kleszcze (strona 2 z 3)

Jak uniknąć boreliozy? Dr Grzesiowski o groźnych kleszczach
WIDEO

Jak uniknąć boreliozy? Dr Grzesiowski o groźnych kleszczach

Dr Paweł Grzesiowski w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski przypomniał, że rozpoczął się sezon na kleszcze. Lekarz podkreślił, że w lesie "zagrożeń jest sporo". - Też nie chcemy ludzi straszyć. Mają spędzać czas na świeżym powietrzu - wspomniał immunolog. - Powinniśmy korzystać, ale z rozsądkiem - zaapelował jednak ekspert i przypomniał o tym, że gdy wracamy z lasu czy innego miejsca na zewnątrz, wierzchnie ubranie należy strzepać poza domem. - To jest najprostszy sposób pozbycia się kleszcza - wyjaśnił lekarz i dodał, że należy jeszcze uważnie przyjrzeć się swojemu ciału w trakcie kąpieli. Dr Paweł Grzesiowski dodał, że każdy sam może usunąć kleszcza, jeśli jest on w łatwo dostępnym miejscu, ale trzeba mieć odpowiednie narzędzia. - Można skorzystać z pętelki, pęsetki, specjalnej karty - wymieniał rozmówca Patrycjusza Wyżgi. - Nie dotykajmy palcami kleszcza - podkreślił lekarz. - Ryzyko rozwoju choroby zmniejsza się proporcjonalnie do czasu pobytu pajęczaka w organizmie. Im krócej wysysa nasz organizm z krwi, tym jest mniejsza szansa, że nas zaraża - dodał dr Grzesiowski. Ekspert przypomniał również o tym, że borelioza jest chorobą podstępną. - Jedne przypadki są ewidentne, czyli mamy rumień (...), ale są sytuacje, gdy dopiero zapalenie stawów lub powiększenie węzłów chłonnych może świadczyć o chorobie - wyjaśnił immunolog.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
WIDEO

Zmiana DNA u kleszczy. Naukowcy o przełomowej metodzie walki z boreliozą

To pierwsze takie badania na świecie. Ograniczenie boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze wkrótce może stać się rzeczywistością. Zespół naukowców z Penn State, University of Nevada, Reno oraz University of Maryland przetestował sposób edycji genów na tych żywiących się krwią pajęczakach. Wykorzystano do tego metodę CRISPR/Cas, która pozwala na manipulację genomem danego organizmu. Metoda umożliwiła zmiany części DNA kleszcza tak, by nie był w stanie rozprzestrzeniać swoich chorób. Dzięki metodzie CRISPR/Cas naukowcy ostrzykiwali jaja kleszczy, usuwając "kłopotliwe" geny. Przy pierwszej próbie zadziałało to w jednym na siedem przypadków. Przetestowano także wstrzykiwanie enzymu, który odcina bakterie boreliozy ciężarnym samicom kleszczy, zakłócając DNA ich potomstwa. Ta metoda zadziałała w jednym na dziewięć przypadków. W Polsce co roku przybywa ok. 20 tys. zakażonych boreliozą. Do tego dochodzą inne choroby odkleszczowe. Na boreliozę nie ma szczepionki, a obecne metody leczenia nie zawsze są w pełni skuteczne. Problem pogłębia się przez zmiany klimatyczne, które pozwalają kleszczom na szybką inwazję nowych obszarów, narażając jeszcze więcej ludzi i zwierząt na zakażenia. Odkrycie pokazuje, że edytowanie genów może być w przyszłości wykorzystane do opracowania sposobów walki z chorobami. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "iScience".