Trwa ładowanie...
d3ysx3p
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Polityczni rywale Angeli Merkel wzywają ją do dymisji

Szefowa prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Frauke Petry zaapelowała w pierwszym dniu zjazdu swojej partii do kanclerz Angeli Merkel, by podała się do dymisji, ponieważ "straciła kontrolę nad kryzysem migracyjnym". Kierownictwo ugrupowania liczy też na dwucyfrowy wynik w najbliższych wyborach parlamentarnych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Angela Merkel
Angela Merkel (PAP/EPA, Fot: KAY NIETFELD)
d3ysx3p

(Pani kanclerz,) proszę ustąpić, da pani radę - powiedziała Petry podczas kongresu swego ugrupowania w Hanowerze, czyniąc aluzję do hasła głoszonego przez szefową rządu w sprawie uchodźców.

Merkel "straciła kontrolę nad kryzysem migracyjnym" - oceniła współprzewodnicząca AfD, mówiąc, że 74 proc. Niemców chce ustalenia górnego pułapu przyjmowania azylantów, czemu Merkel się sprzeciwia.

Jak powiedziała Petry, kanclerz "sama publicznie przyznała, że nie ma wpływu na liczbę napływających do Niemiec migrantów i uchodźców", tym samym "sprzeniewierzając się misji swego rządu".

d3ysx3p

Drugi szef Afd Joerg Meuthen ocenił, że jego ugrupowanie ma szansę na dwucyfrowy wynik w najbliższych wyborach parlamentarnych, które zgodnie z wyborczym kalendarzem powinny odbyć się w 2017 roku. Mamy potencjał wyborczy, który może zapewnić wynik do 20 proc. - powiedział.

Podkreślił, że AfD nie jest partią prawicy. - Popieramy dobry, tolerancyjny patriotyzm i chcemy tu nadal żyć wraz z dziećmi i wnukami" - dodał Meuthen.

Utrzymujący się od miesięcy kryzys migracyjny sprawił, że populistyczna AfD, domagająca się natychmiastowego wstrzymania przyjmowania imigrantów, bardzo zyskała na popularności. W jednym z przeprowadzonych w połowie listopada sondaży ugrupowanie to uzyskało poparcie 10,5 proc. respondentów; gdyby wówczas odbyły się wybory do Bundestagu, AfD stałaby się trzecią siłą w kraju.

Z kolei według badania przeprowadzonego na zlecenie telewizji ZDF, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, AfD zdobyłaby 9 proc.

d3ysx3p

Według danych samej AfD na dwudniowym zjeździe partii w Hanowerze, odbywającym się pod hasłem "Odwaga - prawda - Niemcy", przybyło 590 delegatów z całego kraju. Hali kongresowej, w którym zorganizowano zjazd, strzegą liczni policjanci.

AfD powstała na wiosnę 2013 roku jako ugrupowanie eurosceptyczne, domagające się usunięcia Grecji i innych krajów południowoeuropejskich ze strefy euro. Od tego czasu partia odniosła szereg sukcesów w wyborach lokalnych, nie zdołała jednak przekroczyć progu wyborczego w ostatnich wyborach do Bundestagu. Partia, która pozbyła się w lecie liberalnych działaczy gospodarczych, skręciła w stronę prawicowego populizmu.

d3ysx3p

Podziel się opinią

Share

d3ysx3p

d3ysx3p
Więcej tematów