Trwa ładowanie...
d3ylc3d

Opole. Prokuratura bada, czy biskup Andrzej Czaja mógł zatajać pedofilię

Wszczęto dochodzenie ws. możliwości zatajania przypadków pedofili - poinformował opolski prokurator. Sprawa ma dotyczyć bpa Andrzeja Czai oraz duchownych z diecezji. Doniesienie na księży złożył lewicowy działacz.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bp Andrzej Czaja jest oskarżany przez lewicowego działacza o ukrywanie przypadków pedofilii
Bp Andrzej Czaja jest oskarżany przez lewicowego działacza o ukrywanie przypadków pedofilii (PAP, Fot: Krzysztof Świderski)
d3ylc3d

Informację o wszczęciu dochodzenia potwierdził rzecznik opolskiej prokuratury Stanisław Bar. Wcześniej informował o nim kandydat Wiosny w wyborach do Sejmu Jarosław Pilc.

"Biskup Andrzej Czaja to moje wielkie, osobiste rozczarowanie, bo dotąd Opolszczyzna miała szczęście do mądrych ordynariuszy, którzy stawali na wysokości bardzo trudnych zadań" - napisał na Facebooku.

d3ylc3d

Pilc złożył zawiadomienie ws. możliwości zatajania przypadków pedofilii przez opolskiego biskupa i księży z diecezji w maju. Śledczy będą wyjaśniać, czy rzeczywiście duchowni dopuścili się poplecznictwa.

Zobacz także: Wybory 2019. Małgorzata Kidawa-Błońska rywalem Jarosława Kaczyńskiego

Lewicowy działacz twierdzi, że właśnie tak było. I przypomina sprawę Dariusza K., który w wieku 12 lat był molestowany przez księdza Mariusza K. Duchowny został skazany na 2,5 roku więzienia.

d3ylc3d

Matka chłopca twierdziła, że opolska kuria wiedziała również o innych przypadkach seksualnych przestępstw popełnionych przez Mariusza K., ale zataiła je. Przedstawiciele biskupa zdecydowanie temu zaprzeczali.

Źródło: RMF FM

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3ylc3d

Podziel się opinią

Share

d3ylc3d

d3ylc3d
Więcej tematów