Strona główna serwisu
Przemysław Dubiński

Przemysław Dubiński

Rosja sojusznikiem USA? "To możliwy scenariusz"

Rosja sojusznikiem USA? "To możliwy scenariusz"

• Powstanie międzynarodowa koalicja, która zrównoważy rosnące wpływy Chin?
• Rosja może stać się sojusznikiem USA - ocenia Edward Haliżak
• Możliwy scenariusz - ocenia Jacek Bartosiak, ekspert CA Klubu Jagiellońskiego
• Trudno coś przewidzieć, ale nie można tego wykluczyć - komentuje Adam Kowalczyk z NCSS
Interwencja zbrojna w Gruzji, zajęcie Krymu oraz włączenie się w wojnę w Syrii sprawiły, że Rosja znów zaczyna być postrzegana jako kraj, który pręży muskuły. W opinii ekspertów nie można jednak wykluczyć scenariusza, w którym Moskwa w niedługiej przyszłości stanie się jednym z partnerów USA oraz Zachodu. Zawarcie takiego sojuszu mogą wymusić na obu stronach wyrastające na światowego hegemona Chiny.

Koniec dominacji USA i walka o wpływy?

- Gdy rozmawiałem ostatnio z wybitnymi amerykańskimi strategami, to podkreślali oni, że z Rosją należy postępować bardzo ostrożnie, gdyż mniej więcej za dwie dekady ten kraj będzie USA potrzebny, jako potencjalny sojusznik w konfrontacji z Pekinem. Jeżeli Chiny przez kolejne lata będą rozwijać się w tempie 6-7 proc. rocznie, to zyskają takie atrybuty mocarstwowości, że tylko wielka koalicja międzynarodowa, pod przewodnictwem USA, będzie w stanie zrównoważyć ich potęgę. W tej koncepcji Rosja jawi się jako potencjalny sojusznik Zachodu, a nie jako jej wróg - analizuje w rozmowie z WP profesor Edward Haliżak, dyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.


Z tą tezą zgadza się ekspert z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego oraz Nowej Konfederacji Jacek Bartosiak. Jego zdaniem w historii świata nie obserwowaliśmy jeszcze tak szybkiego rozwoju gospodarczego jakiegokolwiek państwa. To z kolei może doprowadzić do sytuacji, w której to Chiny, a nie Amerykanie, będą dominować na świecie.

- Stany Zjednoczone rządzą na oceanach i kontrolują morskie szlaki komunikacyjne. Rozwój gospodarczy Chin jest zagrożeniem dla układu sił w Euroazji, a od niego zależy pozycja USA na świecie. Pekin rośnie w siłę i to nie tylko na morzach. Chińczycy budują Nowy Jedwabny Szlak, który miałby połączyć ich kraj drogą lądową z Europą. Przebiega on poza kontrolą marynarki wojennej USA. W takiej sytuacji, jak dowodzi historia, dominujące mocarstwo morskie sprzymierza się ze słabszym mocarstwem śródlądowym, a takim jest Rosja, w celu powstrzymania wzrostu konkurenta w Eurazji. Tak było w przypadku Napoleona, cesarskich Niemiec i III Rzeszy. Kreml jest obecnie słaby, znacznie słabszy od Chin. Nie jest więc w stanie zdominować Euroazji, co czyni go potencjalnym partnerem USA - tłumaczy Bartosiak.

Dużo ostrożniej na temat ewentualnej roli Rosji w strategii Stanów Zjednoczonych wypowiada się natomiast Adam Kowalczyk z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych.


- W amerykańskiej koncepcji "AirSea Battle", stanowiącej podstawę doktryny wojskowej Waszyngtonu wobec Chin, rola Rosji w przypadku potencjalnego konfliktu Waszyngton-Pekin praktycznie nie istnieje. Nie można jednak wykluczyć, że geografia i geopolityczne położenie Rosji staną się kiedyś dla Stanów Zjednoczonych potencjalnie przydatne - analizuje ekspert, który zaznacza przy tym, że w stosunkach międzynarodowych nie można wykluczyć żadnego scenariusza. - Architektura światowej polityki i bezpieczeństwa jest organizmem zbyt skomplikowanym żeby ferować jednoznaczne opinie odnośnie tego czy dane państwa będą za 20-30 lat w sojuszu, czy też nie - dodaje.

