ministerstwo rolnictwa (strona 3 z 5)

Luksusowy ciągnik dla wiceministra. "To nie najnowszy model Porsche"
WIDEO

Luksusowy ciągnik dla wiceministra. "To nie najnowszy model Porsche"

Konrad Kaczmarczyk, brat wiceministra rolnictwa zgłosił urzędnikom, że w wyniku gradobicia ucierpiała jego uprawa soi. Specjalna komisja stwierdziła jednak, że szkód nie było, a zdaniem ekspertów na terenie gminy nie padał grad. Do rzekomego gradobicie miało dojść nad 141-hektarową działką, którą brat wiceministra użytkuje od listopada 2020 roku. Jak ujawniliśmy kilka dni temu, w poddzierżawieniu państwowej ziemi pomógł mu brat - Norbert Kaczmarczyk (jeszcze przed objęciem funkcji wiceministra rolnictwa, ale już jako poseł). Dzięki patentowi z poddzierżawą udało się im ominąć wprowadzone przez PiS prawo, zgodnie z którym grunty powinni dzierżawić rolnicy z gminy, w której te grunty leżą. - To jest praktyka stosowana przez rolników. Wszystko jest zgodne z prawem. To jest trochę robienie nagonki na rodzinę Kaczmarczyków - mówił w programie "Tłit" WP wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. Polityka Solidarnej Polski zapytaliśmy też o luksusowy ciągnik o wartości 1,5 mln zł, jaki otrzymał Kaczmarczyk na swoim hucznym weselu. - Rozmawiałem z ministrem, on wskazywał, że to jest duża, dobra rodzina, która pozostaje w bliskich relacjach. Razem prowadzą gospodarkę, wspierają się. Nie ma nic złego w tym, że minister może korzystać ze sprzętu należącego formalnie do jego brata (…) To jest narzędzie pracy, a nie najnowszy model Porsche - przekonywał Ozdoba.
Radosław Opas Radosław Opas
Drogi prezent weselny dla wiceministra rolnictwa. "Będzie musiał się wytlumaczyć"
WIDEO

Drogi prezent weselny dla wiceministra rolnictwa. "Będzie musiał się wytlumaczyć"

Wiceminister rolnictwa i poseł Solidarnej Polski Norbert Kaczmarczyk wyprawił huczne wesele na 500 osób. W środę opinię publiczną obiegła informacja o drogim prezencie od brata - ciągniku rolniczym wartym 1,5 mln zł. Dealer ciągników opublikował wideo z przekazania maszyny wiceministrowi przed domem weselnym. - To nie są tanie rzeczy - powiedział w programie "Tłit" wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Pytanie o transparentność tej transakcji. Osoba publiczna musi liczyć się z tym, że dziennikarze, którzy reprezentują opinię publiczną, będą się o takie rzeczy pytali. Czy to jest dużo? Dziś sprzęt rolniczy rolników, którzy są tak naprawdę przedsiębiorcami rolnymi, to (ceny zaczynają się - red.) od pół miliona w górę, to są takie ceny. Każdy chciałby dostać od brata prezent w wysokości 1,5 mln zł. Nie snuję teorii spiskowych, ale pan minister dla czystości sprawy powinien kilka zdań powiedzieć. Nie drążmy. Jest pewnie w miesiącu miodowym, więc nie ma co go męczyć, ale jeżeli coś takiego było, to będzie musiał się wytłumaczyć - dodał polityk opozycji. W środę po południu wiceminister poinformował, że ciągnik zostanie mu jedynie użyczony przez brata, który wziął go w leasing. Polityk twierdzi, że nie wiedział, że przekazanie kluczyków do traktora będzie filmowane.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki