Robert Biedroń (strona 4 z 41)

Liderzy PiS na Jasnej Górze. "Wiec polityczny"
WIDEO

Liderzy PiS na Jasnej Górze. "Wiec polityczny"

- Posłanie Kościoła nie jest posłaniem politycznym - mówił Jarosław Kaczyński podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze. Apelował o też zabieganie o każdego obywatela. - To wiec polityczny. To pokazuje patologię państwa, które zbudował PiS, w którym mamy sojusz tronu i ołtarza - komentował w programie "Tłit" współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń. - To, że Jarosław Kaczyński wykorzystuje Kościół do celów politycznych, nie jest niczym nowym, ale to, że Kościół po raz kolejny chce się dawać wykorzystywać w tej sprawie, jest w 2023 r. szokujące. Nie słyszałem reakcji Episkopatu na takie paktowanie. Powinno być odcięcie się. Episkopat reaguje często w absurdalnych sytuacjach, kiedy obywatele żądają zmian legislacyjnych lub kiedy kobiety wychodzą na ulicę (...). Przedstawiciele Episkopatu biorą udział w nagonce na osoby LGBT, ale gdy dotyczy to polityków pewnej opcji, nagle nic nie słyszą. O. Rydzyk czerpie z tego korzyści finansowe i polityczne. Ma nie tylko pieniądze, ale również swoich przedstawicieli w życiu politycznym. Jest całe grono polityków, którzy są (przez niego - red.) promowani, łącznie z Macierewiczem. Od lat o. Rydzyk wskazuje, na kogo głosować - mówił Biedroń. - Oni śpiewają "alleluja i do żłobu". To jest ich hasło wyborcze. Boją się oderwania od koryta. Mówię o PiS i o Kościele - dodał europoseł.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Biedroń obnaża PiS. Polska chce oszukać Brukselę.
WIDEO

Biedroń obnaża PiS. Polska chce oszukać Brukselę.

Pół miliarda euro – tyle wynoszą naliczone do tej pory kary przez Komisję Europejską za łamanie praworządności. Robert Biedroń w rozmowie z Patrykiem Michalskim na antenie Wirtualnej Polski wypowiedział się na temat działań rządu w sprawie tak ogromnej kary finansowej. - Nieodpowiedzialność - tak nazwał podejście polskich władz współprzewodniczący Nowej Lewicy w programie "Tłit". Zdaniem polityka w działaniach Komisji Europejskiej próżno można doszukiwać się złej woli Brukseli. - Brukseli zależy na tym, żeby te pieniądze zostały wydane, bo one napędzają europejską gospodarkę, nie tylko polską - powiedział Biedroń dla WP. - Nie na tym polega wspólnota europejska, by karać jakiekolwiek państwa za rzeczy, których nie zrobiły. Polski rząd od lat łamie kwestie związane z praworządnością - dodał. Czy zdaniem Biedronia tak ogromna kwota przemawia do wyborców? - Ludziom trzeba tłumaczyć to w taki sposób, żeby zrozumieli. 270 miliardów złotych. To jest budżet prawdopodobnie zsumowany większości polskich samorządów. Rozmawiamy o pieniądzach, za które byśmy wybudowali wszystkie potrzebne żłobki, przedszkola, wyremontowali wszystkie szkoły, wszystkie szpitale - tłumaczył. - Polska musi wrócić na ścieżkę praworządności, bo Polsce potrzebne są i pieniądze z Brukseli, i praworządność. Jedno nie wyklucza drugiego. A polski rząd chce oszukać Brukselę: nie wprowadzić rozwiązań praworządnościowych i zabrać pieniądze - dodał gość WP.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz