radosław sikorski (strona 45 z 70)

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"
WIDEO

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"

Europoseł PO Radosław Sikorski skomentował na Twitterze wyciek w Nord Stream 2 dziękując Stanom Zjednoczonym, co wykorzystała rosyjska propaganda. - Czy to odpowiedzialne zachowanie? - pytał w programie Tłit Michał Wróblewski. - Patrząc na sytuację międzynarodową, na to co się dzieje w Ukrainę, na atak Rosji na Ukrainę, powinniśmy być bardziej ostrożni w osądach i w wypowiadaniu swoich bardziej lub mniej ukrytych przemyśleń. Wydaje się, że Radosław Sikorski nie popisał się dyplomacją - powiedziała Magdalena Sroka, rzeczniczka Porozumienia Jarosława Gowina. - Dziś wiemy, że dywersyfikacja dostaw gazu przez wszystkie państwa europejskie jest na pierwszym miejscu w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego. Ta dywersyfikacja wymaga czasu. Dostawy z różnych źródeł i kierunków muszą dotrzeć do Europy, by zabezpieczyć nas Europejczyków - dodała posłanka. Pojawiają się sugestie, że były szef MON i MSZ mógł wskazać na akt terroryzmu. - Ta wypowiedź jest wysoce nieodpowiedzialna. Oczywiście Radosław Sikorski publikuje kolejne tweety i mówi, że odnosił się do wypowiedzi prezydenta Bidena. Uważam, że nieodpowiedzialnie postąpił. Takie wypowiedzi są zupełnie niepotrzebne i niedyplomatyczne. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość Radosława Sikorskiego - oceniła Magdalena Sroka.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Tak Sikorski mówił o Putinie. Budka nie wiedział, jak to skomentować
WIDEO

Tak Sikorski mówił o Putinie. Budka nie wiedział, jak to skomentować

Gen. Piotr Pytel w głośnym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" m.in. sugerował, że Mateusz Morawiecki może być rosyjskim agentem. O słowa te Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", zapytał przewodniczącego Klubu Koalicji Obywatelskiej Borysa Budkę. - Morawiecki jest szkodnikiem, jest człowiekiem, który bardzo Polsce zaszkodził, jest wyjątkowym cynikiem. Natomiast PiS do czasu wybuchu wojny w Ukrainie zachowywał się jak polityczne zaplecze Putina - odparł Budka. Przypomniał o spotkaniach kierownictwa PiS i premiera z liderką francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, liderem Ligii Północnej Matteo Salvinim czy premierem Węgier Viktorem Orbanem. - Nie wiem, czy premier Morawiecki jest agentem, nie mam wiedzy operacyjnej. Ale z punktu widzenia politycznego, premier Morawiecki i ta ekipa przez wiele lat współpracowali z tymi, którzy są zapleczem Putina - tłumaczył gość programu "Tłit". - Jak to jest, że teraz zarzuca się PiS, że może być rosyjską agenturą, a wcześniej przez wiele lat politycy PO zarzucali im rusofobię? - dopytywał swojego gościa Michał Wróblewski. Przypomniał m.in. wypowiedź europosła Koalicji Europejskiej, byłego szefa MSZ, który zarzucał politykom PiS, że ci nie rozmawiają z przedstawicielami Kremla. "Rosja nie jest naszym wrogiem, a Putin to nie Stalin - jeśli morduje to detalicznie, a nie hurtowo" - mówił w 2020 roku w TVN24 Sikorski. - Putin jest zbrodniarzem wojennym - stwierdził Budka. Nie chciał jednak komentować słów swojego partyjnego kolegi. Kilkakrotnie dopytywany o ocenę słów Sikorskiego, odparł ostatecznie, że nie zgadza się z tezą, że "Putin jest politykiem, z którym można się dogadywać". - Życie to zweryfikowało. Rzeczywistość pokazała, że jest to zbrodniarz wojenny. Ale jednocześnie polski rząd od wielu lat wspierał ugrupowania, które były politycznym zapleczem Putina w Unii Europejskiej i rozwalały UE od środka - dodał Borys Budka.
Violetta Baran Violetta Baran
Zachód powinien przekazać Ukrainie broń nuklearną? Zdecydowana reakcja gen. Bieńka
WIDEO

Zachód powinien przekazać Ukrainie broń nuklearną? Zdecydowana reakcja gen. Bieńka

"Zachód ma prawo dać Ukrainie głowice nuklearne, by mogła chronić swoją niezależność - stwierdził Radosław Sikorski, były szef MSZ, obecnie europoseł, w nagraniu opublikowanym w niedzielę przez serwis Nexta. Były szef polskiej dyplomacji zwrócił uwagę, że "Rosja naruszyła memorandum (budapeszteńskie - red.) i dlatego Zachód może dać Ukrainie możliwość obrony jej niepodległości”. - Nie przekraczajmy granicy szaleństwa i nie nakręcajmy spirali nienawiści, która może się nakręcić do takich rozmiarów, że rzeczywiście nastąpi jakieś niekontrolowane użycie tej broni. Nie. Absolutnie nie wolno tego robić - stwierdził w programie "Newsroom" gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO, pytany, czy Zachód powinien przekazać Ukrainie głowice nuklearne. - Należy dostarczać jak najszybciej i w jak największej liczbie systemy artyleryjskie i amunicję. Nie ilość, ale jakość się liczy. Jeśli Ukraina otrzyma systemy, które będą strzelały na te 40-70 km, to będzie mogła prowadzić ogień kontrbateryjny, czyli bardzo celnie strzelać do ich baterii, a Rosjanie nie będą mieli takiego zasięgu, by strzelać do baterii ukraińskich. Czyli innymi słowami, strzelając na odległość 40-70 km, trafiając precyzyjnie w ich baterie, w ich stanowiska dowodzenia, ich systemy zabezpieczenia logistycznego, ich składy amunicji, ich składy paliwa, zużyją mniej amunicji, bo jest to amunicja kierowana, droższa, ale zyskają przewagę jakościową - dodał gen. Mieczysław Bieniek.
Violetta Baran Violetta Baran
Zamieszanie wokół myśliwców MiG-29 dla Ukrainy. Radosław Sikorski komentuje
WIDEO

Zamieszanie wokół myśliwców MiG-29 dla Ukrainy. Radosław Sikorski komentuje

- Będziemy nadal konsultować się z Polską i innymi naszymi sojusznikami z NATO, ale nie sądzimy, aby propozycja Polski była możliwa do realizacji - przekazał we wtorek wieczorem rzecznik Pentagonu John Kirby. To odpowiedź USA na propozycję przekazania polskich samolotów MiG-29 do "dyspozycji Stanów Zjednoczonych". Sprawę komentował w programie specjalnym WP europoseł PO, były szef MSZ Radosław Sikorski. Czy polskie MiG-i powinny walczyć dla Ukrainy, czy zostać w Polsce? - To skomplikowana kwestia. Staliśmy się państwem frontowym (...). Ukraina oczywiście potrzebuje takich samolotów bardzo pilnie, ale ich przekazanie będzie osłabieniem naszego potencjału sił powietrznych. Polska nie występuje wobec Ukrainy jako tylko nasz kraj, tylko jako cały sojusz - podkreślił Sikorski. - Ja to przyjąłem jako odpowiedź na oświadczenie rzecznika Białego Domu, że oni dają zielone światło i że to jest suwerenna decyzja Polski. To było w trochę podobnym tonie, trochę się dystansujące, (...) że nie jesteśmy gotowi robić tego narodowo, tylko jako sojusz. I jeszcze sugestia kompensaty w dziedzinie zdolności do obrony powietrznej. To wyglądało na publiczne negocjacje - stwierdził. - Presja Ukrainy jest spora, bo potrzeba jest wielka. Polska powiedziała także Ukrainie: proszę bardzo, my jesteśmy gotowi, a decyzja jest amerykańska. W Waszyngtonie jest presja na administrację, by załatwić sprawę. Oni chcieli to zrobić, przerzucając decyzję na nas. A to jednak jest coś, na co Rosjanie mogą odpowiedzieć i coś, co wiąże się z kosztami. (...) Widzę przerzucanie się tą sprawą - kontynuował polityk PO. - Mam nadzieję, że uda się to sojuszniczo uzgodnić. Polska nie powinna być zostawiona z tą sprawą sama sobie - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman