Tragiczny finał pościgu. Nastolatek zmarł w szpitalu
W Australii 18-latek zmarł w szpitalu cztery dni po tym, jak samochód, którym podróżował, nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, uderzył w drzewo i stanął w płomieniach. W pojeździe, oprócz niego, znajdowały się cztery inne osoby.