Premier przyznaje, że praca bierze górę. "Mam ogromne wyrzuty sumienia"
- Chyba panowie żartujecie - tak Mateusz Morawiecki odpowiedział dziennikarzom, którzy zapytali go o to, czy nie lepiej było zostać w banku. Premier tłumaczył, że teraz "uczestniczy w fundamentalnych zmianach". Jednocześnie przyznał, że za mało czasu spędza z rodziną.