Rewizja sojuszy?

Zdaniem ekspertów zmiana światowego ładu może doprowadzić do sytuacji, w której trzeba będzie dokonać rewizji sojuszy. Zdaje sobie z tego także sprawę Rosja, która z jednej strony obawia się rosnącego znaczenia Chin, a z drugiej ma świadomość swojego znaczenia dla Zachodu oraz Stanów Zjednoczonych.

- Zachód jest w pewnym sensie od Rosji zależny. Dlatego Kreml, pomimo słabości ekonomicznej, pozwala sobie na to, co obecnie obserwujemy i rozgrywa politykę posługując się siłowymi argumentami. W tym kraju czekają na nowego Richarda Nixona, który zaproponuje tym razem sojusz przeciw Chinom - tłumaczy ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego oraz Nowej Konfederacji.

Jaką cenę musiałyby zapłacić kraje Zachodu za ewentualny sojusz z Rosją? - Jest nią zakaz poszerzania NATO na Wschód. Mowa tu o Białorusi, Ukrainie i Gruzji. To jest warunek stały. Do negocjacji pozostaje kwestia udziału tych państw w Unii Europejskiej - przekonuje prof. Haliżak.


Zdaniem obu ekspertów Stany Zjednoczone będą starały się stworzyć koalicję, która zrównoważy układ sił na świecie i przeciwstawi się Chinom. Według prof. Haliżaka mogą w nią wejść kraje Zachodu, Rosja, Wietnam, Japonia, Korea Południowa, Australia oraz Indie. - Koalicja budowana przez Amerykanów zakłada przede wszystkim otoczenie Chin ze wszystkich stron - tłumaczy dyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

W opinii Adama Kowalczyka wciągnięcie państw zachodnich do koalicji przeciw Chinom może być jednak niewykonalne.

- Wydaje się, że Waszyngtonowi bardzo trudno będzie znaleźć "zachodnich" sojuszników do hipotetycznej koalicji przeciwko Pekinowi, choćby ze względu na aspekty gospodarcze - każdy chce robić z Chinami jak najbardziej intratne interesy. Sprawą kluczową dla Waszyngtonu będzie więc utrzymanie względnie proamerykańskiej orientacji geopolitycznej państw takich jak Japonia, Indie, Korea Południowa, Australia czy też większość mniej istotnych państw Azji Południowo-Wschodniej. To one powinny stanowić jeden z fundamentów amerykańskiej polityki powstrzymywania Państwa Środka - tłumaczy.

Chiny a sprawa Polska

Utworzenie nowych sojuszy, a zwłaszcza alians Stanów Zjednoczonych z Rosją miałyby kluczowe znaczenie dla sytuacji Polski. Jaką strategią powinien więc kierować się nasz kraj w obliczu zmiany układu sił na świecie?


- Z punktu widzenia Polski wciągnięcie Rosji do współpracy z Zachodem jest korzystne. To dawałoby gwarancję naszego bezpieczeństwa - uważa prof. Haliżak, który zaznacza przy tym, że Polska powinna złagodzić swoją krytykę wobec Kremla.

W opinii Jacka Bartosika w obecnej sytuacji powinniśmy prowadzić własną, roztropną politykę nastawioną na dbanie o swoje interesy. - Trzeba jednak przyznać, że jest to niezwykle trudne, ze względu na nasze położenie geopolityczne. Polska nie powinna się eksponować w występowaniu przeciw Rosji. Nie możemy też zakładać jednotorowo, że istnieje jedność pomiędzy USA, a zachodnią Europą. Sojusze i interesy są płynne, o czym już niejednokrotnie przekonaliśmy się w przeszłości. Bardzo ważne jest by w Polsce były stałe bazy NATO z liczną obecnością żołnierzy USA i sprzętu. W obecnej sytuacji wydaje się to być jednak raczej nierealne - tłumaczy.

Zdaniem Adama Kowalczyka z NCSS powinniśmy bacznie przyglądać się procesom wewnątrz Unii Europejskiej oraz NATO i być przygotowanymi na różne, nawet bardzo niekorzystne scenariusze.

- Na chwilę obecną powinniśmy według mnie założyć cztery podstawowe zasady polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa: Stany Zjednoczone pozostają podstawowym gwarantem bezpieczeństwa RP; otwartość na poszukiwanie potencjalnych sojuszników w kierunku południowym oraz północnym jak np. Rumunia oraz państwa skandynawskie; powinniśmy jako państwo o relatywnie sporym potencjale i sprzyjającym, w tym kontekście, geopolitycznym położeniu, prowadzić skuteczną i umiejętną politykę wobec Chin - zwłaszcza w odniesieniu do Nowego Jedwabnego Szlaku; wobec Federacji Rosyjskiej musi zaś prowadzić politykę realistyczną i opartą na długofalowej strategii - kończy ekspert.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (489)
Nie zgadzam się z opinią
30
Zgadzam się z opinią
409
~Franc 2016-01-05 (20:58) 19 godzin i 8 minut temu

Co ma tytuł tego artykułu, do jego treści, gdzie w nim pisze o sojuszu polski z Rosją, czysta manipulacja wp. I tak jest praktycznie w każdym artykule, manipulacja goni manipulację, co za syf!!!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
53
Zgadzam się z opinią
182
~jejq 2016-01-05 (19:46) 20 godzin i 20 minut temu

Amerykanie i Anglicy nienawidzą Rosji. Rosja ma kompleks ameryki i zachodu. Zachód pragnie unicestwić Rosję i nigdy nie będzie traktować jej jako prawdziwego sojusznika.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
34
Zgadzam się z opinią
119
~małorolny chłop 2016-01-05 (19:35) 20 godzin i 31 minut temu

Trudno się w tym wszystkim połapać.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
82
Narodowy Kapitalista 2016-01-05 (23:06) 17 godzin temu

Chiny rozwalą pół świata bez jednego naboju! Jak? W Afryce budują infrastrukturę całych państw oraz udzielają darmowych pożyczek, w zamian za surowce i rynki zbytu (ok. 1,5mld ludzi) Prowadzą nacjonalistyczną politykę gospodarczą. Skupują złoto, gardzą zachodnimi korporacyjnymi prawami autorskimi(słusznie) Bardzo dbają o swój interes, dokładnie kalkulują finanse i nie są emocjonalni. Wykupują udziały w przedsiębiorstwach światowych. Prowadzą agresywny kapitalizm co przyczynia się do szybkiego rozwoju, kosztem bezpieczeństwa obywateli itp. Zawsze są neutralni co powoduje że inne kraje złudnie uważają Chiny za spokojne państwo. Neutralność to ich cecha polityki zagranicznej od ich starych dziejów. Czy słyszeliście państwo żeby Chiny rozpoczęły kiedykolwiek wojnę??? A nowy jedwabny szlak, przez pół świata do europy to nie ukryty imperializm??? Żeby Chiny mogły realnie wyprzedzić USA muszą zająć się rozwojem nauki i technologi u siebie. A Polska?? dalej błaga o nowe montownie za 1200zł wypłaty

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
40
~Polak 2016-01-05 (19:41) 20 godzin i 25 minut temu

hahaha teraz to Orwel 1984 Oceania i Euroazia

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
9
Zgadzam się z opinią
36
~krajdebiloi 2016-01-05 (20:56) 19 godzin i 10 minut temu

co za po..b to wymyślił

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
23
~rr 2016-01-05 (21:02) 19 godzin i 4 minuty temu

moze tez byc sztama POLSKA - CHINY

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
24
~$$$$$ 2016-01-05 (19:48) 20 godzin i 18 minut temu

bedzie wojna na pacyfiku z chinami tylko iran poprze chiny

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
15
~Nadir 2016-01-05 (20:56) 19 godzin i 10 minut temu
Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
21
~polak1234 2016-01-06 (19:18) 20 godzin i 48 minut temu

Polska powinna dokonać zbliżenia gospodarczego z Chinami. Choćby poprzez budowę jedwabnego szlaku. Dlaczego? Oprócz korzyści gospodarczych, będzie to dobre zabezpieczenie polityczne. Jeśli USA będą zmuszone do ścisłej współpracy z Rosją - to Rosja zacznie stawiać warunki. I nie skończy się na Gruzji czy Ukrainie. Rosja sięgnie dalej. I znów staniemy się "strefą wpływów" Moskwy. Nie oszukujmy się, w polityce nie istnieją ani przyjaźnie miedzy narodami, ani tez jakieś długi wdzięczności. USA sprzedadzą nas w imię własnych interesów, jeśli będzie trzeba. Dlatego powinniśmy rozwinąć współprace z Chinami. Być dla nich oknem do Europy, najlepiej cennym i jedynym. Wtedy Rosja będzie w szachu - chcąc odzyskać wpływy w Polsce, wdepnie na odcisk Chińczykom. A z nimi nie ponegocjuje, niestety, z pozycji siły - 400 głowic jądrowych i 150 mln potencjalnego rekruta... Lepiej nie podskakiwać.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
19
~lont 2016-01-05 (19:42) 20 godzin i 24 minut temu

Eksperci dali by sobie już spokój z wizjami. Podobno także w Polsce kradną endoskopy, żeby przemycać narkotyki. Nie zażywajcie tego nawet w zamian za wizje.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
13
~Piotr 2016-01-05 (22:58) 17 godzin i 8 minut temu

Raz piszecie że w Chinach nastąpi tąpnięcie i gospodarka się załamie, innym razem piszecie że będą się rozwijać w tempie 6-7%. Zdecydujcie się na coś i trzymajcie się tego.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
12
~hmm 2016-01-05 (23:00) 17 godzin i 6 minut temu

Gdyby nie tania siła robocza,brak przestrzegania jakichkolwiek norm środowiskowych ,plus dotacje państwowe dla chińskich przedsiębiorstw Chiny by nie istniały.Swoją drogą najpierw wielkie korporacje zbudowały Chińską gospodarkę czerpiąc z tego ogromne zyski,teraz zaczynają się obawiać ,że chiński smok się wymknie spod kontroli ,to nie państwo jako państwo U.S.A boi się Chin tylko biznesmeni którym mocny Chiński rząd który nie będzie musiał się liczyć z nikim na świecie może zagrozić w ich interesach .

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
13
~Niedoszły strateg. 2016-01-06 (01:23) 14 godzin i 43 minut temu

Jest to mącenie wody i naginanie tępych łbów, zmierzające do wkładania kija w mrowisko, czyli skłócenia Rosji z Chinami. Chiny i Rosja to dwa zaprzyjaźnione kraje, których obawia się agresywna Ameryka, prowadząca w świecie bandyckie krwawe wojny.Rosja i Chiny znają dążność i zachcianki,widząc co wyrabiała i dalej wyrabia Ameryka, począwszy tylko od 1945 roku do obecnej chwili.Wiedzą też bardzo dobrze, że to co się aktualnie dzieje w świecie jest dążeniem do wywołania wojny z Rosją.Stąd mamy te bandyckie bazy militarne w ogromnych ilościach w okół Rosji,mamy terrorystyczną Turcję należącą do NATO, gdzie znajduje się potężna baza militarna wojsk amerykańskich.Turcja, jak wiadomo już wypowiedziała wojnę Rosji, zestrzeliwując samolot bojowy, mamy też banderowsko faszystowską Ukrainę,wspieraną miliardami dolarów przez USA i UE, mamy taż agresywny blok NATO, przybliżający się coraz bardziej do granic Rosji itd.itd.Może ktoś z Państwa wyjaśni po co to wszystko,czy rzeczywiście USA chce wojny z Rosją, a może też i z Chinami, ale dopiero po pokonaniu Rosji?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
8
~PA 2016-01-05 (19:55) 20 godzin i 11 minut temu

Według przepowiedni to żółtki mają zawojować świat , a więc wszystko możliwe

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
6
~W-8874DCY 2016-01-06 (23:01) 17 godzin i 5 minut temu

Kto sugeruje ,że Rosja złamie tajny pakt militarny z Chinami ? na rzecz jakiegoś niepewnego interesu z USA !! , Gaz , współpraca w zakresie nowych broni strategicznych , wywiadu , technologii kosmicznych, to wszystko Rosja z Chinami już robi wspolnie !! W przyszłym konflikcie będzie Chiny+Rosja contra USA

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
8
~przebudzenie mocy 2016-01-06 (03:45) 12 godzin i 21 minut temu

Co za idiotyzmy tu ktos pisze,po pierwsze Chiny i Rosja sa i beda w sojuszu,Rosja nie bedzie nigdy w sojuszu z Usa,ba powiem tak sami chcieli by dac lupnia Usa i odebrac swoja Alaske ktora stracili poprzez spekulacje zydomasonerii....chyba ze wsadzicie nastepnego pierestrojkowicza w rzady Rosji co jest na dzien dzisiejszy raczej nierealne bo przebudzenie partiotyzmu w Rosji oraz powszechne poparcie ludu oraz przebudzenie swiadomosci juz dawno tam nastapilo...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
12
~Rosjanie to was ucieszy? Mnie tak... 2016-01-06 (17:51) 22 godzin i 15 minut temu

... Tempo spadku rubla staje się coraz szybsze. W środę ok. 15.30 czasu polskiego rosyjska waluta straciła wobec dolara kolejne 2,15 proc. spadając do poziomu prawie 75 rubli za dolara. Z kolei cena za baryłkę ropy Brent spadła w środę przed południem aż o 3 USD do poziomu najniższego od 11 lat. Przez nieco ponad pół roku rubel stracił więc na wartości 53 proc., a od połowy 2014 r. jego spadek do dolara wyniósł 120 proc. Powodem kolejnego załamania się kursu rosyjskiej waluty jest oświadczenie Ministra ds. Ropy Arabii Saudyjskiej Ali Naimi, że jego kraj może sprzedawać ropę nawet po 10 USD za baryłkę i to przez najbliższe 20 lat. Dla Kremla, który tegoroczny budżet oparł na założeniu, że cena eksportowanej przez Rosję ropy będzie wynosić średnio 50 USD za baryłkę, wypowiedź saudyjskiego ministra to szok. Przeraziła ona rosyjskie władze tak bardzo, że wszystkie oficjalne media w Rosji wycięły z wywiadu z Naimim jego odpowiedź na pytanie o ceny ropy, która brzmiała: "Nasza graniczna cena to nie więcej niż 10 USD. Obecnie tego nie szacujemy, ale i za 10 i za 20 lat może to być 10 USD". Zdecydowana większość światowych ekspertów ocenia też, że podaż ropy na światowych rynkach jest obecnie tak duża, że nawet w przypadku wybuchu konfliktu między Arabią Saudyjską a Iranem ceny surowca nie pójdą w górę, na co zapewne liczyła Rosja. Nie tylko bowiem Saudyjczycy, al także Kuwejt, Bahrajn, czy Zjednoczone Emiraty Arabskie mają tak nowoczesne technologie wydobycia, że mogą zbijać ceny w nieskończoność. Do tego dochodzi ropa irańska, iracka i amerykańska...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
7
~JAK ROZPOZNAĆ OLGINO 2016-01-06 (16:45) 23 godzin i 21 minut temu

UKRAINA = banderowcy, Wołyń, majdan jako spisek CIA. ROSJA = budują jej pozytywny obraz. Putina przedstawiają jako prawdziwego męża stanu, który trzyma porządek. USA = mocno krytykują Stany Zjednoczone, przedstawiają jako agresora, państwo niesprawiedliwe, stanowiące zagrożenie dla reszty świata. ANTYSEMITYZM = Izrael opisują jako największego wroga Polski. ANTYUNIJNOŚĆ = Bruksela jest źródłem wszelkiego zła i zepsucia. Najlepiej jakby Polska była poza Unią. Chwalenie Orbana. HISTORIA ROSJI = pokazują zabory w dobrym świetle, minimalizują ilość ofiar rosyjskiej przemocy na terenie Polski, gloryfikują PRL, krytykują „Solidarność”. "NIE" SOJUSZOM = zniechęcają Polaków do wszelkich sojuszy czy to z USA, z Niemcami, Litwą, czy Ukrainą. Każdy, kto myśli o sojuszu jest agentem. Najlepiej jak Polska będzie sama. PISANIE NA RÓŻNYCH FORACH. Działają na określonych odcinkach, wynikających z zapotrzebowania w danej chwili (gaz łupkowy, zbrojenia = marnotrawstwo pieniędzy lepiej na szpitale i domy dziecka, ekologia Anty GMO, odnawialne źródła energii to ślepa uliczka, itd).

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
8
~Historia 2016-01-05 (20:12) 19 godzin i 54 minut temu

Mowy z RoSSją są miej warte jak papier na którym są napisane - Bismarck

odpowiedz

zgłoś do moderacji