Strona główna serwisu
Polska na czele sympatii społecznych Ukraińców

Polska na czele sympatii społecznych Ukraińców

• Polska krajem, do którego Ukraińcy odnoszą się z największą sympatią
• Rosja na ostatnim miejscu zestawienia
• Sondaż opublikowała kijowska grupa socjologiczna Rejtynh
Ciepłe odczucia wobec Polski żywi 58 procent respondentów - 13 proc. traktuje ją "bardzo ciepło", a 45 proc. "ciepło". Neutralny stosunek wobec Polski ma 35 proc. badanych, "chłodny" i "bardzo chłodny" - odpowiednio 4 i 1 proc. uczestników sondażu. 3 procent nie potrafiło się określić.

Tuż za Polską w rankingu sympatii Ukraińców uplasowała się Białoruś. Ciepły stosunek wobec tego kraju zadeklarowało ogółem 53 proc. badanych, neutralny 40 proc., a chłodny 5 proc.

Kolejne miejsca zajęły: Unia Europejska, Gruzja, Litwa, Kanada, Niemcy, Stany Zjednoczone i Mołdawia. Ostatnie miejsce przypadło Rosji, z którą Ukraina jest w konflikcie w związku z aneksją Krymu i wojną ze wspieranymi przez Moskwę separatystami w obwodach donieckim i ługańskim.


Ciepły stosunek wobec Rosji wskazało 16 proc. respondentów, neutralny - 21 proc., a chłodny 59 proc.

Grupa Rejtynh zadała także pytanie o stosunek do wymienionych krajów mieszkańcom kontrolowanych przez Ukrainę terenów Donbasu. Tutaj pierwsze miejsce zajęła Białoruś, a na drugim znalazła się Rosja. Polsce przypadło czwarte miejsce, tuż za Gruzją. Na ostatnim miejscu wskazano Stany Zjednoczone.

Z Kijowa Jarosław Junko
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (76)
Nie zgadzam się z opinią
28
Zgadzam się z opinią
277
~kabzik 2016-01-13 (18:25) 2 godziny i 48 minut temu

od kiedy UE to państwo ?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 6

Nie zgadzam się z opinią
16
Zgadzam się z opinią
118
tatarak 2016-01-13 (18:56) 2 godziny i 17 minut temu

Byłem w Rosji i wiem, że nie mają do nas złego nastawienia wręcz przeciwnie przyjmowany byłem z gościnnością czego nie mogę powiedzieć o niemcach.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
47
~BabaYaga 2016-01-13 (21:10) 3 minuty temu

Jesli tka to niech POtepia zbrodnie ludobujstwa na Wolyniu'43 przez UPA na Polakach !!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
23
Historyk. 2016-01-14 (06:29) 14 godzin i 44 minut temu

Zwykli Ukraińcy czy Rosjanie są w porządku. Chcą żyć jak każdy Polak w spokoju i pracując na swój lepszy los. Imigranci z Ukrainy w Polsce są pracowici i uczciwi / z nielicznymi wyjątkami/ czyli mniej więcej tak samo jak Polacy na zachodzie. Natomiast banderowcom marionetkom USA należy się dożywocie za podpalenie Ukrainy i mordowanie Ukraińców prorosyjskich tylko za poglądy polityczne. Kto nie wie o co chodzi niech wpisze w google "zbrodnia w Odessie" to się dowie. Tylko uprzedzam, zdjęcia będą bardzo drastyczne. Spaleni żywcem ludzie , uduszona kobieta w ciąży itp. Szokujące jest to, że banderowcy na forach zawsze na wzmiankę o zbrodni w Odessie wyciągają jakieś historyczne zbrodnie innych nacji z przed ponad pół wieku jakby to miało ich tłumaczyć. Co za człowiek może myśleć w ten sposób? W swojej historii z przed ponad pół wieku to i Ukraińcy maja sporo za uszami /Wołyń/. A zbrodnia w Odessie w której banderowcy zamordowali kilkadziesiąt Ukraińców z a ich poglądy polityczne wydarzyła się niecałe 2 lata temu i to po niej Ukraińcy ze wschodu chwycili za broń. Mieli się dawać bezkarnie mordować? Byłem niedawno we Lwowie /zachodnia Ukraina/ i zwykli mieszkańcy są zaszokowani jak ludzie ludziom mogli to zrobić. Niewielu wie, że majdan i banderowcy byli sponsorowani przez USA, żeby pozbawić Rosję baz na Krymie. A skończyło się jak zawsze po działaniach USA. Ze stabilnego kraju zrobili kraj wyniszczany wojną tak jak Syrię, Irak, Libię i wiele innych miejsc.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
9
~qwaszx 2016-01-15 (09:09) 12 godzin i 4 minuty temu

za to Polacy do ukraińców podchodzą wrogo odkąd bandera to bohater

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
46
Zgadzam się z opinią
52
~Polak 2016-01-13 (18:27) 2 godziny i 46 minut temu

Jeśli to prawda to bardzo dziękujemy Ukraińcom!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
10
~Ola 2016-01-13 (18:33) 2 godziny i 40 minut temu

Unia Europejska?! a Polska to nie UE?!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
6
~kosmos 2016-01-13 (18:49) 2 godziny i 24 minut temu

a dlaczego niemcy na grubo i podkreślone ?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
4
DRQ 2016-01-14 (01:33) 19 godzin i 40 minut temu

Wy - ludzie - jesteście najgłupszym gatunkiem zamieszkującym naszą galaktykę. Nikt tak nie opanował sztuki wzajemnego zabijania się jak wy. Rozróżniacie się na nacje: Niemców, Zydów, Amerykanów, Hiszpanów, Ukraińców, Polaków i innych a potem wzajemnie zabijacie - nie widząc że wszyscy jesteście z jednego rodu. Przestańcie na początek się oczerniać i oskarżać, inaczej wszyscy się pozabijacie wzajemnie!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
10
Zgadzam się z opinią
9
~U BOT 2016-01-13 (22:43) 22 godzin i 30 minut temu
Nie zgadzam się z opinią
12
Zgadzam się z opinią
11
~Święta, święta i po świętach 2016-01-13 (19:32) 1 godzinę i 41 minut temu

Olgino znów może kłamać, manipulować, podburzać.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
5
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:11) 2 godziny i 2 minuty temu

Kuropaty - uroczysko na skraju Mińska na Białorusi, w którym odkryte zostały masowe groby ludzi rozstrzelanych przez NKWD w latach 1937-1941. Liczba ofiar nie jest dokładnie znana i może wynosić do 7 tysięcy osób (według brytyjskiego historyka Normana Daviesa nawet ponad ćwierć miliona osób). Kuropaty są jednym spośród co najmniej ośmiu miejsc masowych egzekucji, dokonywanych przez NKWD na terenie Mińska. Pozostałe to: cmentarz Kalwaryjski, park Czeluskińców, Mały Trościeniec, Łoszczyca, Drozy, Masiukowszczyzna. Na podstawie opublikowanego artykułu 14 czerwca 1988 prokuratura Białoruskiej SRR wszczęła śledztwo w sprawie kryminalnej. Na terenie o powierzchni ok. 30 ha odkryto 510 mogił o rozmiarach 2x3, 3x3, 4x4, 6x8 m i większe. Podczas selektywnej ekshumacji odkryto szczątki ludzkie (313 czaszek i kości, 340 protez zębowych z żółtego i białego metalu), rzeczy osobiste (grzebienie, szczoteczki do zębów, mydelniczki, torebki, obuwie, resztki odzieży), a także 177 łusek i 28 pocisków. 164 łuski rewolwerowe i 21 pocisków pochodziło z rewolweru typu Nagant, 1 łuska - z pistoletu TT, cywilnej broni pracowników NKWD. Znaleziono także kilka łusek z pistoletów typu Browning i Walther. Broń taka produkowana była również przed 1941; nierzadko nagradzano nią kadry kierownicze NKWD. 55 świadków ze wsi Cno-Jodkowo, Podbłocie i Drozdowo zeznało, że w latach 1937-1941 pracownicy NKWD przywozili do Kuropat ludzi w zamkniętych samochodach, a następnie ich rozstrzeliwali. Istnieją także zeznania współpracowników NKWD, którzy prowadzili na uroczysku egzekucje. Wykopaliska przeprowadzone w 1988 sugerują, że wszyscy pochowani należeli do ludności cywilnej z różnych, głównie niższych, warstw społecznych (robotnicy, chłopi, drobni urzędnicy, inteligencja wiejska). Wśród pochowanych odnaleziono także przedstawicieli inteligencji i kobiety. Ustalono, że pochowani pochodzili z różnych rejonów obecnej Białorusi. Znaczna część pochodziła z terytoriów II Rzeczypospolitej włączonych w 1939 do Białoruskiej SRR. W czasie badań odnaleziono resztki odzieży i obuwia produkcji zarówno polskiej, jak i radzieckiej. Znaleziono także obuwie wyprodukowane w krajach bałtyckich i znaczną ilość obuwia wykonanego samodzielnie Potwierdzono, że ofiarami mordu w Kuropatach byli zarówno Białorusini, jak i Polacy. Znaleziono m.in. grzebień męski, na którym znajdowały się napisy w języku polskim: "Ciężkie chwile więźnia. Mińsk 25 04.1940. Myśl o was doprowadza mnie do szaleństwa" z jednej strony, zaś z drugiej: "26 IV Rozpłakałem się - ciężki dzień", medaliki z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej i Matki Boskiej Ostrobramskiej, buty i kalosze z polskimi znakami firmowymi czy emaliowany kubek z napisem na denku "Warszawa". Kuropaty często wymienia się obok Bykowni oraz trzech znanych miejsc spoczynku ofiar zbrodni katyńskiej: Katynia, Miednoje i Charkowa. Według tzw. listy białoruskiej może tutaj spoczywać 3872 Polaków wymordowanych tylko podczas dwóch miesięcy (kwietnia i maja) 1940 roku. Poza tym spoczywają tutaj prawdopodobnie także ofiary tzw. operacji polskiej NKWD oraz pomordowani po 1940 roku.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
5
~eryk sledzik 2016-01-13 (19:08) 2 godziny i 5 minut temu

