Adam Bielan (strona 9 z 26)

Rekonstrukcja rządu. Tajemnicza zapowiedź Adama Bielana
4:02

Rekonstrukcja rządu. Tajemnicza zapowiedź Adama Bielana

- Z całą pewnością czeka nas trudny sezon polityczny. Nasza większość będzie testowana w parlamencie, zarówno w sprawach personalnych - wiemy, że opozycja pracuje nad wnioskiem o odwołanie marszałek Witek, wiemy, że jeden z klubów opozycyjnych chce złożyć wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa, wiemy, że będą bardzo ważne głosowania dotyczące Polskiego Ładu, że sytuacja społeczna może się zaostrzyć ze względu na czwartą falę pandemii. Żeby te testy przeszły jak najsprawniej, potrzebna jest stabilna sytuacja w koalicji, szybkie uregulowanie kwestii formalnych - mówił europoseł Adam Bielan (Partia Republikańska) w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Nasi posłowie są członkami klubu PiS, natomiast od dawna mówimy o konieczności poprawek do umowy koalicyjnej i mam nadzieję, że uda nam się szybko i sprawnie to wynegocjować - dodał polityk. Bielan podkreślił, że od kilku dni jest w kontakcie z prezesem Kaczyńskim, a rozmowy mają się odbyć w ciągu najbliższych kilku tygodni. Pytany wprost, czy wejdzie do rządu, odparł, że "w takich negocjacjach kwestie personalne są finalizowane na samym końcu". - Mamy szereg kwestii do uregulowania - programowych, dotyczących Polskiego Ładu, kwestii odpowiedzialności w rządzie i samorządzie. Jak już będziemy wiedzieć, jaka część odpowiedzialności za współrządzenie przypadnie republikanom, to do tego dopasujemy nazwiska - wyjaśnił Bielan. Pytany, czy Partia Republikańska będzie zabiegać o stanowiska wicepremiera, powiedział: "Nie chcę ujawniać naszej taktyki negocjacyjnej, ale jestem dobrej myśli, że się porozumiemy".
Natalia Durman

N. Durman

"Horrendalny pomysł". Wrzawa po słowach Tomasza Grodzkiego. Adam Bielan komentuje
10
1:24

"Horrendalny pomysł". Wrzawa po słowach Tomasza Grodzkiego. Adam Bielan komentuje

Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki podczas Campusu Polska Przyszłości przekonywał, że zmniejszenie liczby szpitali i koncentracja sił medycznych w większych ośrodkach korzystnie wpłynie na jakość świadczonych tam usług. Polityk powołał się przy tym na sytuację z Danii. - 16 lat temu były tam 132 szpitale na 5 milionów mieszkańców. Obecnie mają oni 16 szpitali, ale nikt nie stracił pracy - tłumaczył Grodzki, dodając, że "pacjenci plasują medycynę duńską na trzecim miejscu w świecie". - W Polsce dziś mamy prawie tysiąc szpitali, ale powinno być około 130 szpitali na 40 milionów mieszkańców - konkludował Grodzki. Co na to europoseł Adam Bielan (Partia Republikańska)? - Wystarczy spojrzeć na mapę i zobaczyć jak niewielkim w porównaniu do Polski krajem jest Dania. To są horrendalne pomysły, zakładające likwidację prawie 900 szpitali - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Chciałbym, żeby pan marszałek Grodzki, po tym jak powiedział "A", powiedział "B" - żeby jego ugrupowanie opublikowało listę tych 900 szpitali, które chce zlikwidować, żeby ci politycy mieli odwagę pojechać do tych szpitali i powiedzieć ich pracownikom, mieszkańcom tych powiatów: tak, jeśli dojdziemy do władzy, te szpitale zostaną zamknięte. To by było uczciwe postawienie sprawy, a wyborcy mogliby w glosowaniu ocenić ten pomysł - dodał Bielan.
Natalia Durman

N. Durman

Wiceprezes Porozumienia o Adamie Bielanie: chłop z widłami, który myśli, że jest Posejdonem
3:53

Wiceprezes Porozumienia o Adamie Bielanie: chłop z widłami, który myśli, że jest Posejdonem

- Organizowanie wyborów, doprowadzenie do tego, że Polacy, zamiast skupić się na walce z pandemią, musieliby wybierać, czy być ofiarami nachalnej kampanii wyborczej, byłoby skrajnym brakiem odpowiedzialności. Jeżeli chodzi o ewentualną atmosferę, która mogłaby sprzyjać Porozumieniu, to faktycznie mogłoby się okazać, że taki reset mógłby pozytywnie wpłynąć na budowę nowej koalicji. Ale nie będziemy przedkładać swoich interesów partyjnych ponad interes państwa. Z całą pewnością nie będziemy dążyć do przyspieszonych wyborów - zadeklarował wiceprezes Porozumienia Michał Wypij w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Rządzenie to nie dyskoteka, to kwestia odpowiedzialności. Umówiliśmy się na pewien projekt, wiemy, w jakim momencie jesteśmy. Kiedyś w podręcznikach historii to będzie osobny rozdział - okres pandemii. I tam wszyscy będziemy opisani według swoich decyzji i odpowiedzialności za nie. Czuliśmy tę odpowiedzialność w zeszłym roku i czujemy ją wciąż. I z całą pewnością nie będziemy dążyć (do wyborów - przyp.red.), nawet pomimo tego, że widzimy skrajnie nieodpowiedzialne zachowania niektórych naszych kolegów z koalicji - wyjaśnił. Pytany, kto jest "skrajnie nieodpowiedzialny", wskazał: "Ten, który próbuje nam wszystkim wmówić, że jest czwartą twarzą koalicji. Ten chłop z widłami, który myśli, że jest Posejdonem". - Jego agresywne działania zniechęcają nie tylko opinię publiczną, ale także polityków. Zjednoczona Prawica dzięki działaniu takich osób nie ma trwałej większości w Sejmie - podsumował Wypij.
Natalia Durman

N. Durman