Trwa ładowanie...
d45m12m

"Alert RCB nie działa". Eksperci krytycznie o SMS-owych ostrzeżeniach

Miliony Polaków otrzymały w weekend SMS-y z alertem RCB dotyczącym zagrożenia burzowego. W sobotę ostrzeżenia objęły 9, a w niedzielę 4 województwa. Eksperci krytykują system powiadomień, twierdząc, że w tej wersji jest on bez sensu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Burze nad Polską. Alerty RCB nie zawsze się sprawdzają
Burze nad Polską. Alerty RCB nie zawsze się sprawdzają (East News (2))
d45m12m

W ostatnich dniach przez Polskę przeszła fala burz występujących lokalnie w południowej i centralnej części kraju. Na Śląsku w wyniku intensywnych opadów doszło do podtopień domów i samochodów, a na Lubelszczyźnie silny wiatr pozrywał dachy. Wielu mieszkańców SMS-owo otrzymało informacje o potencjalnym zagrożeniu pogodowym.

Nieskuteczne alerty RCB

Alert RCB funkcjonuje już ponad roku - od lipca 2018, jednak nie zawsze jego działanie jest skuteczne. W rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz Skywarn Polska Piotr Żurowski, wyraził wątpliwości co do prawidłowego funkcjonowania SMS-owego systemu powiadomień o zagrożeniach, wysyłanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. - Alert RCB nie działa. Jest dużo do poprawy, jeśli chodzi o efektywne informowanie mieszkańców o nadchodzących niebezpiecznych zjawiskach atmosferycznych - mówił Żurowski.

d45m12m

Rzecznik Łowców Burz przytacza przypadki z ostatnich dni. Alerty SMS-owo dotarły na telefony zlokalizowane w regionach, których nie dotknęły burze, natomiast niektórzy mieszkańcy powiatu tarnowskiego, gdzie wichura pozrywała dachy, takich ostrzeżeń nie otrzymali.

Zobacz także: Prowadził pod wpływem alkoholu. Kamil Durczok przeprasza

Echa tragedii w Suszku

Alerty RCB, zdaniem Żurowskiego, powinny być wysyłane nie tylko w odpowiedzi na prognozowane zjawiska, ale także na te już występujące i przesuwające się. Rzecznik zauważa, że na wzmożoną liczbę wysyłanych alertów przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wpływ mogą mieć zarzuty postawione w zeszłym tygodniu synoptykom z IMGW.

d45m12m

Przypomnijmy, w sierpniu 2017 roku podczas burzy zginęły dwie harcerki przebywające na obozie w Suszku. Synoptycy z IMGW pomimo istniejących dla tego przesłanek, nie podwyższyli wtedy ostrzeżeń dla województwa pomorskiego. Teraz będą odpowiadać za nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych. Zarzuty w tej sprawie usłyszał także komendant obozu, jego zastępca oraz urzędnik starostwa w Chojnicach.

Zniszczenia w okolicach Suszka po nawałnicy w sierpniu 2017 r. East News
Podziel się

Ludzie lekceważą alerty

Żurowski zwraca uwagę także na ryzyko wynikające z nadmiernej liczby alertów, które nie znajdują odzwierciedlenia w zjawiskach pogodowych. Tego typu reakcje mogą prowadzić do lekceważenia alertów i niebezpiecznych konsekwencji takiego zachowania w przypadku wystąpienia realnych zjawisk np. burzy czy huraganu.

d45m12m

Podobne zdanie ma bloger pogodowy Jarosław Turała. Jego zdaniem ostrzeganie w ten sposób powoduje, że ludzie nagminnie bagatelizują ostrzeżenia. - Ja się wcale nie dziwę, że ludzie to olewają. Skoro dostałem alert i zagrożenie nie wystąpiło, to mam to gdzieś. System jest bardzo niedopracowany i powstał na zasadzie "by coś było" po głośnej tragedii w Suszku - mówi ekspert.

Alerty RCB - kulejący system

- Jeśli chodzi o alerty RCB, to mogę jedynie powiedzieć, że nie tyle są one nietrafione, co wysyłane praktycznie po fakcie. Niektórzy dostali alerty o burzach w momencie, kiedy było już po burzy - dodaje Turała w rozmowie z Wirtualną Polską.

Synoptyk twierdzi, że ostrzeżenia nie powinny dotyczyć wyłącznie zjawisk takich jak burza czy silny wiatr, ale też upałów, które także mogą być niebezpieczne dla człowieka. - Poza tym - kwituje Turała - istotą działania tego systemu miały być alerty w czasie rzeczywistym, a nie opierające się na prognozach pogody. System mocno kuleje i wymaga wielu poprawek.

d45m12m

Komentarz IMGW i RCB

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa decyzję o wysłaniu SMS-ów z alertem RCB dotyczącym zagrożenia pogodowego podejmuje po informacji z IMGW. Synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapytany przez Wirtualną Polskę twierdzi, że nie ma wpływu na to, na który obszar należy wysłać ostrzeżenia. Wskazuje, że kryteria, według których zapada decyzja o poinformowaniu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o warunkach kwalifikujących się do ogłoszenia alertu, są wyznaczone z góry.

Z informacji, które uzyskaliśmy, wynika, że aktualnie nie ma prac nad ulepszeniem systemu wysyłania ostrzeżeń. Rzecznik RCB - Anna Adamkiewicz twierdzi, że na bieżąco prowadzone są jedynie konsultacje pomiędzy RCB a IMGW. Adamkiewicz wskazuje, że SMS-y to nie jedyne źródło informowania mieszkańców o potencjalnych zagrożeniach. RCB oprócz wysyłania wiadomości telefonicznych, zawiadamia media oraz jednostki administracyjne do stopnia powiatów, aby w jak największym stopniu doprecyzować zagrożony obszar.

#bezpieczniWPolsce

Poprzez wakacyjną akcję Wirtualnej Polski chcemy ostrzegać naszych czytelników o utrudnieniach spowodowanych wypadkami i innymi niebezpiecznymi zdarzeniami.

Tagujcie swoje materiały hasztagiem#bezpieczniWPolsce i razem z nami informujcie o niebezpiecznych sytuacjach. Wysyłajcie swoje zdjęcia i nagrania na adres dziejesie.wp.pl bądź nasz profil na Facebooku WP Dziejesie.

d45m12m

Podziel się opinią

Share

d45m12m

d45m12m
Więcej tematów