więcej

Jamie Stokes: cała prawda o Enigmie.

Logo dostawcy  WP.PL |  dodane 2013-03-29 (06:00) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 21 godzin i 6 minut temu
drukuj

Trzy rzeczy są pewne w życiu: śmierć, podatki i komentarze o Enigmie pod każdym moim artykułem. Podobnie jak w przypadku śmierci i podatków, nie mogę zrobić nic, aby tym komentarzom zapobiec. Mógłbym ćwiczyć 12 godzin dziennie, unikając przy tym jakiejkolwiek pracy, a i tak nie uniknąłbym ani podatków ani śmierci. Mógłbym napisać o mej miłości do wspaniale przyrządzonych gołąbków, a i tak komuś udałoby się połączyć ten temat z kryptoanalizą w czasach II Wojny Światowej.

Przeczytaj tekst w oryginale

Przeczytaj także wcześniejsze felietony Jamiego

Nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic przeciw czytaniu o Enigmie - to jedna z najbardziej fascynujących historii II Wojny Światowej. Co mnie jednak w tych komentarzach dziwi, to to, że zawsze wychodzą one z jednego z dwóch założeń: albo, że nigdy nie słyszałem o polskim udziale w rozszyfrowaniu Enigmy albo, że słyszałem, ale celowo nie dołączam na końcu każdego napisanego przeze mnie zdania frazy "Polska rozwiązała Enigmę".

A więc - słyszałem o polskim udziale w rozszyfrowaniu Enigmy. Marian Rejewski, Polak, był pierwszą osobą na świecie, której udało się odczytać wiadomość zaszyfrowaną przez niemiecką maszynę. Wykonał wspaniałą pracę, będącą jednym z najbardziej znaczących przykładów zastosowania matematyki w dziejach. Gratulacje. Czy komentujących satysfakcjonuje takie oświadczenie? Nie. Dlaczego? Bo komentującym raczej nie o to chodzi.

Cechą charakterystyczną wszystkich komentarzy o Enigmie jest to, że zawierają dużo wykrzykników. Innymi słowy - są przepełnione złością. Mniej lub bardziej wychyla się z nich przeświadczenie, że Wielka Brytania jakoś Polskę w sprawie Enigmy oszukała. To smutne, bo historia o polsko-brytyjskiej współpracy nad rozszyfrowaniem Enigmy powinna być czymś, co nas łączy, a nie dzieli.

Napiszę to jeszcze raz, na wypadek, gdyby ktoś nie odczytał tego za pierwszym razem: to Polak pierwszy rozszyfrował Enigmę. Niestety, nie był to koniec historii, ani nawet koniec jej początku. Pojawiły się dwa problemy. Po pierwsze, metoda Rejewskiego była bardzo sprytna, jednak odczytywanie wiadomości za jej pomocą wymagało bardzo dużo czasu. Biorąc pod uwagę zbliżającą się z wielkim hałasem niemiecką armię, był to pewien minus. Drugi problem wynikał z faktu, że Niemcy ciągle ulepszali Enigmę i używali jej w różny sposób. A to oznaczało, że rozszyfrowywanie wiadomości trwało jeszcze dłużej.

Prawie każdy kod może zostać złamany, potrzeba do tego jednak ogromnej liczby małych kroków. Osiągnięcie Rejewskiego polegało na znalezieniu sposobu na ominięcie wielu z nich, co pozwalało na rozkodowanie zaszyfrowanych wiadomości w ciągu kilku godzin, nie zaś w ciągu kilku setek lat, które byłyby pewnie potrzebne zwykłemu człowiek zaopatrzonemu w kartkę papieru i długopis. Nawet jednak ta metoda wymagała, by ktoś lub coś wykonywało wiele bardzo szybkich kalkulacji. W tym miejscu historia robi się naprawdę interesująca.

Jeśli pomysł maszyny, która bardzo szybko potrafi wykonywać wiele prostych kroków wydaje ci się znajomy, to pewnie dlatego, że właśnie na taką maszynę patrzysz. To właśnie to, co robią komputery. Rejewski potrzebował zatem komputera. Niestety, warszawski sklep Saturna nie był jeszcze wtedy otwarty. Wpadł na pomysł stworzenia zasilanej prądem maszyny podobnej do komputera (nazwał ją „bombą kryptologiczną”) i zbudował takich sześć. W końcu zabrakło mu jednak części i… czasu.

Metoda Rejewskiego została zaprezentowana w Wielkiej Brytanii i Francji jakieś trzy tygodnie przed wybuchem wojny. Wkrótce potem Francja zajęła się swoimi własnymi problemami z Niemcami, Brytyjczycy natomiast wykorzystali polskie pomysły i zbudowali operację wywiadowczą, która skróciła wojnę o kilka lat. Może was to zaskoczy, ale istnieją też całkiem bystrzy Angole, jeden z nich – Alan Turing zbudował coś, co nazwał „bombą” do złamania Enigmy. Wiem, że wielu z was się to nie spodoba, ale bomba Turinga była lepsza od bomby Rejewskiego. Wykonywała pracę szybciej i można ją było dostosowywać do zmian wprowadzanych w Enigmie przez Niemców.

To tak naprawdę prosta historia. Polak wpadł na genialne rozwiązanie mające na celu ochronę Polski. Brytyjczyk podpatrzył to rozwiązanie i wymyślił maszynę, która pozwalała je wykorzystać w genialny, nowy sposób. Jamie Stokes
To tak naprawdę prosta historia. Polak wpadł na genialne rozwiązanie mające na celu ochronę Polski. Brytyjczyk podpatrzył to rozwiązanie i wymyślił maszynę, która pozwalała je wykorzystać w genialny, nowy sposób. Bez pomysłu, maszyna nie zostałaby zbudowana. Bez maszyny, pomysł byłby bezużyteczny. Nie ma kogo wytykać palcami, nie ma co węszyć spisku ani się oburzać.

Jamie Stokes specjalnie dla Wirtualnej Polski

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 98 46.01%
nie 115 53.99%

Przeczytaj też

80 lat temu polscy matematycy złamali szyfr Enigmy

dodane 2012-12-31 (10:05) 1 rok 11 miesięcy 20 dni 17 godzin i 1 minutę temu

Senat walczy o prawdę o Enigmie i pamięć o polskich kryptologach

dodane 2012-10-08 (11:05) 2 lata 2 miesiące 13 dni 16 godzin i 1 minutę temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (193)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

149
4
~Aquarius90 2013-03-29 (09:20) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 17 godzin i 46 minut temu

Jami Stokes - piszesz prawdę; ale znów tylko część prawdy i to chyba oburza najbardziej. Nie studiowałem historii złamania kodów Enigmy, aczkolwiek jest to fascynująca historia. I trudno jest przecenić jej znaczenie dla dalszych działań wojennych i ostatecznego zwycięstwa nad hitleryzmem. Jednakże nie piszesz, że: 1. Było sobie w Polskim wywiadzie niejakie Biuro Szyfrów 2. Było sobie w tym BS trzech polskich matematyków: Marian Rejewski, Henryk Zygalski i Jerzy Różycki, którzy w pracy zespołowej doszli do złamania szyfrów i wymyślili sposób na deszyfrację, czyli ostatecznie "bombę kryptologiczną" 3. Że ich praca trwała wiele lat i wybuch II wojny światowej nie przerwał tej pracy - zostali przeniesieni z Polski do Francji. 4. Że Turing nie musiał niczego "podpatrywać". Polska wersja bomby kryptograficznej została przekazana wywiadom Wielkiej Brytanii i Francji jeszcze przed wybuchem wojny. Turing maszynę tę udoskonalił i za to też cześć mu i chwała, gdyż jego udoskonalenie przyspieszyło proces deszyfracji. 5. Nie piszesz również tego, że jest to piękny przykład współpracy trzech koalicyjnych wywiadów, który przyniósł wielki sukces. Praca była więc zespołowa i nie można pominąć lub umniejszyć wkładu żadnej z osób działającej w tym projekcie. Niewątpliwą i przełomową zasługą Mariana Rejewskiego jest jego praca analityczna, która stanowiła podstawę naukową budowy bomby kryptologicznej. Nie bez znaczenia są "płachty Zygalskiego". Polska bomba kryptologiczna pozwalała w 15 min. rozszyfrować tzw. kody dzienne i przekazać je do służb deszyfrażowych. Na tej podstawie deszyfrowanie każdej z depesz zajmowało nie więcej niż 2 godziny. Taka organizacja pracy zachowana została po wybuchu wojny. Utworzono najpierw pod Paryżem ośrodek "Bruno", a po klęsce Francji przeniesiono do Algerii i utworzono działający tam ośrodek "Cadix". To z tego ośrodka otrzymywał Londyn złamane kody dzienne, które pozwalały na deszyfrowanie depesz niemieckich. I to należało napisać w felietonach. Pisanie półprawd jest gorsze od kłamstw. Jak widzisz obyłem się bez wykrzykników.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

107
0
~antysocjal 2013-03-29 (08:47) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 18 godzin i 19 minut temu

hmmmm to troche uproszczona historia Enigmy - ale spoko - na uzytek kilku wierszy nie da sie zrobic tego lepiej. mam tylko jedno pytanie... dlaczego Wielka Brytania nie zaprosila Polski na defilade zwyciezcow?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

82
6
~Anglista 2013-03-29 (08:58) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 18 godzin i 8 minut temu

Czy to Anglicy w Jałcie i Teheranie sprzedali MORDERCY STALINOWI naszą ojczyznę???

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

74
4
~slav 2013-03-29 (11:17) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 15 godzin i 49 minut temu

Nie Panie Stockes to nie jest cała prawda o enigmie to jest tylko Pańska i angielska "prawda" .Jak już redaktorku widzisz z innych odpowidzi Twój mądry krajan nic nie musiał tam podpatrywać tylko to dostał to raz . Dwa pisanie że ktoś kto tylko coś ulepszył jest ważnijeszy od tego kto na wynalazek wpadł jest znowu przykładem waszeh chorej angielskiej mani wyższości bo idąc tym torem myślenia to że Szkot James Watt wynalazł silnik parowy jest nic nie warte bo inni ten silnik przecież ulepszyli a potem idąc torem dalej wymyślili silnik spalinowy. Tylko dlaczego dział w Edynburskim muzeum upamiętniający Watta jest tak rozbudowany? Przecież potem były o niebo lepsze maszyny , wydajniejsze niż to co wynalazł. Pana wybiórczość jest żałosna bo nie rozumie Pan różnicy pomiędzy wynalazcą i póżnijszym rozwojem tego wynalazku. Wg Pańskiej teorii to wszystko to co brytole ulepszyli jest ważniejsze od tych którzy faktycznie coś wymyślili i wynaleźli . A dziwi się Pan że Polacy tak na was reagują ? To proszę poczytać historię jakimi jesteści sojusznikami , jak się wywiązaliście ze swoich koalicyjnych zobowiązań , jak potraktowaliście Sosabowskiego i Maczka który pracował jako barman w Edynburgu bo uznaliście że nei należą mu się przywileje emerytalne za czas służby w waszym wojsku , tak samo potraktowaliscie lotników z 303 twierdząc że emerytura im się za czas służby w waszym wojsku nie należy. To jest szczyt hipokryzji. I Ty się jeszcze człowieku dziwisz ? Jeśli jeszcze się dziwisz to obejrzyj wasz film na temat enigmy gdzie Polak jest przedstawiony jako Niemiecki szpieg a o fakcie polskiego wkładu w rozszyfrowanie enigmy nie ma słowa !!! To jest typowy obraz brytyjskiej pseudo rzeczywistości. I wie Pan jaka jest podstawowa różnica pomiędzy Polakiem a Brytolem ? Polak jest tak zaradny i przedsiębiorczy że wszędzie sobie poradzi ,wy tego nigdy nie osiągnięcie i mówię to na podstawie tego co widzę i słyszę od Brytoli po 8 latach życia na Twojej wyspie.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

72
4
~~Jerzy 2013-03-29 (09:06) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 18 godzin i 1 minutę temu

Panie Anglik, Ordynarne lekceważenie tego, że Polacy dali wam na tacy wynalazek, który wystarczyło jedynie przystosować i do tego mówienie, że to niewiele, to taka wasza typowa angolska buta. Nie wiem, czy Waść wiesz, ale tych grzechów wobec Polski macie co niemiara. Historię zazwyczaj piszą zwycięzcy. To wprawdzie niekoniecznie prawdziwa historia, ale pokazuje z kim ma się do czynienia. Wy to pokazaliście dobitnie podczas parady zwycięstwa.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

46
1
~MOC 2013-03-29 (09:38) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 17 godzin i 28 minut temu

Pod koniec grudnia 1932 roku Marian Rejewski odczytał pierwsze informacje przesyłane za pośrednictwem niemieckiej maszyny szyfrującej "Enigma". Współautorami złamania kodu "Enigmy" byli Jerzy Różycki i Henryk Zygalski. Matematycy Rejewski, Różycki i Zygalski, studenci Uniwersytetu Poznańskiego, uczestniczyli w kursie dla kryptologów zorganizowanym na tej uczelni przy współudziale wojska. Po ukończeniu kursu zostali zatrudnieni w 1930 roku w Biurze Szyfrów Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Rozpracowywali tajemnicę działania niemieckiej elektromechanicznej maszyny szyfrującej "Enigma". Skonstruowana w latach 20. XX wieku miała służyć utajnianiu korespondencji handlowej. Szybko jednak wykorzystano ją w niemieckich siłach zbrojnych. Według Marka Grajka, autora książki "Enigma. Bliżej prawdy", złamanie szyfru "Enigmy" uważano za niemożliwe. Polacy osiągnęli sukces dzięki zastosowaniu metody matematycznej zamiast lingwistycznej. Na ten pomysł wpadł ppłk Maksymilian Ciężki z Biura Szyfrów. Trzej matematycy zaprojektowali kopię maszyny szyfrującej. Egzemplarze tego urządzenia powstawały w warszawskiej Wytwórni Radiotechnicznej AVA. Kilka połączonych ze sobą maszyn tworzyło tzw. bombę kryptologiczną, przeznaczoną do automatycznego łamania niemieckiego szyfru. Latem 1939 roku polskie władze wojskowe przekazały do Francji i Wielkiej Brytanii egzemplarze kopii maszyny "Enigma" wraz z informacjami dotyczącymi złamanego szyfru.

odpowiedz

46
3
~Wojtek 2013-03-29 (11:06) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 16 godzin i 1 minutę temu

Anglicy to najbardziej na świecie zarozumiały naród. Do światowej kultury wnieśli: kolonizację, piractwo, niewolnictwo , jajko na bekonie i nic więcej to smutna prawda dlatego chętnie przywłaszczają sobie cudze zasługi.Do złamania enigmy anglicy wniesli zerowy wkład bo to Polacy opracowali sposób tworzenia gam. Potem to już była tylko mechaniczna robota, którą Anglicy przyspieszali ale do tego nie potrzeba było kryptologów więc Polacy się tym nie zajmowali. W dzisiejszym świecie który jest jednym wielkim szambem naiwnością jest spodziewanie się u innych uznania, wdzięczności i honoru. Polakom trudno jest sie z tym pogodzić bo od wieków żyli zgodnie z hasłem Bóg Honor Ojczyzna.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

39
1
~~jerzy 2013-03-29 (09:12) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 17 godzin i 54 minuty temu

Szanowny autorze artykułu. W Pana artykule pojawia się kilka błędów. Myślę, że popełnionych nieświadomie, a nie zmierzających do fałszowania historii. 1. Pisze Pan „Metoda Rejewskiego została zaprezentowana w Wielkiej Brytanii i Francji jakieś trzy tygodnie przed wybuchem wojny”. Kopie ENIGMY i metody deszyfracji depesz zostały zaprezentowane w PYRACH pod Warszawą 25 lipca 1939 roku. 2. Po wybuchu II Wojny Światowej nasi kryptolodzy dalej pracowali nad łamaniem depesz szyfrowanych ENIGMĄ o ośrodku BRUNO pod Paryżem. Tam przyjeżdżał Alan Turing i chyba z Rejewskim nie rozmawiał o kobietach.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

39
3
gmucha5 2013-03-29 (09:11) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 17 godzin i 55 minut temu

Napiszę tak. Wy Anglicy (chodzi nie wszyscy i całe szczęście) zawsze mieliście i będziecie mieli problem braku pokory. Jesteście za dumni aby zrozumieć Polskę i Polaków. Przecież zawsze możecie się zamknąć i izolować się od całej prawdy na tej Waszej wyspie. Nie zrozumiecie innego narodu, który leży w środku Europy, z wszystkimi plusami i minusami tego położenia. Zrozumcie wreszcie, że nie jesteście pępkami świata! Wasza przyjaźń była okazywana tylko w tedy gdy ten Polak był Wam potrzebny do Waszych gierek. Można tu przytaczać (nie tylko sprawę Enigmy) wiele przykładów: Bitwy o Anglię, Monte Cassino, sprawa gen.Stanisława Sosabowskiego itp. Jak znam trochę Waszą historię nigdy nie byliście wiernymi "przyjaciółmi". Zawsze wykorzystywaliście inne narody: Szkocję, Irlandię, i inne Wasze "kolonie". Taki jest świat i trudno. Tak więc nie pisz głupot, tylko jak mieszkasz w naszym kraju to naucz się trochę pokory w życiu. Albo wyjaśnij wiele czarnych plam w stosunkach (przynajmniej spróbuj) między Anglikami i Polakami. Tak jak Norma Davies. A jak chcesz jeszcze pogadać z Polakami to trzeba nie chować się za portalem Wirtualnej Polski tylko zejść do ludzi, bo niestety Wy felietoniści bujacie w obłokach (zresztą jak większość dziennikarzy). Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji. Grzegorz Mucha

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

26
0
~jsw 2013-03-29 (12:44) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 14 godzin i 22 minuty temu

Brytyjczycy to jednak gupole są.... Czym innym jest wynalazek a czym innym jego rozwój. Skoro Polacy odczytali Enigmę to są pierwsi i koniec. A to że wynalazki Polaków trafiły do Mugolandii gdzie je rozebrano i ustalono jak zrobić to jeszcze szybciej - to nie jest złamanie enigmy ale stworzenie "fabryki Forda" do jej rozszyfrowywania. Nie złamaliście Enigmy - Wpadliście na pomysł jak robić to szybciej. Nikt nie oskarża Boeinga o wynalazek samolotu!!! choć to on doszedł do tego jak nim wozić ludzi A co do Mugoli mamy do was żal nie tylko za Enigmę (bo to traktuję jak symbol). Zdradziliście nas obietnicami pomocy przed WWII, sprzedaniem Stalinowi, brakiem udzialu obecnej polski w obchodach D-DAY etc.... ba robicie to dalej.... Już nie pamiętam który z waszych Uniwerków podpier...ł wynalazeł Łągiewki (pochłaniacz energii kinetycznej) i się nim chwali że to Wasze choć sami nie są w stanie wytłumaczyć zjawiska.... Gońcie się leszcze bo was skolonizujemy;)

odpowiedz

30
4
~ambroży 2013-03-29 (09:04) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 18 godzin i 2 minuty temu

Czyli Brytyjczyk był złodziejem, Ukradł polakowi pomysł i go z pełną świadomością swego złodziejstwa, WYKORZYSTAŁ jako swój. Czy to jest ładny,godny szacunku i podziwu czyn ???

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

33
7
~kosa 2013-03-29 (08:08) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 18 godzin i 58 minut temu

Jamie Stokes,panie kolego,wykradzenie przez Anglików Polakom bomby krytologicznej, to taka prawda jak Ruski wynalazł rower u Niemca na strychu,Anglicy nic nie zrobili z rozszyfrowaniem Enigmy,jaby nie Polacy.

odpowiedz

26
1
~ds 2013-03-29 (09:26) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 17 godzin i 40 minut temu

Enigma była w użyciu cywilnym od lat 20 ub.wieku, a w 1932 r udało się rozszyfrować szyfrogramy zakodowane przy jej pomocy trzem panom: Marianowi Rejewskiemu, Jerzemu Różyckiemu i Henrykowi Zygalskiemu.Bez ich wkładu żadna maszyna w Anglii by nie powstała.

odpowiedz

26
1
~Pan Artur 2013-03-29 (09:24) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 17 godzin i 42 minuty temu

A ja myślę, że się Pan myli, Jamie. Pierwszą osobą, która odszyfrowała wiadomość Enigmy był pewnie jakiś Niemiec, który tę wiadomość odebrał... jednakowoż, Rojewski ZŁAMAŁ szyfr jako pierwszy. Taki tam niuansik :) Kłaniam się.

odpowiedz

28
3
prlbis.blogspot.com^ 2013-03-29 (07:50) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 19 godzin i 16 minut temu

Now you have to study the beginning WWII and the mystery of the silent war on the west, when Great Britain and France refused to fight with Germany. Cowardice? YES, YES, YES! Maybe after years you will be able to understand why Poles can't forgive Allies this first betrayal, and the second on Tehran, Yalta and Potsdam. Do you know what is the most funny? Your proud, that you know everything about our history. So, thank you for smiling!

odpowiedz

24
0
~murek 2013-03-29 (10:44) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 16 godzin i 22 minuty temu

Anglia nie oszukała Polski w sprawie enigmy. Anglia po prostu zdradziła Polskę w czasie II wojny św. podpisując sojusz i z góry wiedząc że nic nie zrobią jesli Niemcy zaatakują Polskę.

odpowiedz

26
2
~MC 2013-03-29 (09:06) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 18 godzin i 1 minutę temu

Podpatrzył? ty redaktorku możne jesteś idiotą ale nie MY, podpatrzył anglik a niemiec nic o tym nie wiedział że wszyscy wiedzą jak działa maszyna szyfrująca Enigma. To Polacy dali Anglikom, USA tajne dane w postaci rozszyfrowania Enigmy, dzięki czemu wojna trwała znacznie krócej niż mogła by trwać bo dzięki genialności Polski i Polaka znali każdy krok wroga, to Polacy walczyli na każdym froncie II-ej wojny światowej od Północy do południa, od wschodu po zachód, słynny dywizjon 303 lotnicy, czerwone maki na Mote Cassino, a dziś "Polscy" redaktorzy mówią "PODPATRZYLI" - podpatrzyć to można kuzynkę za stodołą a Anglicy dostali gotowy produkt na który poszło niemało potu a zwłaszcza pieniędzy, poszła krwawica Polski i Polaków bo to że Polscy lotnicy i Jeden Czech byli najlepszymi lotnikami w Anglii to nie Angli zasługa tylko Polskiej szkoły wojskowej że byli wspaniale wyszkoleni. PROSZĘ POLSKICH REDAKTORÓW O NIE KŁAMANIE HISTORII BO NAGINANIE HISTORII TO TEŻ KŁAMSTWO, PROSZĘ POLSKICH BO ŻYDOWSKIM SIĘ NIE DZIWIĘ.

odpowiedz

24
1
~303 2013-03-29 (10:55) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 16 godzin i 11 minut temu

Przecież Wielka Brytania nas zdradziła w 1939 - nie słyszał pan o tym panie Stokes ? A w zamian za to polscy lotnicy uratowali ją w czasie Bitwy o Anglię. Oczywiście byli jednymi z wielu, ale udowodniono że gdyby nie brali udziału, Wielka Brytania zostałaby podbita.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

21
0
~pedro 2013-03-29 (10:55) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 16 godzin i 11 minut temu

Skróciła wojnę o kilka lat - Anglikom. Anglicy oszukali polskich sojuszników i oddali ich pod ruską okupację, która skończyła się w 1993. To stąd tyle wykrzykników.

odpowiedz

20
0
~taki tam-tam 2013-03-29 (12:47) 1 rok 8 miesięcy 22 dni 14 godzin i 19 minut temu

W zamian brytole ładmie nam podziękowali, co szczególnie widać w defiladzie zwycięstwa (brak Polaków - pominięci płakali wsród widzów), rachunkach wystawionych za sprzęt, paliwo itp. używanych przez dywizjony polskie czy zawłaszczeniu naszego zapasu złota. Którego londyńscy żydzi do dziś nam nie oddali (Rostek coś niechętny się upominać u ziomali), a dodtakowo jescze regularnie płacimy za jego 'bezpieczne przechowywanie'.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy zamierzasz wesprzeć jakąś akcję charytatywną przed Świętami Bożego Narodzenia?

liczba oddanych głosów: 31418