Robert Biedroń (strona 7 z 41)

Grzegorz Kajdanowicz w ogniu krytyki. Jasne stanowisko Roberta Biedronia

Grzegorz Kajdanowicz w ogniu krytyki. Jasne stanowisko Roberta Biedronia

Nie milkną echa wywiadu, którego w niedzielę na antenie TVN4 Władysław Frasyniuk udzielił Grzegorzowi Kajdanowiczowi. Rozmowa dotyczyła sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, gdzie przebywa grupa uchodźców. Oceniając działania polskich służb mundurowych, Frasyniuk użył mocnych słów. Mówił o "śmieciach", o zachowaniach, które nie są ludzkie, o "watasze psów". Za to, że dziennikarz nie zwrócił mu uwagi, wylała się na niego fala krytyki. W obronie Kajdanowicza stanął w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł Lewicy Robert Biedroń. - Wolność mediów jest papierkiem lakmusowym każdej demokracji. Jeżeli ktokolwiek, kiedykolwiek będzie próbował ograniczać funkcjonowanie mediów w Polsce, trzeba stawać i głośno krzyczeć przeciwko - podkreślił. Biedroń przypomniał, że kilka lat temu stanął w obronie koncesji dla Radia Maryja. - Wtedy rząd PO próbował podobny numer wykręcić Radiu Maryja - może w innym kontekście, w innej sytuacji. Byłem jednym z niewielu polityków, którzy dzisiaj są po stronie opozycyjnej, którzy bronili koncesji dla stacji. Ja się z nimi nie zgadzam, oni sieją często nienawiść, ale była to próba ograniczenia wolności funkcjonowania tej rozgłośni - wyjaśnił. - Tak samo dzisiaj będę stał po stronie TVN-u i każdego medium, na które rękę będzie próbował podnieść jakikolwiek polityk - zadeklarował europoseł.
Natalia Durman Natalia Durman
Wrzawa po słowach Władysława Frasyniuka. Robert Biedroń poszedł o krok dalej

Wrzawa po słowach Władysława Frasyniuka. Robert Biedroń poszedł o krok dalej

Były opozycjonista Władysław Frasyniuk określił funkcjonariuszy Służby Granicznej i żołnierzy jako "watahę psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi". - Tak nie postępują żołnierze. Śmieci po prostu. To nie są ludzkie zachowania - stwierdził w TVN24. Jego słowa komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł Lewicy Robert Biedroń. - Oczywiście Władysław Frasyniuk przekracza granicę, tylko pytanie, jeżeli jest zapraszany do programu, czego od niego oczekiwać. On nazywa rzeczy po imieniu, wyraża emocje wielu ludzi, którzy tych emocji w taki sposób nie są w stanie wyrazić, bo nie mają dostępu do kamery. To jest język obcy mi w życiu publicznym, którego nie powinno się używać, ale ludzie tak myślą. Przecież tam, na granicy stoją ludzie ubrani w polskie mundury, bez żadnego identyfikatora. Nie wiadomo, kto to jest - komentował. - Zgadzam się całkowicie z postawioną przez Władysława Frasyniuka tezą. Dobrze, że są tacy ludzie, jak Władysław Frasyniuk - podkreślił. - Jeśli to są żołnierze, to powinni oddać mundur i przeprosić matki. Bo tam koczują też matki. Tam są kobiety, które przy nich załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne. Jeśli to są żołnierze, działają niezgodnie z honorem. Służą wiernie legitymacji partyjnej, a nie Konstytucji RP. To pogwałcenie wszelkich norm - stwierdził Biedroń.
Natalia Durman Natalia Durman