Gwałtowna zmiana u Putina. Już nie potrzeba lepszego dowodu
Oskarżył Zachód o kryzys żywnościowy, zaczął wycofywać się ze straszenia bombą atomową, próbował tłumaczyć się z agresji na Ukrainę, a na koniec zapowiedział, że chce pokoju. Przemówienie Władimira Putina na forum Klubu Wałdajskiego odbiło się szerokim echem na całym świecie. Zachodnia opinia publiczna oceniła je krótko: kłamliwe i absurdalne. - Putin będzie dobrym wujkiem, kiedy będzie mówił o pokoju. A złym wujkiem, kiedy ukraińska armia będzie odbijać zajęte przez Rosję tereny. Wyszła z niego natura oficera KGB. To przemówienie było chyba tylko dla niego – mówią Wirtualnej Polsce eksperci.
S. Ruszkiewicz