mołdawia (strona 7 z 17)

Jakie będą kolejne ruchy Putina? Eksperci wskazali. "On to wykorzysta"
6:31

Jakie będą kolejne ruchy Putina? Eksperci wskazali. "On to wykorzysta"

W sobotę 24 lutego mijają dwa lata od inwazji Rosji na Ukrainę. W Wirtualnej Polsce odbyła się debata "Widmo agresji", podczas której prowadzący zapytał ekspertów o potencjalne sygnały, jakie Rosja może wysyłać przed ewentualnym rozpoczęciem kolejnego etapu wojny. Generał Waldemar Skrzypczak stwierdził, że jego zdaniem Putin zakończy operację specjalną w Ukrainie, a nie wojnę. - Prawdopodobnie z dniem wyborów prezydenckich zakończy, ogłaszając zwycięstwo operacji specjalnej, ponieważ on powie swojemu narodowi, ja swoje cele strategiczne osiągnąłem - mówił gen. Skrzypczak. Zaznaczył także, że "Putin już przygotowuje instrumenty, żeby wciągnąć w swoją orbitę Naddniestrze". Wskazał również, że następnym krokiem będzie Mołdawia. - Te zaniedbania, które myśmy poczynili w stosunku do Mołdawii, dają pole do działania Putinowi. On to wykorzysta - stwierdził b. dowódca Wojsk Lądowych RP. Dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dodała, że Putin sygnalizuje swoje ruchy. - Wiemy, gdzie widać polityczne sygnały przygotowywania się Putina do możliwego otwarcia innych frontów - mówiła Bryc. Wskazała, że takim sygnałem była "operacja paszportyzacji", która odbyła się w stosunku do Gruzji oraz Ukrainy, a w ostatnim czasie Putin zmienił warunki wydawania paszportów dla Mołdawii, Białorusi, oraz Kazachstanu.
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Opcje
Potężny atak zimy na południu Europy. 400 miejscowości bez prądu
1
2:45

Potężny atak zimy na południu Europy. 400 miejscowości bez prądu

Atak zimy sparaliżował południe Europy. Od niedzieli Rumunia i Bułgaria mierzą się z obfitymi opadami śniegu. W wyniku załamania się pogody na drogach dochodziło do wypadków, wiatr powalał drzewa, a ok. 400 miejscowości w Rumunii do poniedziałku było odciętych od prądu i wody. Agencja AP udostępniła nagrania, które krążyły po rumuńskich i bułgarskich mediach. Widać na nich, że setki kierowców utknęły na drogach z powodu śnieżycy. Silny wiatr utrudniał pracę strażakom, a pewnym momencie można zauważyć, że jeden z funkcjonariuszy ledwo trzyma się na nogach, gdy w trakcie usuwania przeszkód z drogi wiał bardzo silny wiatr. Władze w obu krajach apelowały do mieszkańców, by nie wyjeżdżali na drogi, bo z powodu ciężkich warunków interwencje są bardzo utrudnione. Zamknięte były odcinki dróg lokalnych i krajowych, a także porty na Morzu Czarnym. Najgorzej w Rumunii było w miejscowościach Konstanca, Tulcza, Gałacz i Braila. Doszło również do wypadku autokaru, którego kierowca wpadł w poślizg, co skutkowało przewróceniem pojazdu na bok, ale szczęśliwie skończyło się jedynie na drobnych urazach i w tym przypadku nie ma informacji o ofiarach. W Bułgarii w mieście Sofia mieszkańców w niedzielę dość mocno zaskoczył krajobraz po nocnej śnieżycy. Dziesiątki drzew zostały powalone przez wiatr o prędkości nawet 100km/h, z kolei w Mołdawii 40-letni mężczyzna zmarł po tym, jak auto, w którym się znajdował, zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. W poniedziałek pogoda na południu Europy się poprawiła, co ułatwia usuwanie szkód przez służby, ale według najnowszych prognoz śnieżyce wrócą tam jeszcze w tym tygodniu.
Gabriel Bielecki

G. Bielecki

Opcje