Strona główna serwisu
Katarzyna Bogdańska

oprac.Katarzyna Bogdańska

Decyzja bez precedensu. Brandenburgia chce chronić uchodźców

Decyzja bez precedensu. Brandenburgia chce chronić uchodźców

Parlament Brandenburgii zatwierdził bezprecedensową decyzję. Uchodźcy, którzy padli ofiarami prawicowych ekstremistów, otrzymają specjalne prawo pobytu.
Rodzina uchodźców w Niemczech Rodzina uchodźców w Niemczech ()
Działania władz Brandenburgii mają służyć nie tylko ochronie migrantów, lecz zarazem odstraszać potencjalnych sprawców. Rozporządzenie zatwierdzone 21 grudnia 2016 przez Landtag Brandenburgii ma już pierwszych naśladowców. Także władze Berlina zamierzają przyznawać prawo pobytu ofiarom, którym pierwotnie odmówiono azylu, o ile padły ofiarami prawicowych ekstremistów.

Jak powiedział dziennikowi 'Der Tagesspiegel” berliński senator (minister) ds. wewnętrznych Andreas Geisel (SPD) rozwiązanie to jest mocnym sygnałem politycznym adresowanym do tych, którzy „są przekonani, że kto chce pozbyć się uchodźców z kraju, powinien ich zaatakować”. Socjaldemokrata zapewnił, że ofiary prawicowej przemocy mogą liczyć na podwójną ochronę i nie zostaną deportowane.

Jak informuje dalej "Der Tagesspiegel”, Andreas Geisel zamierza sprawdzić czy wprowadzenie tej regulacji może się odbyć podobnie jak miało to miejsce w Brandenburgii tj. na podstawie rozporządzenia.


Brandenburgia jest pierwszym landem, który przynajmniej na czas dochodzenia oraz postępowania karnego nie będzie deportował uchodźców, którzy padli ofiarą prawicowych ekstremistów. To tzw. odstępstwo od rozporządzenia wymaga od urzędów ds. cudzoziemców, aby wykorzystały możliwości pomocy. Władze landu chcą tym samym nie tylko zadośćuczynić ofiarom, lecz „uświadomić jednocześnie sprawcom, że podtrzymaniem uchodźcom prawa do pobytu oddaje się im sprawiedliwość oraz osiąga efekt odmienny od zakładanego przez sprawców”.

W ten sposób Brandenburgia reaguje na rosnącą od nastania kryzysu uchodźczego liczbę przestępstw o charakterze skrajnie prawicowym. Jak zaznaczono w uzasadnieniu rozporządzenia brandenburskiego Landtagu, w 2015 roku liczba takich przestępstw wzrosła w porównaniu z rokiem wcześniej o 23,4 procent do 1581 przypadków. W myśl rozporządzenia, na prawo do unikatowego pobytu mogą liczyć uchodźcy, „w przypadku których przemoc miała znaczące konsekwencje dla ich fizycznej nietykalności, stanu zdrowia lub ich wolności”.

Uniknąć nadużyć


Organizacja pozarządowa Stowarzyszenie „Perspektywa Ofiar” (Opferperspektive) z Brandenburgii zareagowało pozytywnie na rozporządzenie. Jednocześnie krytykuje ona fakt, że zanim dojdzie do procesu przeciwko sprawcom może upłynąć wiele lat. Jak poinformowała rozgłośnia RBB, organizacja sprawdza aktualnie dwa przypadki uchodźców zagrożonych deportacją, którzy mogą w myśl nowego rozporządzenia ubiegać się o prawo pobytu. - Chodzi tu o przypadek z Gubina oraz z Fuerstenwalde - poinformowała szefowa stowarzyszenia Judith Porath.

Wprowadzając w życie rozporządzenie dotyczące ofiar prawicowych ekstremistów land Brandenburgia stara się jednocześnie zapobiec nadużyciom. Dlatego prawo do pobytu tracą ci migranci, którzy swoim zachowaniem przyczynili się w jakimś stopniu do użycia przemocy, sami naruszyli prawo lub w opinii władz stanowią zagrożenie dla innych. Nie wolno im jednocześnie utrudniać w świadomy sposób procedur deportacyjnych.

DPA / Alexandra Jarecka

Zobacz także:
Kontrowersje wokół pierwszej deportacji migrantów do Afganistanu
Rośnie skrajnie prawicowa przemoc
Deutsche Welle

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (75)
Nie zgadzam się z opinią
12
Zgadzam się z opinią
369
~j24 2017-01-11 (08:07) 3 godziny i 38 minut temu

Czytam to i przecieram oczy ze zdumienia. Niemcy już całkowicie stracili resztki instynktu samozachowawczego. A teraz - uwaga - przyjmuję zakłady: o ile w najbliższym czasie wzrośnie liczba "ofiar prawicowych ekstremistów" skoro jest to najprostsza droga do uzyskania faktycznej bezkarności i nietykalności "uchodźców"? Na przykład podpalenia kwater "uchodźców", gdzie sprawca nie zostanie wykryty ale oczywiście będzie to "atak prawicowych ekstremistów" no bo przecież - zgodnie z europejską "logiką" - żaden normalny człowiek by sam nie podpalił swojego nędznego baraku w celu osiągnięcia korzyści (nawet kiedy wie, że i tak natychmiast dostanie za darmo inne lokum)? Przecież "uchodźcy" i tak już doskonale opracowali system gruntownego dojenia naiwnych Europejczyków, a skoro ci dają im kolejne możliwości - to tylko głupi by nie skorzystał. A "uchodźcy" głupi nie są, zwłaszcza ci po gruntownym wcześniejszym przeszkoleniu.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 6

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
268
~Miro 2017-01-11 (07:50) 3 godziny i 55 minut temu

To teraz znacznie wzrosnie ilosc " napadow" na emigrantow .......

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
229
~Samolub 2017-01-11 (07:22) 4 godziny i 23 minut temu

A jak padną ofiarą lewicowych lub muzłumańskich ekstremistów to przyjmują?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2