Trwa ładowanie...
d3s2a5i
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

USA: Intencją Comeya nie było przypisywanie Polsce roli w Holokauście

Intencją dyrektora FBI Jamesa Comeya na pewno nie było sugerowanie, że Polska w jakiś sposób odpowiada za Holokaust - zapewniła rzeczniczka Departamentu Stanu Marie Harf, ale unikała odpowiedzi na pytanie, czy Polska usłyszy przeprosiny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
James Comey
James Comey (PAP/EPA, Fot: larry W. Smith)
d3s2a5i

- USA zawsze uznawały i podziwiały ogromne wysiłki niezliczonych Polaków, Węgrów i innych mieszkańców w okupowanej Europie, by chronić swych Żydów przed nazistowskim ludobójstwem (...). A na Polaków oczywiście spadła znaczna część nazistowskiego barbarzyństwa - zapewniła Harf na codziennym briefingu prasowym w Departamencie Stanu, zapewniając, że dyrektor Comey "nie miał intencji, by sugerować, że było inaczej".

- Intencją dyrektora Comeya z pewnością nie było sugerowanie, że Polska w jakiś sposób była odpowiedzialna za Holokaust. Chcemy, by to było jasne - dodała. Dopytywana kilkakrotnie, czy Polska usłyszy ze strony USA przeprosiny za słowa Comeya, powiedziała, że "nie ma nic więcej do dodania".

FBI jak dotąd nie ogłosiło żadnego stanowiska w reakcji na polski protest w sprawie przemówienia wygłoszonego przez Comeya w Muzeum Holokaustu, ale służby prasowe FBI powiedziały PAP po południu w poniedziałek, już po biefingu Departamentu Stanu, że "w ten czy inny sposób dyrektor Comey powinien jeszcze dziś odnieść się do sprawy".

d3s2a5i

Comey powiedział 15 kwietnia w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, że najbardziej przerażającą lekcją Holokaustu jest to, iż pokazał on, że ludzie są w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności i przekonać się do prawie wszystkiego, poddając się władzy grupy. - W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić - dodał Comey.

Słowa szefa FBI skrytykowali przedstawiciele polskich władz. Ambasador USA w Polsce Stephen Mull w związku z wypowiedzią dyrektora FBI został wezwany w niedzielę do MSZ. Szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna powiedział, że jeszcze w poniedziałek oczekuje od władz USA zamknięcia sprawy wypowiedzi Comeya, która wywołała oburzenie w Polsce. Minister liczy na przeprosiny za "niefortunne słowa".

Zobacz także wideo: "To Niemcy mordowali Polaków i Żydów"

d3s2a5i

Podziel się opinią

Share

d3s2a5i

d3s2a5i
Więcej tematów