Tomasz Janik: "Protesty wyborcze PiS, czyli tonący brzydko się chwyta" (Opinia)
Prawo i Sprawiedliwość złożyło do Sądu Najwyższego sześć protestów wyborczych, kwestionując prawidłowość wyborów do Senatu w okręgach, w których kandydaci PiS o włos przegrali z opozycją. Złośliwi mówią, że gdy okazało się, że żadnego senatora opozycji nie da się przekabacić na jedyną słuszną stronę, trzeba było spróbować innych metod, aby odbić Senat z rąk wrażych sił.