Trwa ładowanie...

Żołnierze zatrzymani na granicy. Jest nowa decyzja prokuratury

Prokuratura uchyliła część środków zapobiegawczych wobec żołnierzy zatrzymanych za złamanie procedur posługiwania się bronią na granicy z Białorusią - podało w środę RMF FM.

Żołnierze zatrzymani na granicy. Jest nowa decyzja prokuraturyŻołnierze zatrzymani na granicy. Jest nowa decyzja prokuraturyŹródło: East News, fot: Mateusz Kotowicz/REPORTER
d24lq8x
d24lq8x

Na przełomie marca i kwietnia w okolicy miejscowości Dubicze Cerkiewne polscy żołnierze oddali strzały ostrzegawcze w związku z przekroczeniem ogrodzenia przez grupę migrantów. Trzech wojskowych zostało zatrzymanych przez Żandarmerię Wojskową. Wszyscy usłyszeli zarzuty prokuratorskie.

Z ustaleń RMF FM wynika, że prokuratura podjęła decyzję o uchyleniu części środków zapobiegawczych wobec żołnierzy. Uznano, że podejrzani nie muszą być już zawieszeni w czynnościach służbowych.

Żołnierzom nie zostanie też obniżone uposażenie. Prokuratura twierdzi, że zebrany materiał dowodowy nie uzasadnia już stosowania wprowadzonych wcześniej sankcji. Utrzymano natomiast nadzór przełożonego nad oboma wojskowymi. Śledczy zaznaczają jednak, że nadal podtrzymują zarzuty postawione wojskowym - podaje RMF FM.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Ambicje Mastalerka. Ekspertka ściągnęła go na ziemie?

Gen. Skrzypczak oburzony. "To jest kabaret"

Nie milknie burza po zatrzymaniu trzech żołnierzy na granicy z Białorusią. Swojego oburzenia postawą Żandarmerii Wojskowej i polityków w tej sprawie nie kryje były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak.

d24lq8x

- Żandarmeria mówi, że zastosowała w ich przypadku najłagodniejszą formę przymusu. To ich zdaniem nie kara, tylko forma przymusu. To jest taki kabaret. Żandarmeria mówi, że ci żołnierze nie ubiegali się o ochronę prawną. A kto ich nauczył tego, że mogą sięgać po ochronę prawną? Czy to byli żołnierze, którzy mieli za sobą kilka zaledwie miesięcy szkolenia? Czy dostali informacje o tym, że mają prawo do adwokata? Ich tego nie uczono. Poświęcono żołnierzy - powiedział w rozmowie z "Faktem" gen. Skrzypczak.

Podkreślił, że "nieudolność polityków i najwyższych wojskowych przykrywa się, oskarżając żołnierzy". - To jest taki układ, który ma tych żołnierzy oskarżyć, upodlić, upokorzyć. Oni są ofiarami tego wadliwego systemu. Dla mnie jest to porażające - dodaje z oburzeniem wojskowy.

Przeczytaj również:

Źródło: RMF FM

d24lq8x
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d24lq8x
Więcej tematów