Marek Suski (strona 9 z 20)

Suski wraca do tragicznych wydarzeń. Ostre słowa posła PiS
5
2:27

Suski wraca do tragicznych wydarzeń. Ostre słowa posła PiS

Marek Suski w programie "Newsroom" WP komentował słowa Małgorzaty Wassermann, które padły w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej". Posłanka PiS mówiła m.in. o atmosferze politycznej w Polsce, stwierdzając, że musimy wszyscy "wykonać krok wstecz" ponieważ niedługo "wszyscy się pozabijamy". - Jeszcze daleka droga do tego, żeby się pozabijać - odparł Marek Suski. - Po wypowiedziach jednego z posłów "będziesz wisiał" do ministra czy gróźb karalnych pod adresem różnych przedstawicieli rządu, rzeczywiście to jest już za daleko idące - stwierdził poseł PiS. Na uwagę prowadzącego o tym, że Wassermann apelowała do wszystkich środowisk politycznych - również do Zjednoczonej Prawicy, Suski powiedział, że "my nie namawiamy do strzelania, do obdzierania ze skóry Jarosława Kaczyńskiego". - To nie nasz członek zamordował członka Platformy w biurze, tylko członek Platformy w Łodzi zamordował naszego kolegę - dodawał. Na kontrargument o tym, że politycy PiS również używają obelżywych określeń w odniesieniu do swoich przeciwników politycznych - nazywając ich chociażby targowicą - stwierdził, że "jeżeli ktoś, zamiast bronić interesu ojczyzny, na tę ojczyznę donosi, to jest to targowica". - To jest po prostu stwierdzenie faktu. Nie może być kompromisu z ludźmi, którzy atakują naszą suwerenność, donoszą na nas, szkodzą, atakują polskiego żołnierza, wyzywając go, opluwając, nazywając esesmanem. Tego rodzaju zachowania są naganne. To są zachowania przestępcze i trzeba to nazwać po imieniu - mówił Suski.
Opcje
Suski odwiedzi rodzinę w Chicago? Czarnecki nie ma wątpliwości
1
6:10

Suski odwiedzi rodzinę w Chicago? Czarnecki nie ma wątpliwości

- Na pewno taki ruch cementuje elektorat twardy, który chce, aby PiS szło mocno, ostro, a oczywiście może generować problemy na przykład z Porozumieniem Gowina, które jest takim ugrupowaniem sofciarskim, które woli soft politykę - stwierdził w programie "Newsroom" w WP europoseł PiS Ryszard Czarnecki, pytany o forsowanie przez PiS tzw. ustawy lex TVN. Dopytywany, czy dobrze, że PiS forsuje ustawę, która uderza tylko w jedną firmę, psuje nasze relacje z USA i komplikuje sytuację w Zjednoczonej Prawicy, przyznał, że to jest problem. Stwierdził, że osobiście wolałby, żeby w Polsce ład medialny był oparty o to, co dzieje się w krajach Europy Zachodniej. - Kropka - dodał. Na pytanie, czy chciałby, żeby TVN24 miał koncesję i działał w Polsce, odparł, że jest za "pluralizmem medialnym". - W moim przekonaniu TVN będzie w Polsce funkcjonował. Na jakich zasadach? Zobaczymy - dodał. - Myślę, że Marek Suski będzie mógł spokojnie pojechać do ojca chrzestnego w USA, w Chicago. Zabrzmiało, prawda? - stwierdził pytany o słowa posła PiS Marka Suskiego. Przypomnijmy, że ten, pytany o możliwe sankcje USA na polityków PiS po uchwaleniu "lex TVN", odparł: "Może mi zabronią kontaktować się z moją chrzestną, która od wielu lat mieszka w Chicago. To będzie bolesne, ale jakoś to wytrzymam". - Tak poważnie, myślę, że jak porozmawiamy za dwa miesiące, a nawet po 10 sierpnia, to okaże się, że znaleziono konsensus - dodał europoseł Ryszard Czarencki.
Opcje