wybory parlamentarne 2023 (strona 86 z 88)

Ostre zarzuty Nitrasa. Jest odpowiedź z PiS
WIDEO

Ostre zarzuty Nitrasa. Jest odpowiedź z PiS

Sławomir Nitras stanie na czele obywatelskiego ruchu, który będzie przyglądał się procesowi wyborczemu - zadeklarował w ubiegłym tygodniu szef Platformy Obywatelskiej. Donald Tusk przekonywał, że ma to powstrzymać potencjalne "zniekształcenia" wyborcze, których - jego zdaniem - może dopuścić się obecna władza. Po tej decyzji, na posła PO, ze strony polityków PiS, spadła lawina krytyki. Nitras nazywany był, m.in. przez sekretarza PiS, "bojówkarzem Tuska". Równie ostro w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wypowiedział się w jego kontekście Jarosław Krajewski, który użył epitetu "cyngiel". Polityk PiS zareagował także na zarzuty Nitrasa, który twierdzi, że ma dowody na to, że podobnie jak senator Krzysztof Brejza, był podsłuchiwany przez służby. - My się nie obawiamy, bo jesteśmy zwolennikami większej transparentności; Jesteśmy konsekwentni i wiarygodni ponieważ od wielu lat przygotowujemy ruch kontroli wyborów, przygotowujemy osoby, które pilnują przejrzystości wyborów. Myślę, że problem Platformy jest w tym, że słowa Donalda Tuska zabrzmiały jak traktowanie Sławomira Nitrasa nie podmiotowo, a jak cyngiel. Myślę, że była to nieprzypadkowa retoryka. Donald Tusk jest na tyle doświadczonym politykiem, że wie, co mówi i przede wszystkim wysyła sygnał do takiego "betonowego" elektoratu - oceniał poseł Krajewski. Polityk PiS pytany był także o oskarżenia Sławomira Nitrasa, który twierdzi, że ma dowody na to, że był podsłuchiwany. - Takich informacji nie ma w Komisji ds. Służb Specjalnych. Pan poseł Szłapka, który jest przedstawicielem klubu parlamentarnego PO w komisji, nie podnosił takiego tematu, dlatego zakładam, że to jest temat zastępczy Sławomira Nitrasa. Jeśli ma jakiekolwiek wiarygodne przesłanki, niech przekaże takie informacje. To jest niepoważne. Jeśli ktoś dziś mówi i atakuje polskie służby specjalne, to uderza dzisiaj w podwaliny państwa - zarzucał poseł Krajewski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
PiS dorzuci setki milionów na TVP. "To wyraz desperacji"
WIDEO

PiS dorzuci setki milionów na TVP. "To wyraz desperacji"

- Zwiększenie dotacji na TVP to dla PiS bardzo niebezpieczny zabieg - ocenił prof. Sławomir Sowiński, politolog z UKSW, podczas rozmowy w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski. Przypomniał, że środki na Telewizję Publiczną zwiększono o 35 proc. - z 1,995 mld zł na 2,7 mld zł - tłumacząc to "putinflacją, która dotknęła także media". Ekspert wskazał przy tym, że wielu pracowników "budżetówki" - urzędników, nauczycieli i służb mundurowych - nie otrzymało takiej waloryzacji. - Za to dostali od PiS informację, że mogą domagać się wzrostu płac na podobnym poziomie - stwierdził. Gość WP ocenił też, że dodatkowe 700 mln zł na TVP to zmiana "ilościowa, a nie jakościowa". - PiS, serwując wyborcom jeszcze więcej tego samego przekazu, nie zyska w sondażach. Partia wygrywała wybory, gdy proponowała zmiany jakościowe, jak np. w 2015 r., gdy zaproponowała jako kandydata na prezydenta szerzej nieznanego wówczas Andrzeja Dudę. To był jeden z momentów zwrotnych, który dał nową energię przed wyborami - wyjaśniał. Stwierdził też, że decyzja o zwiększeniu nakładów na TVP - szczególnie w okresie przedświątecznym, gdy więcej wydajemy i bardziej odczuwamy skutki inflacji - będzie odebrana przez wyborców negatywnie. Do Sejmu trafił także inny projekt ustawy dotyczącej telewizji. Chodzi o tzw. Lex Pilot, w myśl którego operatorzy płatnej telewizji obowiązkowo będą musieli oferować wyłącznie kanały TVP, a o liście innych, komercyjnych, zdecyduje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. - To chyba jest sondowanie opinii publicznej. Ten projekt raczej nie przejdzie. Prezydent zawetuje to jak Lex TVN - ocenił Sowiński. Politolog zgodził się z prowadzącym, że dorzucanie kolejnych setek milionów złotych do budżetu mediów publicznych to wyraz "desperacji i nerwowości w obozie władzy" przed przyszłorocznymi wyborami. - Może nie mają lepszego pomysłu. Może chcą spolaryzować opinię publiczną - podsumował.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak