kampania wyborcza (strona 18 z 28)

PiS błyskawicznie zareagował na ofertę Tuska. Jest kontra z PO
WIDEO

PiS błyskawicznie zareagował na ofertę Tuska. Jest kontra z PO

"To, co Donald Tusk wymyślił, już od roku funkcjonuje. 'Babciowe' to suma 500+ i RKO (1000 zł miesięcznie) na dowolną opiekę, razem 1500 zł. Babciom dodatkowo opłacamy połowę składek emerytalnych, a powrót do wieku emerytalnego to siedem lat więcej na czas z wnukami" - tak na deklarację szefa PO zareagowała Barbara Socha, pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej. - To wielka manipulacja - odpowiedziała Marzena Okła-Drewnowicz z PO, która była gościem programu "Tłit" Wirtualnej Polski. - PiS najpierw odbiera, a później mówi, że daje. To my jako PO i PSL wprowadziliśmy program "maluch". Ideą było to, żeby wyciągnąć nianie z szarej strefy, bo rodzicie i tak płacili wynagrodzenie, ale nie opłacali składek. My te składki opłaciliśmy. Co PiS zrobił? Od 2018 roku obciął dofinansowanie tych składek o 50 proc. - mówiła Okła-Drewnowicz. Posłanka PO odpowiedziała także na zarzuty Lewicy. "W 2/3 gmin nie ma miejsca opieki dla dzieci do lat trzech i 1500 zł dla babci nie rozwiązuje problemu. Potrzebujemy żłobka w każdej gminie, zachęcania do urlopów ojcowskich, walki z dyskryminacją kobiet na rynku pracy" - napisała posłanka Magda Biejat z Lewicy. - Różnica jest taka, że Lewica o tym mówi, a my to wprowadziliśmy. Gdyby nie poprzedni rząd, nie byłoby programu "maluch" i te żłobki by nie powstawały - ripostowała Okła-Drewnowicz.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Mateusz Czmiel Mateusz Czmiel
PiS rusza w Polskę. Ekspert o dużym zaskoczeniu
WIDEO

PiS rusza w Polskę. Ekspert o dużym zaskoczeniu

Do wyborów jeszcze ponad pół roku, ale kampania wyborcza już trwa. Podczas weekendowego spotkania z wyborcami premier Mateusz Morawiecki 36 razy wspominał o Donaldzie Tusku lub Platformie Obywatelskiej. Podobnie Donald Tusk mówi na swoich spotkaniach o liderach Prawa i Sprawiedliwości. - To nie jest nic nowego w polskiej polityce już od prawie 20 lat, że ci najwięksi aktorzy polityczni próbują sprowadzić pojedynek wyborczy do duopolu partyjnego. Kampania negatywna to stały fragment gry. Od tego się wybory zaczyna. Inaczej niż w poprzednich latach będą też trzeci i czwarci - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Sławomir Sowiński. - Współdziałanie Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza też ma spory społeczny odbiór. W tej chwili to nie będzie walka tych dwóch najsilniejszych. Częstotliwość, z jaką premier Morawiecki atakował Donalda Tuska, jest jednak zaskakująca nawet jak na polskie reguły i standardy duopolu. PiS poszło do tego etapu kampanii nieprzygotowane, z biegu, szybciej niż było to planowane. Gdy ogłoszono nowy etap kampanii, nie było tam nowych elementów. PiS przygotował nas do tego, że zaczyna kampanię z przytupem. To nie jest podobne do metod PiS. To przedwczesny i wymuszony start przez aktywność konkurencji. Zobaczyliśmy w pierwszym szeregu premiera Morawieckiego i panią premier Szydło. To też jest zaskakujące - dodał ekspert.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Przewidział to już dawno. Tym PiS "rozkręci" kampanię
WIDEO

Przewidział to już dawno. Tym PiS "rozkręci" kampanię

Czy Jan Paweł II może stać się elementem kampanii wyborczej? - Nie byłem w stanie przewidzieć momentu, ale jakieś 12 lat temu opublikowałem książkę "Osobista historia IPN" i prognozowałem, że takie wydarzenia nastąpią, ale trochę się pomyliłem, bo myślałem, że nastąpią w poprzedniej dekadzie. To temat tak nośny społecznie, że byłoby dziwne, gdyby PiS z niego zrezygnował - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Antoni Dudek. - To dla nich fantastyczny temat konsolidacyjny, mobilizacyjny. Kto wie, czy nie okaże się momentem przełomowym w kampanii wyborczej. Zobaczymy to w sondażach za kilka dni. Już pojawiły się opinie, moim zdaniem nieuzasadnione, że skoro za uchwałą w obronie Jana Pawła II głosowały też Konfederacja i PSL, to mamy zalążek przyszłej koalicji rządowej. Trzeba sobie zdawać sprawę, że dla wielu ludzi w Polsce Jan Paweł II jest postacią świętą i będą jej bronić. PiS to wykorzysta. Spodziewam się orędzia prezydenta Andrzeja Dudy. To coś, co będzie w tym roku stałym elementem walki wyborczej. Kościół w PRL ma swoje ciemne karty i one będą wyciągane. Nie tylko w sprawie Jana Pawła II. To była "bomba", którą ktoś w końcu zdetonował. W archiwach IPN jest wiele punktów odniesienia do takich śledztw, jak śledztwo pana Gutowskiego. Jan Paweł II jest niezwykle ważną postacią w polskiej historii, ale nie jest postacią bez skazy - dodał ekspert.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki