radosław sikorski (strona 46 z 71)

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"
2:42

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"

Europoseł PO Radosław Sikorski skomentował na Twitterze wyciek w Nord Stream 2 dziękując Stanom Zjednoczonym, co wykorzystała rosyjska propaganda. - Czy to odpowiedzialne zachowanie? - pytał w programie Tłit Michał Wróblewski. - Patrząc na sytuację międzynarodową, na to co się dzieje w Ukrainę, na atak Rosji na Ukrainę, powinniśmy być bardziej ostrożni w osądach i w wypowiadaniu swoich bardziej lub mniej ukrytych przemyśleń. Wydaje się, że Radosław Sikorski nie popisał się dyplomacją - powiedziała Magdalena Sroka, rzeczniczka Porozumienia Jarosława Gowina. - Dziś wiemy, że dywersyfikacja dostaw gazu przez wszystkie państwa europejskie jest na pierwszym miejscu w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego. Ta dywersyfikacja wymaga czasu. Dostawy z różnych źródeł i kierunków muszą dotrzeć do Europy, by zabezpieczyć nas Europejczyków - dodała posłanka. Pojawiają się sugestie, że były szef MON i MSZ mógł wskazać na akt terroryzmu. - Ta wypowiedź jest wysoce nieodpowiedzialna. Oczywiście Radosław Sikorski publikuje kolejne tweety i mówi, że odnosił się do wypowiedzi prezydenta Bidena. Uważam, że nieodpowiedzialnie postąpił. Takie wypowiedzi są zupełnie niepotrzebne i niedyplomatyczne. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość Radosława Sikorskiego - oceniła Magdalena Sroka.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Tak Sikorski mówił o Putinie. Budka nie wiedział, jak to skomentować
6:14

Tak Sikorski mówił o Putinie. Budka nie wiedział, jak to skomentować

Gen. Piotr Pytel w głośnym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" m.in. sugerował, że Mateusz Morawiecki może być rosyjskim agentem. O słowa te Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", zapytał przewodniczącego Klubu Koalicji Obywatelskiej Borysa Budkę. - Morawiecki jest szkodnikiem, jest człowiekiem, który bardzo Polsce zaszkodził, jest wyjątkowym cynikiem. Natomiast PiS do czasu wybuchu wojny w Ukrainie zachowywał się jak polityczne zaplecze Putina - odparł Budka. Przypomniał o spotkaniach kierownictwa PiS i premiera z liderką francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, liderem Ligii Północnej Matteo Salvinim czy premierem Węgier Viktorem Orbanem. - Nie wiem, czy premier Morawiecki jest agentem, nie mam wiedzy operacyjnej. Ale z punktu widzenia politycznego, premier Morawiecki i ta ekipa przez wiele lat współpracowali z tymi, którzy są zapleczem Putina - tłumaczył gość programu "Tłit". - Jak to jest, że teraz zarzuca się PiS, że może być rosyjską agenturą, a wcześniej przez wiele lat politycy PO zarzucali im rusofobię? - dopytywał swojego gościa Michał Wróblewski. Przypomniał m.in. wypowiedź europosła Koalicji Europejskiej, byłego szefa MSZ, który zarzucał politykom PiS, że ci nie rozmawiają z przedstawicielami Kremla. "Rosja nie jest naszym wrogiem, a Putin to nie Stalin - jeśli morduje to detalicznie, a nie hurtowo" - mówił w 2020 roku w TVN24 Sikorski. - Putin jest zbrodniarzem wojennym - stwierdził Budka. Nie chciał jednak komentować słów swojego partyjnego kolegi. Kilkakrotnie dopytywany o ocenę słów Sikorskiego, odparł ostatecznie, że nie zgadza się z tezą, że "Putin jest politykiem, z którym można się dogadywać". - Życie to zweryfikowało. Rzeczywistość pokazała, że jest to zbrodniarz wojenny. Ale jednocześnie polski rząd od wielu lat wspierał ugrupowania, które były politycznym zapleczem Putina w Unii Europejskiej i rozwalały UE od środka - dodał Borys Budka.
Violetta Baran Violetta Baran
Zachód powinien przekazać Ukrainie broń nuklearną? Zdecydowana reakcja gen. Bieńka
2:21

Zachód powinien przekazać Ukrainie broń nuklearną? Zdecydowana reakcja gen. Bieńka

"Zachód ma prawo dać Ukrainie głowice nuklearne, by mogła chronić swoją niezależność - stwierdził Radosław Sikorski, były szef MSZ, obecnie europoseł, w nagraniu opublikowanym w niedzielę przez serwis Nexta. Były szef polskiej dyplomacji zwrócił uwagę, że "Rosja naruszyła memorandum (budapeszteńskie - red.) i dlatego Zachód może dać Ukrainie możliwość obrony jej niepodległości”. - Nie przekraczajmy granicy szaleństwa i nie nakręcajmy spirali nienawiści, która może się nakręcić do takich rozmiarów, że rzeczywiście nastąpi jakieś niekontrolowane użycie tej broni. Nie. Absolutnie nie wolno tego robić - stwierdził w programie "Newsroom" gen. Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy strategicznego NATO, pytany, czy Zachód powinien przekazać Ukrainie głowice nuklearne. - Należy dostarczać jak najszybciej i w jak największej liczbie systemy artyleryjskie i amunicję. Nie ilość, ale jakość się liczy. Jeśli Ukraina otrzyma systemy, które będą strzelały na te 40-70 km, to będzie mogła prowadzić ogień kontrbateryjny, czyli bardzo celnie strzelać do ich baterii, a Rosjanie nie będą mieli takiego zasięgu, by strzelać do baterii ukraińskich. Czyli innymi słowami, strzelając na odległość 40-70 km, trafiając precyzyjnie w ich baterie, w ich stanowiska dowodzenia, ich systemy zabezpieczenia logistycznego, ich składy amunicji, ich składy paliwa, zużyją mniej amunicji, bo jest to amunicja kierowana, droższa, ale zyskają przewagę jakościową - dodał gen. Mieczysław Bieniek.
Violetta Baran Violetta Baran