Trwa ładowanie...
dbkt5fl

Polskie samorządy nie chcą wprowadzenia Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym

Polskie samorządy nie chcą wprowadzać Karty Równości. Do tej pory tylko dwa miasta ją przyjęły. Debata w Gdańsku na ten temat nie istnieje. Jedynym miastem regionu, które chce przyjąć dokument jest, zarządzony przez Roberta Biedronia, Słupsk.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polskie samorządy nie chcą wprowadzenia Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym
(WP, Fot: Tomasz Gdaniec)
dbkt5fl

- O wprowadzeniu Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym rozmawiano w 2011 roku, jednak jej wprowadzenie nie znalazło szerszego oddźwięku ani wśród gdańskich radnych, społeczności Gdańska czy organizacjach pozarządowych zajmujących się tą tematyką. Dotąd wprowadziły ją w Polsce tylko dwie gminy, a jedna rozważa. Nie zamykamy się na dyskusją o fundamentach, na których oparta jest karta. Trzeba jednak szerokiej debaty na temat skutków jej wprowadzenia oraz mechanizmów, które sprawiłyby, że jej zapisy nie byłyby kolejnym tzw. martwym prawem - mówi Wirtualnej Polsce Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska.

Europejska karta równości kobiet i mężczyzn w życiu lokalnym, bo tak brzmi pełna nazwa aktu, jest dokumentem przygotowanym przez Komitet Regionów w 2006 roku. Jego celem jest wprowadzenie równego statusu kobiet i mężczyzn w przestrzeni publicznej oraz miejskiej. Karta zakłada między innymi zrównoważony udział kobiet i mężczyzn w procesie podejmowania decyzji w demokratycznym społeczeństwie, walkę ze stereotypami dotyczącym płci oraz stosunki i uprzedzeniami z nich wynikającymi. Dokument jest adresowany do samorządów lokalnych. Jako pierwsza w Polsce Kartę wprowadziła Nysa. Obecnie dokument funkcjonuje w dwóch polskich miastach. Następnym chce być Słupsk.

- Rozpoczęliśmy konsultacje społeczne i akcje informacyjną. Na początku lipca zorganizowaliśmy debatę z udziałem ambasadora Szwecji oraz stowarzyszenia "Waga". Cały czas budujemy wieloletnią strategię miasta. Zanim prezydent podpisze kartę, musi zgodzić się na to rada miejska - mówi Wirtualnej Polsce Beata Maciejewska, pełnomocniczka Prezydenta Słupska ds. zrównoważonego rozwoju i zielonej modernizacji.

dbkt5fl

Przyjęcie Karty zmusiłoby miasto do zmiany prowadzonej polityki społecznej. Budżety musiałyby być dzielone bardziej równościowo, tak aby mogły z nich korzystać w równym stopniu kobiety, jak i mężczyźni. W praktyce mogłoby to oznaczać przesunięcie części środków, np. część środków przeznaczonych na dofinansowanie stadionu mogłoby zostać przekazane na profilaktykę przemocy wobec kobiet.

Czytaj więcej informacji z Twojego regionu.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? .

dbkt5fl

Podziel się opinią

Share
dbkt5fl
dbkt5fl