paweł jabłoński (strona 6 z 7)

Jabłoński o wpisie Sikorskiego: dobrze odzwierciedla nasze uczucia. Rosja wciąż jest państwem groźnym
WIDEO

Jabłoński o wpisie Sikorskiego: dobrze odzwierciedla nasze uczucia. Rosja wciąż jest państwem groźnym

W poniedziałek Siegiej Ławrow powiedział, że "NATO jest obecnie geopolitycznym projektem ukierunkowanym na zabór terytoriów osieroconych przez Układ Warszawski i ZSRR". Jego wypowiedź na Twitterze zamieściła ambasada Rosji w Wielkiej Brytanii. Na Twitterze odniósł się do niej Radosław Sikorski, europoseł PO. "Zapamiętajcie raz na zawsze, odpowiem w jednym zrozumiałym dla was języku. Nie osierociliście nikogo, bo nie jesteście naszym ojcem. Raczej seryjnym gwałcicielem. Dlatego nikt za wami nie tęskni. A jeśli jeszcze raz spróbujecie, to dostaniecie kopa w jaja" - czytamy we wpisie Sikorskiego. Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński, który był gościem programu "Newsroom", powiedział, że zgadza się z Sikorskim. - To mocne słowa. Jednak świetnie odzwierciedlają to, z czego my sobie zdajemy sprawę w Europie Środkowej, a co czasem jest niezrozumiałe dla naszych partnerów z Zachodu, którzy nie mają za sobą doświadczeń związanych z agresywną polityką Rosji. Mianowicie, że Rosja cały czas jest państwem groźnym - ocenił. - Rosja chciałaby wrócić, jak wspominali Ławrow czy Szojgu, do dawnej strefy wpływów. Mówią, że NATO powinno się wycofać do granic sprzed 1997 roku. Ale tak naprawdę chcieliby powrotu do sytuacji z 1989 roku, do Związku Radzieckiego. On dziś nie byłby formalnie państwem, ale po prostu strefą wpływów rosyjskich - stwierdził Jabłoński.
Wiceminister uderza w USA. Zaskakująca reakcja europosła PiS
WIDEO

Wiceminister uderza w USA. Zaskakująca reakcja europosła PiS

We wtorek odbyło się wirtualne spotkanie prezydentów Joe Bidena i Władimira Putina dotyczące napięcia na granicy z Ukrainą. W oświadczeniu opublikowanym przez Biały Dom czytamy, że Stany Zjednoczone skonsultowały swoje stanowisko z przywódcami Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii - "kluczowymi sojusznikami w Europie". - Pomijanie Ukrainy, a także innych państw Europy Środkowo-Wschodniej w rozmowach USA-Rosja oceniamy negatywnie. To po prostu błąd. Decyzje dotyczące bezpieczeństwa całego regionu powinny być podejmowane w szerszym gronie - stwierdził w rozmowie z WP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Czy Biden pominął Polskę? - Nie pominął. Kilka dni temu odbyła się rozmowa Blinken-Rau. Blinken był w Europie, był na spotkaniu szefów MSZ NATO, OBWE - wszędzie tam polski głos był wypowiedziany, słyszany. Nie bardzo rozumiem takie uwagi, zastrzeżenia. Jesteśmy w Sojuszu, jesteśmy konsultowani tak jak wiele innych państw - komentował tymczasem w programie "Tłit" Wirtualnej Polski były szef MSZ, europoseł PiS Witold Waszczykowski. - Być może ministrowi chodziło o bezpośrednią rozmowę prezydentów Biden-Duda. Ale my nie jesteśmy w tak tragicznej, beznadziejnej sytuacji jak wiele innych państw na wschodniej flance, szczególnie państwa bałtyckie. Nie koncentrujmy się na tym, bo to nie jest dzisiaj istotnym problemem. Dziś istotnym problemem jest agresywna polityka Putina i Łukaszenki, który rozgrywa jego scenariusz - jak się wspólnie temu przeciwstawić, a nie jak wygląda kuchnia, kulisy naszej części świata - dodał Waszczykowski.
Natalia Durman Natalia Durman
Wyrok TK ws. ETPCZ. Wiceminister uderza w Borysa Budkę
WIDEO

Wyrok TK ws. ETPCZ. Wiceminister uderza w Borysa Budkę

- Jako państwo-strona Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, mamy prawo do określania granic związania umową międzynarodową. Jeżeli jakieś organy usiłują te granice przekraczać w drodze reinterpretacji traktatów, to nasze krajowe organy sądowe mają prawo do działania kontrolnego. To właśnie zrobił TK - powiedział w programie "Newsroom" WP Paweł Jabłoński. Wiceszef MSZ był pytany o wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł w środę o niezgodności Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z polską Konstytucją w zakresie badania przez ETPC legalności procesu wyboru sędziów TK. Borys Budka (PO) ocenił później, że ten "pseudowyrok" może spowodować zablokowanie wypłaty Polsce środków z Europejskiego Funduszu Odbudowy. - Borys Budka chyba nie rozróżnia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka od Trybunału Sprawiedliwości UE. Europejski Trybunał Praw Człowieka nie jest instytucją unijną. Nie jest to instytucja działająca w ramach traktatu o Unii Europejskiej, nie ma nic wspólnego z unijnym porządkiem prawnym - tłumaczył wiceminister. Zapewnił, że wyrok TK "nie wyłącza stosowania w Polsce Europejskiej Konwencji Praw Człowieka". - ETPC ma za zadanie chronić prawa obywateli, a nie określać to, w jaki sposób mają być powoływane organy sądowe. Europejski Trybunał Praw Człowieka nie ma do tego po prostu kompetencji - oświadczył.
Maciej Zubel Maciej Zubel
"Wie, jaka jest prawda". Wiceminister odpowiada Tuskowi
WIDEO

"Wie, jaka jest prawda". Wiceminister odpowiada Tuskowi

- Od początku kryzysu na wschodniej granicy mówiliśmy o potrzebie umiędzynarodowienia. Polska nie powinna być samotna w sytuacji, w której się znalazła. Zajęło to dużo czasu, niestety za dużo czasu, by rząd zajął się aktywnym działaniem na arenie międzynarodowej. Trzeba robić wszystko, by utrzymywać jak najlepsze relacje, ale to w jakimś sensie musztarda po obiedzie. O dwa miesiące za późno - powiedział szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Co na to wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński? - Kompletnie nie mogę się z tym zgodzić. Tusk doskonale wie, że to jest wyłącznie jego teza publicystyczna. Podejrzewam, że wie, jaka jest prawda. Każdy, kto śledził aktywność polskiej dyplomacji od lata tego roku, kiedy była niezwykle duża aktywność i premiera, i prezydenta, i MSZ, zarówno z państwami unijnymi, jak i z państwami w regionie Bliskiego Wschodu, doskonale wie, że ta aktywność miała miejsce (...). To była praca dyplomatyczna, która wymagała długich tygodni, bo tak to w dyplomacji jest - komentował w programie "Newsroom" WP. - To, że dziś premier wyruszył w kolejną, jeszcze bardziej intensywną podróż, związane jest także z innym niebezpieczeństwem, które mamy na Wschodzie - z narastającym zagrożeniem działań rosyjskich wobec Ukrainy. Z tego też powinniśmy wszyscy zdawać sobie sprawę - dodał wiceminister.
Natalia Durman Natalia Durman
"Ziobro ma rację". Sebastian Kaleta odpowiada Pawłowi Jabłońskiemu
WIDEO

"Ziobro ma rację". Sebastian Kaleta odpowiada Pawłowi Jabłońskiemu

Posłowie Solidarnej Polski w większości zagłosowali przeciwko ratyfikacji ustawy o Zasobach Własnych UE (Funduszowi Odbudowy - przyp. red.). Sprawę komentował w piątek programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. - Niepopieranie pieniędzy dla Polski to głosowanie przeciwko interesowi Polski - nie mam żadnych powodów, żeby to ukrywać - stwierdził jednoznacznie. Wiceminister podkreślił, że "nie ma mowy o jakimkolwiek uwspólnotowieniu długu". Pytany, czy Zbigniew Ziobro się myli, odpowiedział: "Myli się. Niestety trzeba to powiedzieć wprost". Słowa wiceszefa MSZ komentował w poniedziałek w programie "Tłit" wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (Solidarna Polska). - Zbigniew Ziobro miał rację od początku negocjacji tego budżetu. W lipcu minister Jabłoński mówił, że rozporządzenie o praworządności na pewno nie wejdzie bez zgody Polski i cóż - niestety widzimy, że to rozporządzenie weszło w życie. Więc minister Ziobro miał rację wtedy i ma rację dzisiaj - oznajmił Kaleta. - Ten budżet zawiera wiele innych elementów formalnych, które powodują, że przesuwamy ciężar decyzyjności na Brukselę w większym stopniu niż dotychczas, bez zmiany traktatów. To Zbigniew Ziobro ma rację. Dziwi nas, że nasi partnerzy z PiS, z Kancelarii Premiera, próbują tuszować rzeczywistość, a nie otwarcie powiedzieć: ryzyka, które opisuje Solidarna Polska, istnieją, ale my uważamy, że mogą nastąpić w mniejszym stopniu - kontynuował Kaleta. - Fakt jest taki, że dochodzi do uwspólnotowienia długu - to fakt niezaprzeczalny. Pan Jabłoński stara się bronić swoich negocjacji - stwierdził wiceminister sprawiedliwości.
Natalia Durman Natalia Durman