Tak trzymać- lepsze to niż pompowane sondaże o poparciu dla platformy czy swetru

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
6
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:11) 2 godziny i 2 minuty temu

Wielki terror (wielka czystka) - okres w historii ZSRR szczególnego nasilenia terroru policyjnego NKWD w latach 30. XX wieku. W efekcie zaplanowanych i zorganizowanych represji zamordowano miliony niewinnych ludzi, a także prawie wszystkich działaczy partii leninowskiej, wysokich oficerów Armii Czerwonej oraz NKWD. Za jego początek uważane jest zabójstwo Siergieja Kirowa w grudniu 1934, a koniec najczęściej datowany na 1939. Robert Conquest dokonał próby szacunku ofiar terroru wyłącznie za lata 1937-1938. Zestawienie przedstawione w monografii Wielki Terror przedstawia się następująco: aresztowani w latach 1937-1938 - od 7 mln do 8 mln ludzi; rozstrzelani przez trójki NKWD - 1 mln do 1,5 mln ludzi (szacunek raczej zaniżony); zmarli i rozstrzelani w obozach koncentracyjnych - ok. 2 mln ludzi; więźniowie więzień i obozów koncentracyjnych, stan na koniec 1938 (przyjmując 5 mln łagierników pod koniec 1936) - ok. 8 milionów ludzi. Tzw. skazani na 10 lat bez prawa korespondencji byli w rzeczywistości natychmiast rozstrzeliwani. Liczbę ofiar epoki stalinowskiej szacuje się na minimum dwadzieścia milionów - a z ofiarami lat 1917-1934 (wojna domowa, głód 1921, kolektywizacja i Wielki Głód 1932-1933) na w sumie do czterdziestu milionów represjonowanych ludzi - aresztowanych, rozstrzelanych, zagazowanych gazami bojowymi (powstanie tambowskie), zamęczonych pracą w łagrach i zagłodzonych na śmierć ofiar systemu sowieckiego w Rosji.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
4
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:18) 1 godzinę i 55 minut temu

Ostaszków-Twer-Miednoje. Obóz jeniecki w Ostaszkowie, położony ok. 250 km na północny zachód od Tweru, był największym obozem specjalnym, podległym Zarządowi ds. Jeńców Wojennych NKWD. Położony na wyspie Stołbnyj jeziora Seliger, w zabudowaniach poklasztornych, przeznaczony był do przetrzymywania polskich funkcjonariuszy Policji Państwowej i Policji Województwa Śląskiego. Akcja rozładowania obozu, czyli wymordowania jeńców, rozpoczęła się 4 kwietnia 1940 roku i trwała do 19 maja tegoż roku. Z Ostaszkowa byli transportowani koleją do siedziby NKWD w Kalininie (obecnie Twer), gdzie w piwnicach budynku, po uprzednim sprawdzeniu tożsamości, wykonywano egzekucję poprzez strzał w potylicę (pistoletem Walther). Następnie okręcano głowy płaszczami. Zwłoki wynoszono do ciężarówek, którymi wywożono je do lasu nieopodal wsi Miednoje(ok. 30 km od Tweru). Na obszarze o łącznej powierzchni 1,7 ha, podczas prac ekshumacyjnych w 1991 roku, zlokalizowano 25 masowych mogił, w których spoczywają szczątki 6311 jeńców obozu ostaszkowskiego. Na terenie tym 2 września 2000 roku został otwarty Polski Cmentarz Wojenny. W jego centrum - podobnie jak w Katyniu i Charkowie - znajduje się ołtarz i tablica z nazwiskami pomordowanych. Na mogiłach zostały ustawione 8-metrowe żeliwne krzyże. Wokół cmentarza biegnie aleja, wzdłuż której umieszczono tabliczki inskrypcyjne z danymi osobowymi zamordowanych policjantów.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
5
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:10) 2 godziny i 3 minuty temu

Po agresji III Rzeszy na ZSRR 22 czerwca 1941 zostały dokonane przez funkcjonariuszy NKWD masowe zbrodnie na więźniach politycznych w więzieniach na okupowanych przez ZSRR terenach Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, a także na terenach ZSRR przed 1939 (Mińsk, Orzeł, Winnica) i na szlakach ewakuacji więzień. Łącznie zamordowano ok. 35 tys. uwięzionych. Np. Brygidki (więzienie), więzienie śledcze NKWD - Zamarstynów, więzienie na ulicy Łąckiego we Lwowie tu wymordowano około 7 tys. więźniów, w Łucku ofiarą masakry padło około 2 tys. więźniów, w Wilnie około 2 tys., w Złoczowie około 700, Dubnie około 1000, Prawieniszkach 500 więźniów, oprócz tego w Drohobyczu, Borysławiu, w Czortkowie, Berezweczu, Samborze, Oleszycach, Nadwórnej, Brzeżanach. W ciągu tygodnia, w czerwcu 1941 roku NKWD wymordowało w więzieniach co najmniej 14700 więźniów, na szlakach ewakuacyjnych zostało zamordowanych przeszło 20 tysięcy.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
5
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:09) 2 godziny i 4 minuty temu

Rzeź Pragi - ostatnie starcie zbrojne insurekcji kościuszkowskiej, a zarazem ostatnia bitwa Rzeczypospolitej Obojga Narodów, stoczona w obronie Warszawy 4 listopada 1794 roku. Warszawska Praga była w okresie insurekcji kościuszkowskiej strategicznym punktem obrony miasta przed atakującymi od wschodu wojskami rosyjskimi. Siły nacierające pod dowództwem Aleksandra Suworowa liczyły ok. 23 tys. żołnierzy i 104 armaty, podczas gdy obrońcy, dowodzeni przez gen. Józefa Zajączka, mogli wystawić ok. 13 tys. ludzi, rozmieszczonych wzdłuż fortyfikacji przygotowanych pod kierunkiem inżyniera Jana Bakałowicza. Po przełamaniu oporu obrońców, Rosjanie dokonali masakry ludności cywilnej Pragi. Ten przerażający akt sterroryzował lewobrzeżną część Warszawy i skłonił stolicę do kapitulacji. Wojska Polskie wycofały się na południe, a dzień później miasto zostało zajęte przez wojsko rosyjskie. Ówczesny ambasador brytyjski w Warszawie określił mord na cywilach jako ohydne, niepotrzebne barbarzyństwo. Według relacji świadków masakry dowódca wojsk rosyjskich generał Aleksandr Suworow nie podjął żadnych działań zapobiegających rzezi oraz nie ukarał sprawców. Nie oszczędzano nikogo. "Oderwane od piersi matek niemowlęta brano na spisy, by nie urosły do zemsty; zakonnice, zamknięte w klasztorze Bernardynek, zgwałcono i zarżnięto; dziewiętnastu Bernardynów i siedmiu starców kalek, rezydujących w klasztorze, poniosło śmierć męczeńską. Z domów wywlekano nieszczęsnych, by wśród pijackiej uciechy wymyślną zadać im śmierć. Niebawem place zasłane były ohydnie zsiekanymi trupami, bez odzieży, w jednej przerażającej masie wtłoczonych w błoto, bezkształtnych, a jednak drgających jeszcze niekiedy spazmami życia gromad i zwalisk. Z pośród kul świstu i huku pękających bomb wydobywały się jęki i wołania, co przerażały serca i sięgały aż do nieba. Obok ciał ludzkich piętrzyły się stosy bezładnie porzuconych sprzętów, krwawiły się pokaleczone trupy koni, psów, kotów, nierogacizny, gdyż rozjuszone widokiem krwi żołdactwo nie przepuszczało nawet zwierzętom. Zapalona od kul i kozackich żagwi Praga stanęła w płomieniach i dymie, dachy zawalały się z trzaskiem wśród przeraźliwego wycia zdobywców" - opisywał Henryk Mościcki.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
5
~Nie dziwi mnie to 2016-01-13 (19:07) 2 godziny i 6 minut temu

Won z forum trolle z olgino.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
11
Zgadzam się z opinią
7
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:18) 1 godzinę i 55 minut temu

17 września 1939. Atak wojsk radzieckich na Polskę uznawany jest za IV rozbiór Polski, która nie mogła oprzeć się atakowi z dwóch frontów. ZSRR pogwałciło tym samym wcześniejsze pakty o nieagresji i rozpoczęło swój udział w II wojnie światowej po stronie nazistowskich Niemiec."Bronią, kosami, widłami i siekierami bij swoich odwiecznych wrogów - polskich panów”- mordowano żołnierzy oraz ludność cywilną. Szczególnie brutalnie rozprawiono się z obrońcami Grodna, których rozjechano czołgami. Warto wspomnieć, że nie miało miejsce żadne wypowiedzenie wojny - Stalin uznał państwo polskie za twór nieistniejący, a zatem wszelki umowy z "fikcyjnym" państwem traciły moc, a polscy jeńcy nie mieli statusu jeńców wojennych, co pośrednio ułatwiło dokonanie mordu w Katyniu. Represje lat 1939-1941. Po 17 września na mocy układu między III Rzeszą a ZSRR 52% terenów II Rzeczpospolitej znalazło się pod okupacją radziecką. Rozpoczęła się akcja "oczyszczania" ziem z tzw. "wrogich elementów" przeprowadzona przez doświadczone (lata praktyki na własnych obywatelach) w organizowaniu egzekucji i zsyłek NKWD. Na podstawie tzw. "list proskrypcyjnych" aresztowano tych, którzy mogli być potencjalnie groźni dla agresora i być nośnikiem polskości: policjantów, przedstawicieli władz lokalnych, prokuratorów, żołnierzy KOP-u etc. Ponadto około 800 000 - 1 000 000 Polaków miało kilka minut lub godzin, by spakować dorobek swojego życia, by następnie być wywiezionymi w bydlęcych wagonach w głąb ZSRR. Repatriacje trwają do dziś. Bilans: 800 000 - 1 000 000 wywiezionych na wschód. Zbrodnia zaniechania 1944 - "bo ruski tank nie będzie walczył za Polaków". Podczas gdy w Warszawie pacyfikowano Powstanie Warszawskie zgodnie z rozkazem Heinricha Himmlera, w myśl którego: "1. Ujętych powstańców należy zabijać bez względu na to, czy walczą zgodnie z Konwencją Haską, czy też ją naruszają. 2. Niewalcząca część ludności, kobiety i dzieci, ma być również zabijana. 3. Całe miasto ma być zrównane z ziemią, to jest domy, ulice, urządzenia w tym mieście i wszystko, co się w nim znajduje", po drugiej stronie Wisły stały wojska radzieckie, które na rozkaz Stalina wstrzymały atak na miasto, tym samym pozwalając na wybicie powstańców przez Niemców i osłabienie polskiego podziemia, które nie było na rękę Stalinowi. Zbrodnia w białych rękawiczkach.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
3
~Macie o zbrodniach, trOLGINO 2016-01-13 (19:18) 1 godzinę i 55 minut temu

Kozielsk-Katyń. Obóz jeniecki w Kozielsku, w którym przetrzymywano w 1940 roku ponad 4,5 tysiąca polskich jeńców - oficerów Wojska Polskiego, zlokalizowany był w budynkach poklasztornych ok. 250 km na południowy wschód od Smoleńska. Likwidacja obozu rozpoczęła się 3 kwietnia 1940 roku. Codziennie, do 14 maja tegoż roku, jeńców przewożono z obozu drogą kolejową do stacji Gniazdowo, skąd autobusami byli transportowani na miejsce zbrodni - lasu katyńskiego. Tam, po uprzednim związaniu rąk z tyłu i zarzuceniu płaszczu na głowę ofiary, funkcjonariusze NKWD strzelali w tył czaszki z pistoletów marki Walther. Zwłoki ofiar spoczywają w 8 mogiłach zbiorowych (4421 ciał). 28 lipca 2000 roku na miejscu kaźni, otwarto Polski Cmentarz Wojenny.

odpowiedz

zgłoś do moderacji