Szukaj wiadomości:
Wyślij swój materiał
gorące tematy

Jadwiga Staniszkis

Jadwiga Staniszkis

Prof. Jadwiga Staniszkis wykłada na Wydziale Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz w Wyższej Szkole Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu.więcej informacji

Cynizm partii władzy bardziej dziwi niż oburza

wp.pl | dodane 2010-02-04 (06:00)
Cynizm partii władzy bardziej dziwi niż oburza

Czytam "Wyspę" Maraia: studium zdrady i umierania w delirycznej scenerii prowincjonalnego uzdrowiska. Kiedyś już pisałam w WP o jego "Zbuntowanych". Była to historia młodych ludzi buntujących się przeciwko hipokryzji i rutynie dorosłych. Ale owa hipokryzja i rutyna to jedyna strategia przetrwania, więc bunt kończy się samozniszczeniem.

Kiedy geograficzny zachód stał się "Zachodem"?

wp.pl | dodane 2010-01-28 (06:00)
Kiedy geograficzny zachód stał się "Zachodem"?

Kiedy geograficzny zachód nie był jeszcze "Zachodem" w sensie świadomej własnej odrębności cywilizacji, przeplatały się tam elementy chrześcijaństwa z kulturą Dalekiego Wschodu, Indii oraz - starożytnej Grecji zapośredniczonej przez islam. Kultura arabska ścierała się z pamięcią Rzymu i wolą mocy przesuwających się na południe ludów z Północy. Samo chrześcijaństwo też było wtedy przesycone wątkami i - co ważniejsze - założeniami o sposobie istnienia świata i jego poznawania - zaczerpniętymi z innych kultur.

Zakręcony dowód na istnienie Boga

wp.pl | dodane 2010-01-21 (06:00)
Zakręcony dowód na istnienie Boga

Anzelm z Canterbury, żyjący w XI wieku, przedstawił najbardziej moim zdaniem paradoksalny i zakręcony dowód na istnienie czegoś (w jego wypadku - Boga). Otóż stwierdził, że Bóg to "coś", w założeniu - największe, co musi istnieć, bo nie da się pomyśleć czegoś jeszcze większego. Niemożność pomyślenia czegoś, co byłyby negacją X-a, jako dowód na istnienie owego X-a (którego też nie potrafi się pomyśleć i zweryfikować empirycznie), to dziś jeden ze sposobów stawiania hipotez w fizyce teoretycznej. Takie manipulowanie sobą przy pomocy samego ruchu myśli może być jak narkotyk!

Jak religia pomogła Chinom odnieść sukces

wp.pl | dodane 2010-01-14 (06:00)
Jak religia pomogła Chinom odnieść sukces

W islamie - paradoksalnie - religia służy zarówno władzy, jak i - choćby obecnie - opozycji. Oscylowanie między różnymi interpretacjami tradycji religijnej stawało się dla władzy, od wieków, narzędziem kontrolowanej zmiany nie naruszającej stabilności. A dla opozycji (jak dziś) argumentem uzasadniającym żądania większej wolności i prawa do indywidualizmu, bo o tych wartościach mówi jedna z historycznych wykładni tradycji. Nawiązywanie do języka tradycji nie tylko ułatwia komunikowanie się z tzw. masami, ale pozwala wpisywać aktualne zdarzenia w tradycyjne mity i metafory. To zaś tworzy "wartość dodaną" w sferze emocji.

Jaki jest związek religii i władzy?

wp.pl | dodane 2010-01-07 (06:00)
Jaki jest związek religii i władzy?

We wszystkich współczesnych cywilizacjach władza - nawet walcząc z religią - wykorzystuje do swoich celów sposób konceptualizowania świata wprowadzony w dyskursie religijnym.

Winni są: i rząd, i prezydent, i opozycja

wp.pl | dodane 2009-12-31 (06:00)
Winni są: i rząd, i prezydent, i opozycja

To co robi wrażenie chaosu może być logicznym porządkiem, tylko używane przez nas pojęcia nie potrafią go uchwycić. Fakt, że na poziomie analizy, do którego jesteśmy przyzwyczajeni (państwo, tzw. gospodarka narodowa) nic już nie wiąże się z niczym, a sami aktorzy (urzędnicy, politycy), świadomi nieistotności własnych działań, wydają się być pozbawieni impetu, kierunku i celu, nie oznacza wcale, że nie funkcjonuje mechanizm o wyrazistej (gdy umie się go dostrzec) sile sprawczej.

Święta to dobry czas na podjęcie odkładanych decyzji

wp.pl | dodane 2009-12-24 (06:00)
Święta to dobry czas na podjęcie odkładanych decyzji

Kiedy zbliżają się Święta i na chwilę budzą w każdym z nas dziecko, którym kiedyś byliśmy, warto wykorzystać ten moment dla zrobienia wewnętrznego bilansu i podjęcia odkładanych decyzji. Ja na przykład podjęłam taką ważną życiową decyzję (rozwód), żeby pozostać wierną dziewczynie, którą kiedyś byłam. I która miała wysokie standardy w relacjach z innymi. Każda inna decyzja byłaby kompromisem i jeszcze bardziej oddaliłaby mnie od tamtej dziewczyny, z której pamiętam już tylko jej, najczęściej niespełnione, marzenia.

Kryzys nas wyzwolił

wp.pl | dodane 2009-12-17 (06:00)
Kryzys nas wyzwolił

Kryzys uwolnił świat od politycznej poprawności. Przetrwanie (ale też - wykorzystanie kryzysu jako szansy dla reform, w tym - reform korygujących wcześniejsze reformy) wymaga bowiem realizmu. Widać to i u nas (choćby w propozycjach ministrów Fedak i Rostowskiego dotyczących OFE), jak i w skali szerszej.

Prof. Staniszkis dla WP: kim jesteśmy dzisiaj?

wp.pl | dodane 2009-12-10 (06:00)
Prof. Staniszkis dla WP: kim jesteśmy dzisiaj?

Ani inteligenci. Ani eksperci. Ani intelektualiści. Status inteligenta zniknął wraz z końcem dyktatu idei. Pamiętamy przecież jeszcze, że komunizm, ze swoją ideologiczną genezą, stał się pułapką także dla aparatu władzy. Ideologiczne pojęcia nie pasowały do rzeczywistości i to czyniło słowa bronią. A inteligentom dawało materiał do językowej żonglerki. A obok tego mieliśmy poczucie misji i - uznane przez ogół - prawo tworzenia standardów.

Traktat Lizboński przypomina trochę żywy organizm

wp.pl | dodane 2009-12-03 (06:00)
Traktat Lizboński przypomina trochę żywy organizm

Od trzech dni obowiązuje w Unii Traktat Lizboński. Taki kompleksowy model regulacji przypomina trochę żywy organizm. Dopiero bowiem w toku wprowadzania go w życie okaże się, co tak naprawdę powstanie. Czy sieci wyprą tradycyjne państwa narodowe, czy może staną się narzędziem najsilniejszych państw, lub - parawanem dla realizacji ich interesów? Jaka będzie realna struktura traktatowych regulacji? Które z nich pozostaną tylko na papierze, nie zoperacjonalizowane, a więc - praktycznie nieobecne w realnym funkcjonowaniu? Czy nie dotknie to procedur, które miały gwarantować solidarność w skali 27 krajów? A które segmenty rozwiązań traktatowych staną się faktycznym jądrem o największej gęstości dobrze zoperacjonalizowanych procedur, najczęściej aktywizowanych w obliczu wyzwań? Gdzie skupią się strategiczne informacje i kluczowe (a nie tylko - rytualne) decyzje?

O firmie| Dla prasy| Reklama| Biznes z WP| Skontaktuj się z WP| Praca| Prywatność| Polityka antyspamowa
Zobacz wszystkie serwisy| RSS
Copyright © 1995-2010 Wirtualna Polska