Trwa ładowanie...

TSUE o Polsce. Komentarz Antoniego Macierewicza

- Zgoda rządu PO-PSL na rozmieszczenie w naszym kraju uchodźców oznaczała przyjęcie rozstrzygnięć łamiących poczucie bezpieczeństwa Polaków. Dlatego rząd Zjednoczonej Prawicy nie pozwolił na jej realizację - oznajmił były szef MON-u Antoni Macierewicz. To reakcja na oświadczenie rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Polski.

Share
TSUE o Polsce. Komentarz Antoniego Macierewicza
Źródło: Agencja Gazeta, Fot: Sławomir Kamiński
dmrd81u

Rzecznik generalny TSUE stwierdził, że Polska, Czechy i Węgry złamały prawo Unii Europejskiej, odmawiając przyjmowania uchodźców w ramach relokacji. Polskie władze stoją na stanowisku, że ta opinia jest niesprawiedliwa, a nasz kraj nie naruszył unijnego prawa.

Co na to Antoni Macierewicz? Głos w sprawie zabrał w cotygodniowym felietonie "Głos Polski" na antenie Radia Maryja. Były szef MON przypomniał, że to Konstytucja RP jest nadrzędnym prawem w państwie polskim.

Zobacz: Macierewicz lub Kaczyński marszałkiem seniorem? Borys Budka nie przebierał w słowach

- Wszystkie inne prawa mogą być stosowane i realizowane tylko wtedy, jeżeli są zgodne z Konstytucją RP. W tym przypadku mieliśmy oczywistą sprzeczność między decyzją Unii Europejskiej a Konstytucją RP, ponieważ nasza konstytucja nakłada na organy państwa polskiego obowiązek zagwarantowania obywatelom RP bezpieczeństwa, pokoju i praworządności - stwierdził Macierewicz.

dmrd81u

- Możliwość dyslokacji tych ludzi, z całym szacunkiem dla ich sytuacji, zagrażałaby zgodnie z orzeczeniem organów państwa Polskiego bezpieczeństwu, porządkowi, ładowi społecznemu RP - podsumował.

Rząd Beaty Szydło stanął okoniem

Tymczasowy system relokacji został przyjęty przez Radę Europejską we wrześniu 2015 r. Państwa członkowskie zobowiązały się do przyjęcia określonej liczby uchodźców przebywających na terytorium Włoch i Grecji. Przynajmniej raz na trzy miesiące miały też wskazywać miejsca, gdzie mogliby trafić potrzebujący.

Rząd Ewy Kopacz, po długich negocjacjach, poparł projekt i zadeklarował przyjęcie ok. 7 tys. uchodźców. Rząd Beaty Szydło formalnie wskazał 100 wolnych miejsc, ale relokacji nie przeprowadził, tłumacząc się względami bezpieczeństwa kraju. Potem ogłosił, że nie przyjmie nikogo.

dmrd81u

Podziel się opinią

Share
dmrd81u
dmrd81u
Więcej tematów