Trwa ładowanie...
d3jj3ix
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Źródła w Watykanie ujawniły, dlaczego Józef Wesołowski trafił do szpitala

Przyczyną hospitalizacji byłego arcybiskupa Józefa Wesołowskiego, w przeddzień otwarcia jego procesu w Watykanie w sprawie zarzutów o pedofilię, był poważny spadek ciśnienia z powodu upału, stresu i wieku - podała ANSA, powołując się na źródła za Spiżową Bramą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sala, w której rozpoczął się proces Józefa Wesołowskiego
Sala, w której rozpoczął się proces Józefa Wesołowskiego (PAP/EPA, Fot: L''OSSERVATORE ROMANO)
d3jj3ix

W sobotę proces karny 67-letniego byłego nuncjusza na Dominikanie, oskarżonego o pedofilię i posiadanie ogromnych ilości materiałów pornograficznych, został otwarty przed trybunałem w Watykanie, a następnie po kilku minutach odroczony bezterminowo z powodu jego - jak podkreślono - usprawiedliwionej nieobecności.

Wesołowski przebywa od piątku - jak ogłosił Watykan - na oddziale intensywnej terapii w jednym ze szpitali.

Adwokat byłego arcybiskupa Antonello Blasi, cytowany przez media, mówił dziennikarzom w trybunale, że był on gotów stawić się na rozprawę. Potem mecenas Blasi dodał jeszcze w rozmowie z agencją ANSA, że Wesołowski był gotów "współpracować" z watykańskimi sędziami.

Ponadto obrońca stwierdził, że były dostojnik nie znajduje się pod policyjnym nadzorem, gdyż w jego przypadku, biorąc pod uwagę pobyt na intensywnej terapii, nie ma groźby ucieczki.

d3jj3ix

Podziel się opinią

Share

d3jj3ix

d3jj3ix
Więcej tematów