysyłanie broni na Ukrainę. - To ważniejsze niż 100 tys. obietnic politycznych - stwierdził. Pacek zaznaczył też, że gdyby USA i NATO wcześniej wysłały tyle sprzętu wojskowego na Ukrainę, co teraz, to "można by uniknąć obecnego kryzysu". Generał przyznał, że choć wokół Ukrainy nadal trwa wojna informacyjna, to emocje zdają się opadać. - Rozmawiałem niedawno z moimi ukraińskimi znajomymi. Żartowali nawet, że w Polsce przeżywamy ten konflikt bardziej niż oni na Ukrainie - relacjonował. - Powtarzane do oporu zdanie Putina, że Rosja nie ma zamiaru atakować Ukrainy, może być prawdziwe. Natężenie wojny informacyjno-psychologicznej znacznie przewyższa to, co się dzieje faktycznie - ocenił.

Czy czeka nas wojna na Wschodzie? "Ostre żądania Putina"
01-01-2022 13:32

Czy czeka nas wojna na Wschodzie? "Ostre żądania Putina"

Nie ustaje napięcie związane z gromadzeniem wojsk Rosji przy wschodnich terenach Ukrainy. Gen. prof. Bogusław Pacek ocenił w programie "Newsroom" WP, że w najbliższym czasie nie spodziewa się militarnych działań rosyjskich wojsk w najbliższym czasie. - Federacja Rosyjska, używając Ukrainy, zastrasza państwa Zachodu. To, co się dzieje, jest rywalizacją, a nawet zimną wojną - powiedział dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, podkreślając, że sytuacja jest niebezpieczna. Gen. Pacek zgodziła się z tezą, że Władimir Putin wyczuł słabość NATO i stąd jego ostre żądania, w tym dotyczące Ukrainy. - USA mają problem z Chinami, a Putin zdaje sobie z tego sprawę i chce wygrać swoje "5 minut" - mówił gość Mateusza Ratajczaka, wskazując również na rosnące podziały w Europie Zachodniej.

Kryzys na granicy. Gen. Pacek: klucz do rozwiązania kryzysu jest w Moskwie
16-11-2021 05:45

Kryzys na granicy. Gen. Pacek: klucz do rozwiązania kryzysu jest w Moskwie

- Trzeba się liczyć z tym, że ten konflikt potrwa jeszcze kilka miesięcy i może mieć dramatyczny przebieg, ponieważ zbliża się zima - stwierdził w programie "Newsroom" w WP gen. prof. Bogusław Pacek, oceniając sytuację na polsko-białoruskiej granicy. - Obawiam się kryzysu humanitarnego. Nie wystarczy takie myślenie, że on będzie nie po naszej stronie. Jeżeli zaczną zamarzać ludzie po stronie białoruskiej, jeżeli zacznie się tam poważny kryzys humanitarny, to może być problem nie tylko białoruski, to może być problem Europy, to może być problem świata, co z tym teraz robić? Putin już powiedział: macie pomagać, macie płacić Białorusi za zajmowanie się tymi migrantami. Wiele wyzwań i wiele problemów przed nami - dodał. Jego zdaniem wszystko zależy od Łukaszenki, ale także od Władimira Putina i władz w Moskwie. - Bo jeżeli ktoś dzisiaj ma klucz do szybkiego rozwiązania tej sytuacji, to on jest w Moskwie - ocenił gen. prof. Bogusław Pacek.

dn23o6r
dn23o6r
Więcej tematów