prawo i sprawiedliwość (strona 76 z 126)

Polski Ład jest dobrym rozwiązaniem? Belka zaskoczył
4:51

Polski Ład jest dobrym rozwiązaniem? Belka zaskoczył

Według sondażu Wirtualnej Polski 48,5 proc. Polaków ocenia Polski Ład pozytywnie. - Te wczesne sondaże nie odzwierciedlają stanu faktycznego, tylko raczej sympatię lub antypatię wobec rządu oraz to, co słyszą z takiej czy innej telewizji - komentował w programie "Newsroom" WP europoseł Marek Belka, były premier i szef Narodowego Banku Polskiego. - O tym, co się stanie później, to ludzie się przekonają na "paskach". Ten Polski Ład zapewnia znaczący wzrost dochodów emerytów. Ta grupa społeczna powinna być zadowolona. Oczywiście emerytów, którzy pobierają emerytury w skromnym wymiarze. Polski Ład oznacza także spadek obciążeń podatkowych dla najniżej zarabiających. Ja nie wiem, czy to spowoduje większą aktywność zawodową, szczególnie wśród kobiet, ale jest to rzecz, którą ja popieram - przyznał polityk. Prowadzący Patrycjusz Wyżga przekazał również, że według sondażu 54,5 proc. ankietowanych nie wie, jak zmienią się jego dochody w związku ze zmianami podatkowymi. - Takie sondaże są bardzo interesujące, ale merytorycznie nie mają większego sensu. Dopiero trzeba się przekonać, jak to w praktyce będzie funkcjonować, jakie będą świadczenia, jakie będą płace oraz jaka będzie reakcja drobnych przedsiębiorców. (...) Ja chciałbym zwrócić uwagę na inne traktowanie składek zdrowotnych. Na te cele zdrowotne państwo zbierze 80 mld złotych rocznie. Według budżetu na zdrowie ma być przeznaczone 7 mld. Ta reszta pieniędzy pójdzie na co? Nie wiadomo. To jest naprawdę paskudne - przyznał Belka.
"Społeczeństwo dostało trzy ciosy". Sikorski o Polskim Ładzie i drożyźnie
4:53

"Społeczeństwo dostało trzy ciosy". Sikorski o Polskim Ładzie i drożyźnie

Polacy skarżą się na niższe wynagrodzenia. Na mniejsze wypłaty narzekają m.in. nauczyciele i policjanci. Przyczyną są zmiany podatkowe w ramach Polskiego Ładu. W programie "Newsroom" WP Agnieszka Kopacz pytała europosła PO Radosława Sikorskiego o chaos wokół zmian. - Nie wolno robić tak, by firmy nie wiedziały ile mają wypłacić pracownikom. 1,7 mln samozatrudnionych stoi przed perspektywą podwojenia podatków. Społeczeństwo dostało trzy ciosy: wyższe ceny energii, czasem drakońsko, wyższe stopy procentowe dla tych, którzy mają kredyty i podwyżki podatków, które mają się zwiększyć. Księgowa mi mówi, że tylko do końca roku ma być amortyzacja miejsc pracy i mieszkań na wynajem. To też będzie podwyżka podatków. Szacuję, że moje podatki wzrosną dwukrotnie i to w sytuacji, gdy rząd nie walczy z wielkimi firmami międzynarodowymi, które transferują ogromne środki za granicę - mówił polityk PO. Agnieszka Kopacz dopytała o możliwe szkody sondażowe dla PiS. - Sądzę, że oni kalkulują, że to nie jest ich elektorat. Z badań wynika, że grubo ponad połowa elektoratu PiS to ludzie pobierający świadczenia, a nie pobierający dochód z pracy. Sądzę, że kalkulują sobie, że klasę średnią można niszczyć. Do tej pory wierzyli (wyborcy PiS - red.) w propagandę Kurskiego, ale w rachunkach chyba zobaczą coś innego - komentował Radosław Sikorski.
"Lex TVN" obali rządy PiS? Ekspert o "krytycznie ważnym" momencie
7:47

"Lex TVN" obali rządy PiS? Ekspert o "krytycznie ważnym" momencie

- Ta sprawa w tej chwili nie może jakoś radykalnie zmienić sondaży mówiących o poparciu dla partii politycznych. Polacy rozumieją, że w tej chwili tak naprawdę nie ma żadnej realnej alternatywy dla rządu Prawa i Sprawiedliwości. Rozumieją, że opozycja nie jest w tej chwili gotowa z różnych powodów do tego, żeby przejąć władzę czy nawet iść do przyspieszonych wyborów - mówił w programie "Newsroom" WP politolog, prof. Sławomir Sowiński pytany o konsekwencje jakie może mieć dla PiS przyjęcie ustawy "lex TVN". Tłumaczył, że opozycji obecnie "nie opłaciłoby się sięgać po władzę" z uwagi na panujący "kryzys". Według niego, moment powrotu przez PiS do "lex TVN" jest wyjątkowo niefortunny. - Jesteśmy w krytycznie ważnym momencie dla architektury bezpieczeństwa w naszym regionie - podkreślił. Prof. Sowiński przypomniał o napiętej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i ukraińsko-rosyjskiej. - W tym momencie krytycznie ważne są dobre relacje dyplomatyczne z naszymi partnerami w NATO. I oczywiście ta sprawa ("lex TVN" - red.) jest tutaj zupełnie niezrozumiała, kontrproduktywna i dysfunkcjonalna - stwierdził. W jego ocenie Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało szybko uchwalić nowelizację ustawy medialnej ze względu na zbytnie spiętrzenie w ostatnim czasie negatywnych dla władzy spraw. - Obóz władzy kalkuluje, że teraz dla niego kluczowi są jego wyborcy, te trzydzieści kilka procent, i chce zademonstrować tym wyborcom swoją skuteczność, swoje zdecydowanie. Chce pokazać, że ma taką polityczną energię, polityczny impet, jaki widzieliśmy w roku 2016, 2017 i 2018 - ocenił politolog.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Co PiS zrobi z Mejzą? Sikorski nakreślił scenariusz
3:25

Co PiS zrobi z Mejzą? Sikorski nakreślił scenariusz

- Gdybym miał prorokować, biorąc pod uwagę standardy etyczne tej partii, to go odwołają z funkcji wiceministra, po czym powiedzą, że jak nie będzie głosował z PiS, to mu Zbigniew Ziobro postawi zarzuty, a jak będzie grzeczny, to mu się upiecze - mówił w programie "Newsroom" WP europoseł KO, były szef MSZ Radosław Sikorski. Agnieszka Kopacz pytała go o dalsze losy Łukasza Mejzy po doniesieniach Wirtualnej Polski. W środę wiceszef resortu sportu po raz pierwszy zabrał w tej sprawie publicznie głos. - Nie oglądałem tego performance’u, ale nie widzę wielkiej moralnej różnicy między tym, a gościem, który odprawiał egzorcyzmy salcesonem i nie tylko próbował, ale dostał dziesiątki milionów złotych na jakieś swoje dzieła z Funduszu Sprawiedliwości, przeznaczonego na zupełnie inne rzeczy - dodał gość Wirtualnej Polski. Sikorski nawiązał w ten sposób do sprawy byłego egzorcysty ks. Michała Olszewskiego, którego fundacja wygrała opiewający na 50 mln złotych konkurs Ministerstwa Sprawiedliwości na pomoc ofiarom przestępstw. Według europosła, sprawa Mejzy może się okazać kolejną aferą Prawa i Sprawiedliwości, która po pewnym czasie "przygaśnie". - Przecież takich afer mamy już na kopy, tyle że prokuratura jest pod kontrolą PiS, więc nie mają one swojego finału w sądzie - ocenił. Według niego, "Mejza ma rację mówiąc, że większość sejmowa wisi na paru głosach, w tym jego". Sikorski został dopytany, czy zatem tego rodzaju "polityczny szantaż" będzie trwał nadal. - Ten rząd już tylko na tym wisi - oświadczył gość WP.
Maciej Zubel Maciej Zubel