tsue (strona 6 z 24)

Wiceminister z PiS o Tusku. "Specjalista w osłabianiu Polski"
WIDEO

Wiceminister z PiS o Tusku. "Specjalista w osłabianiu Polski"

Donald Tusk, komentując w czwartek wyrok TSUE w sprawie mechanizmu warunkowości, stwierdził, że rząd Zjednoczonej Prawicy jest znany z osłaniania pozycji Polski w Unii Europejskiej. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wiceszefa polskiego MSZ Piotra Wawrzyka. Jego zdaniem to Tusk jest specjalistą w osłabianiu Polski. - Jest ostatnią osobą, która powinna się na temat osłabiania Polski w UE wypowiadać - powiedział. - Nikt nie zrobił więcej, żeby osłabić rząd PiS w Brukseli - dodał. Wawrzyk przypomniał również artykuł z francuskiego „Liberation”, w którym opisano, jak miał wyglądać proces decyzyjny w TSUE i w jaki sposób nacisk na sędziów mieli wywierać politycy Europejskiej Partii Ludowej, której przewodniczy Tusk. - To pokazuje, że orzeczenia TSUE są nie tylko nie do końca sprawiedliwie, ale przede wszystkim nie są niezależne. Przede wszystkim przy tym wyroku ma to znaczenie - powiedział wiceminister. Patrycjusz Wyżga zapytał również gościa programu "Tłit" WP o jego ocenę inicjatywy Zbigniewa Ziobry, który chce zwołania Rady Gabinetowej w sprawie w stosunków Polski z UE. Prowadzący chciał wiedzieć, czy takie pomysły nie mrożą krwi w żyłach wiceszefa MSZ. - Najbardziej mi mrozi krew w żyłach, jak bardzo na niekorzyść zmieniła się sama Unia Europejska. Od 2014 roku mamy (…) taki trend polegający na tym, że nie ważna jest rola państwa, a najważniejsza jest rola KE i TSUE. Pozostałe instytucje są marginalizowane - stwierdził Piotr Wawrzyk.
Spór o Turów. Wiceszef MSZ: sprawa jeszcze dziś wycofana z TSUE
WIDEO

Spór o Turów. Wiceszef MSZ: sprawa jeszcze dziś wycofana z TSUE

Spór o kopalnię w Turowie. Polska do tej pory zapłaciła 45 mln złotych kary nałożonych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Czy sprawa została ostatecznie wycofana z TSUE? - Rozmawiałem z wiceministrem spraw zagranicznych Czech. Sprawa jest w toku, będzie jeszcze dzisiaj wycofana – zapowiedział w programie "Newsroom" WP wiceszef MSZ, Paweł Jabłoński. – Tak, to jest uzgodnione. Wczoraj uzgodnili to ze sobą premierzy – dodawał. Zapytany z kolei o to, czy fakt ten definitywnie zakończy polsko-czeski konflikt ws. Turowa stwierdził, że "to kończy tę sprawę". – Ale jest coś, co jest niezwykle istotne z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa energetycznego i funkcjonowania kopalni i elektrowni Turów. Jeżeli byśmy tej sprawy nie zakończyli, jeżeli ona by trwała i zakończyłaby się wyrokiem Trybunału, nie mielibyśmy gwarancji, że nie będziemy mieć kolejnych problemów, że nie będą podejmowane kolejne próby po prostu zamknięcia kopalni Turów (…). Mamy do czynienia z zawarciem dwustronnej umowy o współpracy pomiędzy Polską a Czechami, która wprowadza pewien stabilny mechanizm monitoringu ostrzegania o różnego rodzaju potencjalnych zagrożeniach związanych z eksploracją kopalni. Ten mechanizm gwarantuje, że jeżeli jakiekolwiek problemy się pojawią, to strony będą je rozwiązywać w ściśle określonej procedurze – tłumaczył Jabłoński dodając, że jeśli strony będą się do opisanego mechanizmu stosować, wówczas "mamy gwarancję niezagrożonego funkcjonowania kopalni i elektrowni Turów". Ponadto wiceszef MSZ zapowiedział, że polski rząd zamierza walczyć o anulowanie kary nałożonej na Polskę w związku z Turowem. – Będziemy podejmowali środki prawne i polityczne, żeby te kary nie obciążyły ostatecznie Polski – zadeklarował wiceminister. – Będziemy podejmowali taki działania, żeby Polska tych kar nie musiała płacić. Jakie dokładnie? Nie mogę o tym mówić, bo to też jest kwestia pewnej taktyki procesowej, ale już w najbliższych dniach takie działania zostaną podjęte – kontynuował. Kiedy można spodziewać się pierwszych kroków w tym kierunku? – Nie jestem w stanie podać dziś konkretnej daty, natomiast sądzę, że nastąpi to na pewno jeszcze w tym miesiącu – oznajmił rozmówca WP.