Trwa ładowanie...
d3s17r8
Co PiS zrobi z Mejzą? Sikorski nakreślił scenariusz

Co PiS zrobi z Mejzą? Sikorski nakreślił scenariusz

- Gdybym miał prorokować, biorąc pod uwagę standardy etyczne tej partii, to go odwołają z funkcji wiceministra, po czym powiedzą, że jak nie będzie głosował z PiS, to mu Zbigniew Ziobro postawi zarzuty, a jak będzie grzeczny, to mu się upiecze - mówił w programie "Newsroom" WP europoseł KO, były szef MSZ Radosław Sikorski. Agnieszka Kopacz pytała go o dalsze losy Łukasza Mejzy po doniesieniach Wirtualnej Polski. W środę wiceszef resortu sportu po raz pierwszy zabrał w tej sprawie publicznie głos. - Nie oglądałem tego performance’u, ale nie widzę wielkiej moralnej różnicy między tym, a gościem, który odprawiał egzorcyzmy salcesonem i nie tylko próbował, ale dostał dziesiątki milionów złotych na jakieś swoje dzieła z Funduszu Sprawiedliwości, przeznaczonego na zupełnie inne rzeczy - dodał gość Wirtualnej Polski. Sikorski nawiązał w ten sposób do sprawy byłego egzorcysty ks. Michała Olszewskiego, którego fundacja wygrała opiewający na 50 mln złotych konkurs Ministerstwa Sprawiedliwości na pomoc ofiarom przestępstw. Według europosła, sprawa Mejzy może się okazać kolejną aferą Prawa i Sprawiedliwości, która po pewnym czasie "przygaśnie". - Przecież takich afer mamy już na kopy, tyle że prokuratura jest pod kontrolą PiS, więc nie mają one swojego finału w sądzie - ocenił. Według niego, "Mejza ma rację mówiąc, że większość sejmowa wisi na paru głosach, w tym jego". Sikorski został dopytany, czy zatem tego rodzaju "polityczny szantaż" będzie trwał nadal. - Ten rząd już tylko na tym wisi - oświadczył gość WP.

d3s17r8
d3s17r8
Więcej tematów