komisja śledcza ws. pegasusa (strona 9 z 16)

Komisja ds. Pegasusa nie ujawniła wszystkiego? Podano szczegóły
WIDEO

Komisja ds. Pegasusa nie ujawniła wszystkiego? Podano szczegóły

Były koordynator służb specjalnych, obecnie członek komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki w Wirtualnej Polsce powiedział, że wraz z innymi członkami komisji "doszli do wniosku, że w ogóle zakup Pegasusa wymyślono jeszcze w czasie, gdy PiS był w opozycji". Dowodem potwierdzającym tę tezę ma być to, że sprawnie przeprowadzono prace nad projektem dot. Pegasusa. Dodał także, że "podmiotem wiodącym w zakupie i wprowadzeniu, później używania Pegasusa, była bardziej prokuratura niż CBA". W programie "Tłit" WP prowadzący Patryk Michalski zapytał posłankę Platformy Obywatelskiej Joannę Kluzik-Rostkowską o te stwierdzenia. - Ja mogę się podpisać pod tym, co on powiedział - odparła. Dziennikarz dopytywał również o współpracę komisji ds. Pegasusa z CBA. - Nasza współpraca z CBA jest absolutnie wyboista, ale mamy poparcie koordynatora służb i to nam różne ścieżki odblokowuje - stwierdziła posłanka. Dodała, że "były turbulencje, ale zostały wyprostowane". - Idealnie nie jest, natomiast jest znacznie lepiej, niż było jeszcze półtora miesiąca temu - stwierdziła. Michalski zapytał również, czy komisja śledcza wie o czymś, ale nie może przekazać opinii publicznej, ponieważ nie jest to jeszcze odtajnione. - Tak, zarówno z zakresu praktyki, w zasadzie tamtych wątków jest kilka. Jak postrzegano to narzędzie, zanim się pojawiło w naszej przestrzeni - odparła posłanka PO. Kluzik- Rostkowska podkreśliła, że komisji zależy, żeby część dokumentów została odtajniona. - To jest sytuacja taka, w której z jednej strony mamy służby, które zawsze mają tendencje nieprzekazywania informacji (...). Z drugiej strony mamy śledztwo prowadzone przez prokuraturę i prokuratura też ma zakres informacji, którymi nie chce się dzielić, bo jest w trakcie postępowań - wyjaśniła.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Kołodziejczak zwrócił się do Sroki. "Mam wymagania"
WIDEO

Kołodziejczak zwrócił się do Sroki. "Mam wymagania"

Jak wynika z ustaleń TVN24, służby użyły Pegasusa wobec Klementyny Suchanow, a wobec Marty Lempart chciały jej użyć. Wniosek o użycie Pegasusa w stosunku do liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet miał być argumentowany podejrzeniami o ich szpiegowską działalność. - Nie jestem zaskoczony tym, że jest więcej osób, które były inwigilowane lub miały być inwigilowane. Zaskakuje mnie to, jak daleko poprzednia władza przekraczała granice normalności - mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, przeciwko któremu również był używany system Pegasus. Kołodziejczak dodał, że do dziś nie otrzymał informacji, dlaczego służby zdecydowały się go inwigilować. - Dla mnie to wyjątkowo bolesne, bo każdy może usłyszeć: "podejrzewamy cię o coś, więc musimy zajrzeć w twoje życie prywatne, złamać wszelkie procedury, żeby cię prześwietlić". To nie ma żadnych podstaw - mówił gość WP. Według niego sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa powinna pracować szybciej. - Sam mam wymagania wobec przewodniczącej Magdaleny Sroki, żeby ta komisja działała troszkę sprawniej - podkreślił. - Chciałbym wiedzieć, co się działo i chciałbym wiedzieć to jak najszybciej. Jeżeli ktoś się tego podejmuje (kierowania komisją śledczą - red.) to powinien to robić w sposób sprawny i szybki, żeby prowadziło to do wyjaśnienia tej sprawy - dodał wiceminister.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel