mig-29 (strona 3 z 6)

Co dalej z MiG-29 dla Ukrainy? Mamy komentarz z MSZ
WIDEO

Co dalej z MiG-29 dla Ukrainy? Mamy komentarz z MSZ

- Bardzo żałujemy, że ta sprawa stała się publiczna po wypowiedziach niektórych polityków poza Polską - nawet nie byli to politycy amerykańscy. To nie było właściwe. Naszym obowiązkiem było publiczne odniesienie się do tej sprawy i przedstawienie polskiego stanowiska. Ono zostało bardzo jasno wyłożone w oświadczeniu MSZ i to stanowisko podtrzymujemy - oznajmił w programie specjalnym WP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. - Jesteśmy gotowi do pojęcia bardzo różnych działań, które mogą wzmocnić potencjał obronny Ukrainy, ale wszystkie te działania muszą być zrealizowane tak, by ryzyko, które Polska - jako członek NATO najbliższy geograficznie Rosji, najbardziej wystawiony na potencjalne ataki - ponosi, było skompensowane przez inne państwa - podkreślił. Jabłoński zapewnił, że "dyskusja rzeczowa, merytoryczna, cały czas się toczy między sojusznikami". - Wierzymy głęboko, że te rozmowy przyniosą bardzo dobry efekt (...). Są bardzo intensywne, prowadzone bez przerwy - podkreślił. - W momencie wojny trzeba sobie zdawać sprawę, co ma priorytet. Priorytet ma skuteczność. Ona wymaga, żeby pewne sprawy były realizowane w zaufaniu. Jeżeli zbyt mocno będziemy je upubliczniać na wczesnym etapie, jest poważne ryzyko, że będą próby utrudniania tego, próby wbijania klina miedzy sojuszników, próby rozbijania jedności NATO - wskazał wiceszef MSZ.
Natalia Durman Natalia Durman
Zamieszanie wokół myśliwców MiG-29 dla Ukrainy. Radosław Sikorski komentuje
WIDEO

Zamieszanie wokół myśliwców MiG-29 dla Ukrainy. Radosław Sikorski komentuje

- Będziemy nadal konsultować się z Polską i innymi naszymi sojusznikami z NATO, ale nie sądzimy, aby propozycja Polski była możliwa do realizacji - przekazał we wtorek wieczorem rzecznik Pentagonu John Kirby. To odpowiedź USA na propozycję przekazania polskich samolotów MiG-29 do "dyspozycji Stanów Zjednoczonych". Sprawę komentował w programie specjalnym WP europoseł PO, były szef MSZ Radosław Sikorski. Czy polskie MiG-i powinny walczyć dla Ukrainy, czy zostać w Polsce? - To skomplikowana kwestia. Staliśmy się państwem frontowym (...). Ukraina oczywiście potrzebuje takich samolotów bardzo pilnie, ale ich przekazanie będzie osłabieniem naszego potencjału sił powietrznych. Polska nie występuje wobec Ukrainy jako tylko nasz kraj, tylko jako cały sojusz - podkreślił Sikorski. - Ja to przyjąłem jako odpowiedź na oświadczenie rzecznika Białego Domu, że oni dają zielone światło i że to jest suwerenna decyzja Polski. To było w trochę podobnym tonie, trochę się dystansujące, (...) że nie jesteśmy gotowi robić tego narodowo, tylko jako sojusz. I jeszcze sugestia kompensaty w dziedzinie zdolności do obrony powietrznej. To wyglądało na publiczne negocjacje - stwierdził. - Presja Ukrainy jest spora, bo potrzeba jest wielka. Polska powiedziała także Ukrainie: proszę bardzo, my jesteśmy gotowi, a decyzja jest amerykańska. W Waszyngtonie jest presja na administrację, by załatwić sprawę. Oni chcieli to zrobić, przerzucając decyzję na nas. A to jednak jest coś, na co Rosjanie mogą odpowiedzieć i coś, co wiąże się z kosztami. (...) Widzę przerzucanie się tą sprawą - kontynuował polityk PO. - Mam nadzieję, że uda się to sojuszniczo uzgodnić. Polska nie powinna być zostawiona z tą sprawą sama sobie - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman