Marcin Makowski: Dał nam przykład Viktor Orban, jak zwyciężać mamy
Jeśli Viktor Orban może dziś coś Polsce zaoferować, to nie ustawiałbym się w kolejce po dobre wino, ostrą paprykę czy weto w sprawie art. 7. Znacznie cenniejsza będzie lekcja politycznej skuteczności i pragmatyzmu, okazjonalnie okraszonego wojowniczą chrześcijańsko-narodową narracją. Czyli dyplomacja uprawiana w dokładnie odwrotnych proporcjach, niż nad Wisłą. Wywiad w ”Gościu Wiadomości” ukazał właśnie te cechy węgierskiego premiera, przypominając tym samym, dlaczego jego partia idzie w tej chwili po pewne trzecie zwycięstwo.