ONZ oskarża Kijów i prorosyjskich rebeliantów o stosowanie tortur

• UNHCHR: tortury wobec więźniów stosują obie strony konfliktu
• Od kwietnia 2014 roku na wschodzie Ukrainy zginęło prawie 9,4 tys. osób
• W tym okresie rannych zostało ponad 21,5 tys. osób

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | Konrad Żelazowski

"Zniknięcia ludzi, arbitralne zatrzymania, tortury i dręczenie - to codzienna praktyka zarówno na terytoriach kontrolowanych przez grupy zbrojne, jak i tych kontrolowanych przez rząd" - alarmuje w raporcie biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCHR).

W 53-stronicowym dokumencie padają słowa krytyki pod adresem władz w Kijowie i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). "Ludzie zatrzymani w związku z konfliktem zbrojnym przez ukraińskie władze byli torturowani i dręczeni; wciąż zmagają się z systematycznym łamaniem ich prawa do rzetelnego procesu i sprawiedliwego sądu" - czytamy w raporcie.

Według UNHCHR ukraińskie władze często działają sprzecznie z zasadą niedyskryminacji, prowadząc politykę, która ogranicza prawa podstawowe oraz prawa gospodarcze i społeczne osób przebywających w strefie objętej konfliktem.

W zeszłym tygodniu misja oenzetowskiego Podkomitetu ds. Zapobiegania Torturom zawiesiła wizytę na Ukrainie, gdyż siły bezpieczeństwa tego kraju odmówiły jej dostępu do części miejsc kontrolowanych przez ukraińskie władze.

Z kolei przywódców separatystów ONZ oskarża o łamanie praw ok. 2,7 mln osób żyjących na kontrolowanych przez nich terytoriach. Aby stłumić protesty, "narzucili arbitralny system regulacji i stworzyli sieć miejsc odosobnienia, gdzie osoby przetrzymywane są poddawane torturom i dręczone" - głosi raport UNHCHR.

Według danych zawartych w dokumencie od kwietnia 2014 roku, gdy wybuchł konflikt między ukraińską armią a prorosyjskimi separatystami, zginęło prawie 9,4 tys. osób, a ponad 21,5 tys. zostało rannych.

Mimo wielokrotnie ogłaszanych rozejmów walki w tym rejonie wciąż trwają. Kijów i Zachód oskarżają Rosję o militarne wspieranie rebeliantów; Moskwa odpiera te zarzuty.

Raport opracowano na podstawie danych zebranych w dniach 16 lutego - 15 maja b.r.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wojsko, śmigłowiec, drony i psy. Poszukiwania trwają już tydzień
Wojsko, śmigłowiec, drony i psy. Poszukiwania trwają już tydzień
Setki gości i policji. W Berlinie żegnano przywódcę klanu
Setki gości i policji. W Berlinie żegnano przywódcę klanu
Górale narzekają. Tak wygląda obłożenie w Zakopanem
Górale narzekają. Tak wygląda obłożenie w Zakopanem
Marznące opady i gołoledź. Ostrzeżenia dla siedmiu województw
Marznące opady i gołoledź. Ostrzeżenia dla siedmiu województw
Jednoznaczna decyzja. Tusk o schronisku w Sobolewie
Jednoznaczna decyzja. Tusk o schronisku w Sobolewie
Premier Danii odpowiada Trumpowi. "Nie do zniesienia"
Premier Danii odpowiada Trumpowi. "Nie do zniesienia"
Porażające dane. Tak wzrosły deportacje w USA za kadencji Trumpa
Porażające dane. Tak wzrosły deportacje w USA za kadencji Trumpa
Niemieckie media: Zełenski w Davos krytykował Europę
Niemieckie media: Zełenski w Davos krytykował Europę
Dwie planetoidy z imionami polskich świętych. Jest decyzja
Dwie planetoidy z imionami polskich świętych. Jest decyzja
Trudne warunki w Tatrach. Śnieg, lód i silny wiatr
Trudne warunki w Tatrach. Śnieg, lód i silny wiatr
Historyczna chwila w Bułgarii. Na czele kraju stanęła kobieta
Historyczna chwila w Bułgarii. Na czele kraju stanęła kobieta
"Zawłaszcza twarze". Pilny apel papieża ws. sztucznej inteligencji.
"Zawłaszcza twarze". Pilny apel papieża ws. sztucznej inteligencji.