ycipk-6m5edl
mrowiny

Mrowiny. Jakub A. za kratkami. Nie ma opinii biegłych. Będzie przedłużenie aresztu

Chociaż od brutalnego morderstwa 10-letniej Kristiny mijają już 3 miesiące, wciąż nie znamy opinii biegłych na temat poczytalności 22-letniego Jakuba A. Decyzja o tymczasowym areszcie dla mężczyzny będzie więc najprawdopodobniej przedłużona.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jakub A. może usłyszeć surowy wyrok.
Jakub A. może usłyszeć surowy wyrok. (Policja)
ycipk-6m5edl

Jakub A. - mężczyzna, który przyznał się do zabójstwa 10-letniej Kristiny - jest pod szczególną ochroną służb więziennych i przebywa w celi zakładu śledczego w Wołowie. Aby umieścić go za kratkami - nie ma jeszcze wyroku w sprawie zabójstwa dziewczynki - sąd wydał decyzję o tymczasowym areszcie na 3 miesiące. Ponieważ ten okres mija w połowie września, prokuratura już zapowiada czynności mające na celu wydłużenie tej decyzji.

Wciąż jednak nie ma opinii biegłych co do tego, czy 22-latek był poczytalny w chwili zbrodni. Jak informuje tvn24, zlecono kolejne badania podejrzanego o zamordowanie 10-letniej Kristiny z Mrowin. Opinia ma być gotowa najpóźniej w połowie października. Niewykluczone, że biegli zawnioskują o kilkutygodniową obserwację sądowo-psychiatryczną.

ycipk-6m5edl

Po brutalnym morderstwie 10-letniej Kristiny, Jakub A. długo zwodził śledczych, ale ostatecznie przyznał się do winy. W połowie czerwca trafił do Aresztu Śledczego w Świdnicy. Wtedy byliśmy świadkami niecodziennych scen. Inni osadzeni "przywitali" mężczyznę przeraźliwymi okrzykami. Życzyli mu śmierci i skandowali: "Wieszaj się". Przechodzący przed aresztem ludzie przyznawali, że coś takiego słyszeli po raz pierwszy w życiu.

Zobacz także: Łukasz Schreiber: Schetyna zrejterował przed Kaczyńskim

Mrowiny. Specjalna kategoria i cela Jakuba A.

ycipk-6m5edl

Jakub A. został przeniesiony do zakładu w Wołowie. – Tylko tam są odpowiednie warunki, by odizolować go od innych osadzonych, którzy mogliby chcieć wyrządzić mu krzywdę – mówiła "Gazecie Wyborczej" osoba zaangażowana w śledztwo.

Mężczyzna, który przyznał się do morderstwa 10-latki, jest pod wyjątkową ochroną. Nie tylko nadano mu kategorię N (niebezpieczny) i ma założoną kartę OZS (osoby zagrożonej samobójstwem), ale trafił także do specjalnej celi.

"Jest ona monitorowana przez całą dobę, a także – co już jest niecodzienne – do wpatrywania się w monitor rejestrujący obraz z niej został wyznaczony specjalny funkcjonariusz służby więziennej" - czytamy. Co ciekawe, zazwyczaj jeden strażnik obserwuje nawet dziewięć takich cel.

ycipk-6m5edl

Źródło: tvn24.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-6m5edl

ycipk-6m5edl
ycipk-6m5edl