Adam Bielan (strona 9 z 25)

Wiceprezes Porozumienia o Adamie Bielanie: chłop z widłami, który myśli, że jest Posejdonem
WIDEO

Wiceprezes Porozumienia o Adamie Bielanie: chłop z widłami, który myśli, że jest Posejdonem

- Organizowanie wyborów, doprowadzenie do tego, że Polacy, zamiast skupić się na walce z pandemią, musieliby wybierać, czy być ofiarami nachalnej kampanii wyborczej, byłoby skrajnym brakiem odpowiedzialności. Jeżeli chodzi o ewentualną atmosferę, która mogłaby sprzyjać Porozumieniu, to faktycznie mogłoby się okazać, że taki reset mógłby pozytywnie wpłynąć na budowę nowej koalicji. Ale nie będziemy przedkładać swoich interesów partyjnych ponad interes państwa. Z całą pewnością nie będziemy dążyć do przyspieszonych wyborów - zadeklarował wiceprezes Porozumienia Michał Wypij w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Rządzenie to nie dyskoteka, to kwestia odpowiedzialności. Umówiliśmy się na pewien projekt, wiemy, w jakim momencie jesteśmy. Kiedyś w podręcznikach historii to będzie osobny rozdział - okres pandemii. I tam wszyscy będziemy opisani według swoich decyzji i odpowiedzialności za nie. Czuliśmy tę odpowiedzialność w zeszłym roku i czujemy ją wciąż. I z całą pewnością nie będziemy dążyć (do wyborów - przyp.red.), nawet pomimo tego, że widzimy skrajnie nieodpowiedzialne zachowania niektórych naszych kolegów z koalicji - wyjaśnił. Pytany, kto jest "skrajnie nieodpowiedzialny", wskazał: "Ten, który próbuje nam wszystkim wmówić, że jest czwartą twarzą koalicji. Ten chłop z widłami, który myśli, że jest Posejdonem". - Jego agresywne działania zniechęcają nie tylko opinię publiczną, ale także polityków. Zjednoczona Prawica dzięki działaniu takich osób nie ma trwałej większości w Sejmie - podsumował Wypij.
Natalia Durman Natalia Durman
Apel polskich dziennikarzy ws. Białorusinów. Reakcja Adama Bielana
WIDEO

Apel polskich dziennikarzy ws. Białorusinów. Reakcja Adama Bielana

Grupa polskich dziennikarzy, w tym redakcja Wirtualnej Polski, wystosowała do rządzących apel "o wsparcie dla szukających pomocy w Polsce obywateli Białorusi". Sprawę komentował w programie "Tłit" europoseł PiS Adam Bielan. - Nie ma drugiego kraju w UE, może poza Litwą, który robi w tej chwili tyle dla społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi, w tym dla osób poszkodowanych przez reżim Łukaszenki, co Polska. O tym świadczą liczby, ile osób represjonowanych przez reżim Łukaszenki znalazło w Polsce schronienie - przekonywał. Na uwagę, że przez 9 miesięcy Polska nie była w stanie przyznać ochrony Ramanowi Pratasiewiczowi, stwierdził: "Za rządów PO polskie władze publikowały nazwiska opozycjonistów, tajne informacje znajdowały się w domenie publicznej, co ułatwiało Łukaszence aresztowania". - Pan Pratasiewicz nie wypełnił wszystkich wymogów formalnych. Można się zastanawiać co do przepisów w Polsce, tak rozumiem ten apel dziennikarzy, ale jeślibyśmy je całkowicie zliberalizowali, to przecież nie moglibyśmy tego zrobić tylko i wyłącznie w przypadku Białorusi. To dotyczyłoby wszystkich osób, które chcą w Polsce skorzystać z azylu - z całego świata. Pan Pratasiewicz nie stawił się na rozmowie w urzędzie, gdzie mógł przedstawić swoje racje i z całą pewnością taki azyl w Polsce by otrzymal - podkreślił Bielan.
Natalia Durman Natalia Durman
Adam Bielan odpowiada Jarosławowi Gowinowi. "Ma tupet"
WIDEO

Adam Bielan odpowiada Jarosławowi Gowinowi. "Ma tupet"

"Nie mamy planów podpisywać nowej umowy koalicyjnej z kolejnym ugrupowaniem" - zapowiedział w rozmowie z WP Jarosław Gowin. Co na to Adam Bielan? - Były prezes Porozumienia, mówiąc delikatnie, nie jest najważniejszą osobą w Zjednoczonej Prawicy, więc - szczerze mówiąc - nie bardzo się przejmujemy, co mówi o tych sprawach. (...) Polityka wymaga wznoszenia się ponad personalne emocje. U Jarosława Gowina zrozumienia tej prostej prawdy w tej chwili nie dostrzegam - komentował w programie "Tłit". - Jarosław Gowin zdobył w ostatnich wyborach dla Zjednoczonej Prawicy dwa promile - to jego realna pozycja w naszym obozie. Nie ma specjalnego potencjału wyborczego, co pokazały zarówno jego osobiste wyniki - zaledwie 15 tys. głosów w ostatnich wyborach, jak i obecne sondaże partii z jego nazwiskiem w nazwie - ostatni to 7 promili. Dla nas ważniejsze są rozmowy z partiami, które mają duży potencjał w Zjednoczonej Prawicy i na tym się koncentrujemy - kontynuował Bielan. Europoseł PiS pytany, czy chce "wypchnąć" Jarosława Gowina z koalicji, odparł: "Absolutnie nie". - Zależy nam, żeby większość, która wspiera rząd Zjednoczonej Prawicy, była jak największa. To działania Jarosława Gowina zmierzają do tego, by ten klub był jak najmniejszy - stwierdził Bielan. - Gowin przez wiele lat był jednym z liderów PO, był jednym z liderów obecnej opozycji, więc ma tupet, by coś takiego mówić. Jeśli ktoś rozmawiał z opozycją nt. zmiany rządu to był to sam Gowin - podsumował gość Wirtualnej Polski.
Natalia Durman Natalia Durman